Pozerka, J. Harrow, Recenzja

W dzisiejszym świecie każdy zakłada maskę i stwarza pozory. Sama się przekonałam o tym wiele razy, może warto się na nie uodpornić. Tak właśnie zrobiła bohaterka książki Pozerka Harrow. Czy uda się je ukryć uczucia pod maską, którą sama stworzyła?

Po pierwsze: ty decydujesz.


Po drugie: pamiętaj o uśmiechu.


Po trzecie: nie zakochuj się.


Potrafisz?…

Magda jest atrakcyjną, niezależną kobietą. Już dawno obiecała sobie jedno: żadnego angażowania się w związki. Idealny mężczyzna to taki, który nie pyta, nie oczekuje miłości i… płaci.

Chłodna materialistka i bezduszna kokietka ma jednak swoje słabości. Czy wysoki brunet, który gardzi takimi kobietami, dostrzeże w niej to, czego nie widzą inni? I czy Magda odważy się zdjąć maskę utkaną z pozorów i znów pokochać?

Magda to bohaterka po przejściach, która próbuje ułożyć sobie życie na nowo. Nowe mieszkanie, nowa praca i na pewno nie nowy mężczyzna w jej życiu. Stara się czerpać z życia jak tylko się da. Płeć przeciwną traktuje jako dobre źródło pozyskania drogich prezentów. Po nieudanym małżeństwie, nie jest w stanie zaufać mężczyźnie. Kiedy w jej pobliżu pojawia się Robert, od razu są sobą zainteresowani. Na początku starają się nie zbliżać do siebie za bardzo.

Pozerka J.Harrow to opowieść o pewnej siebie kobiecie, która wie co chce w życiu osiągnąć. Gdy stają na jej drodze nieznajome osoby i sytuacje na, które nie była przygotowania,postanawia zmienić podejście. Książka podzielona jest na dwie części. Pierwsza to Magda i jej losy, druga to poznana przez nią przypadkiem młoda dziewczyna i jej losy. Okazuje się, że dwa różne światy bohaterek się ze łączą. Z początku nie mogłam się przekonać do książki” Pozerka”. Od początku coś mnie irytowało w głównej bohaterce, może to fakt że myśli tylko o sobie i swoich potrzebach. Kiedy zobaczyłam jej podejście do babci i najlepszej przyjaciółki, zdecydowałam dać jej szansę i się nie zawiodłam. “Pozerka” nie jest to historią przewidywalną, autorka potrafi w niej zaskoczyć.
Pozerka J. Harrow to historia o kobietach, które w związku z przeciwności losu muszą i potrafią sobie poradzić. Warto poświęcić chwilę na lekturę tej książki.

Wydawnictwo Zysk i S-ka

27 myśli na temat “Pozerka, J. Harrow, Recenzja

  • 19 sierpnia 2020 o 23:09
    Permalink

    Chyba już gdzieś słyszałam o tej książce. Jednak jeszcze nie miałam okazji by ją przeczytać. To może być całkiem fajna historia.

    Odpowiedz
  • 17 sierpnia 2020 o 10:40
    Permalink

    Z chcecią sięgnę po tą książkę, fabuła bardzo przypomins mi jeden tytuł, który lata temu czytałam, także jestem pewna, że mi się spodoba.

    Odpowiedz
  • 17 sierpnia 2020 o 00:35
    Permalink

    Słyszałam o tej książce bardzo wiele zarówno przed premierą jak i po premierze. Mam wielką ochotę ją przeczytać, a dzięki tobie jestem pewna że jest to książka w sam raz dla mnie.

    Odpowiedz
  • 16 sierpnia 2020 o 23:21
    Permalink

    Czytałam tę książkę i jest całkiem fajna. Podoba mi się jak autorka przedstawiła te “dwie” bohaterki.

    Odpowiedz
  • 15 sierpnia 2020 o 14:41
    Permalink

    Widzę, że w książce jak w życiu – losy czasem potrafią połączyć naprawdę różne osoby, a nawet nie wiemy jak bardzo jedno zdarzenie, jedna znajomość może wpłynąć na inne. Może być to ciekawa letnia lektura.

    Odpowiedz
  • 14 sierpnia 2020 o 22:14
    Permalink

    Nie do końca moje klimaty, ale na zabicie czasu w podróży powinna się sprawdzić:)

    Odpowiedz
  • 14 sierpnia 2020 o 22:00
    Permalink

    Ostatnio w książce “Księżycowe miasto” spotkałam dość podobną pozerkę i mimo, że początkowo też jej nie bardzo lubiłam, skradła moją sympatię. Muszę sprawdzić, czy i tu jest podobnie.

    Odpowiedz
  • 14 sierpnia 2020 o 11:16
    Permalink

    Uwielbiam takie książki ,zapisuję tytuł do przeczytania 😉 “W dzisiejszym świecie każdy zakłada maskę i stwarza pozory.” – tak niestety jest 😉

    Odpowiedz
  • 13 sierpnia 2020 o 13:18
    Permalink

    nie do końca pasuje mi taki podział książki, można by te dwie historie od razu połączyć w jedną albo oddzielić tylko rozdziałami, wtedy można by opisać pełniejszą historię.

    Odpowiedz
  • 13 sierpnia 2020 o 12:42
    Permalink

    Chyba słyszałam już o tej książce, ale jeszcze nie miałam przyjemności jej przeczytać 😉 Na razie mam inne w kolejce 😉

    Odpowiedz
  • 13 sierpnia 2020 o 08:51
    Permalink

    Przyznam, że niespecjalnie ciągnęło mnie do tej historii. Choć wątek z zakładaniem maski i graniem kogoś, kim się nie jest, intryguje, ale obawiałam się tego, że nie polubię się z główną bohaterką. I widzę, iż mogłoby tak być, skoro sama odczuwałaś irytację, ale skoro da się zmienić swoje uczucia wobec niej… Zastanowię się.

    Odpowiedz
  • 12 sierpnia 2020 o 23:18
    Permalink

    Chętnie bym po nią sięgnęła choć kto nie do końca mój gatunek. Ale Twoja opinia mnie zaciekawiła!

    Odpowiedz
  • 12 sierpnia 2020 o 21:50
    Permalink

    super, że bohaterką jest zdecydowana silna kobieta, to raczej rzadkość ostatnio w literaturze.przedstawiane jesteśmy ja słabe ofiary, chętnie sięgnę po obie części

    Odpowiedz
  • 12 sierpnia 2020 o 21:50
    Permalink

    Chyba z ciekawości byłabym skłonna sięgnąć po tę książkę. Zaciekawiłaś mnie tą historią i chciałabym wiedzieć jak kończy sie ta książka.

    Odpowiedz
  • 12 sierpnia 2020 o 18:49
    Permalink

    Nie znam tej autorki, ale mam problem z sięganiem po takie obyczajowe książki. Zwykle okazuje się, że czytam je tak szybko, że potem niewiele zostaje mi w głowie.

    Odpowiedz
    • 13 sierpnia 2020 o 20:59
      Permalink

      Zapisuje na swojej liście książek do przeczytania! Zapowiada się super!

      Odpowiedz
    • 13 sierpnia 2020 o 20:32
      Permalink

      Taka lektura może być interesująca. Niestety nie znam tej autorki, ale z checia poznam jej twórczościa.

      Odpowiedz
  • 12 sierpnia 2020 o 13:28
    Permalink

    czasem tak jest że na początku ksiązki nam się nie podobają a później wciągają 😀

    Odpowiedz
  • 12 sierpnia 2020 o 13:16
    Permalink

    Ta książka jest na mojej chciejliście. Nie miałam jeszcze okazji poznać twórczości tej autorki.

    Odpowiedz
  • 12 sierpnia 2020 o 13:03
    Permalink

    Fabuła wydaje się być ciekawa, mam ochotę zrobić sobie przerwę od kryminałów, które ostatnio czytam najczęściej, więc może sięgnę po Twoją propozycję. 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *