Seria książeczek z ruchomymi elementami, Miś Pracuć

W naszym domu książek jest naprawdę dużo. Staramy się czytać dzieciom codziennie. Niestety małe rączki dwulatka nie zawsze umieją się posługiwać książeczkami, kilka z nim zostało po prostu zniszczone. Jednak Wydawnictwo Wilga dba także o takich maluszków i w swoim asortymencie ma rewelacyjną się dla maluszków. Książeczki “Miś Pracuś” z wysuwanymi elementami to propozycja dla najmłodszych miłośników książek.

Książeczki z serii “Miś Pracuś”  są w małym formacie, idealne do rączek dwu- latka. Twarde strony, w których umieszczone są dodatkowo wysuwane strony. Co ważne ruchome elementy bardzo łatwo się wysuwają. Dzięki ogranicznikom, nie ma obaw iż dziecko wywie daną kartkę.  Znajdziemy w nich nie tylko wysuwane elementy, ale również przesuwane, takie jak np. pyszczek rekina, który się otwiera.

“Miś Pracuś” to książeczki z łatwym i krótkim dialogiem. Słowa są proste i łatwo przyswajalne dla dzieci.

Na budowie” przyjrzymy się jak wygląda praca na budowie. Miś Pracuś pokaże nam jakie sprzęty się na niej znajdują oraz jak budujemy dom.

Zabawy w parku” to historia zabawy z przyjaciółmi wśród kolorowych zjeżdżalni i huśtawek.

W podróży” Miś jedzie na wycieczkę, poznaje przy tym różne środku transportu. Jedzie pociągiem oraz leci samolotem, aby dotrzeć na wakacje na plaży.

Opiekun w zoo” przyglądamy się na czym polega opieka nad zwierzętami. Poznamy lwy i pingwiny oraz inne zwierzęta z Safari.

Mały, słodki niedźwiadek Miś Pracuś spodobał się nie tylko dwuletniemu synkowi, ale także moja 5-letnia córka polubiła przesuwane obrazki. Muszę przyznać, że moje dzieci nie oszczędzają tych książeczek.

Wydawnictwo: Wilga

Jak podobają się Wam książeczki o Misiu Pracusiu?  Słyszeliście o tej serii?

18 myśli na temat “Seria książeczek z ruchomymi elementami, Miś Pracuć

  • 6 marca 2020 o 21:01
    Permalink

    Nie słyszałam, ale nie mam nikogo, komu by takie książeczki się spodobały, więc to pewnie wina tego 😉

    Odpowiedz
  • 2 marca 2020 o 17:15
    Permalink

    Ale super jest ta seria. Dla młodszych dzieci te książeczki są świetne. A ile radości sprawią.

    Odpowiedz
  • 2 marca 2020 o 14:40
    Permalink

    Moja corka jak byla duzo mlodsza szalala za takimi ksiazeczkami. Cieszylo mnie to w tamtym czasie ogromnie.

    Odpowiedz
  • 2 marca 2020 o 10:38
    Permalink

    Moja córka bardzo lubi książeczki które mają ruchome elementy – ja również. To ciekawa forma i z pewnością zachęta dla maluchów.

    Odpowiedz
  • 2 marca 2020 o 09:17
    Permalink

    Bardzo ładne graficznie 🙂 Nie słyszałam o tej serii, jednak jest tyle bliźniaczopodobnych, że mnie to nie dziwi. W końcu nie siedzę w literaturze dziecięcej.

    Odpowiedz
  • 2 marca 2020 o 01:49
    Permalink

    Takie książeczki z ruchomymi elementami to świetna zabawa dla najmłodszych. Dzieci je uwielbiają.

    Odpowiedz
  • 1 marca 2020 o 21:31
    Permalink

    Takie książeczki dla młodszych dzieci to super sprawa. Na pewno te ruchome elementy wzbudzą ich ciekawość.

    Odpowiedz
  • 1 marca 2020 o 19:49
    Permalink

    Ale fajna seria. Książeczki dla dzieci tych najmlodszych są zawsze ciekawe i interesujące

    Odpowiedz
  • 1 marca 2020 o 19:30
    Permalink

    Świetne książeczki dla młodszych dzieci, szkoda że nie wiedziałam o takich książkach jak mój synek był mniejszy 🙂

    Odpowiedz
  • 1 marca 2020 o 15:24
    Permalink

    W naszej rodzinie książeczki z ruchomymi elementami kompletnie się nie sprawdzają niestety. Dzieci za szybko je niszczyły.

    Odpowiedz
  • 1 marca 2020 o 13:09
    Permalink

    Biorę w ciemno. Ciekawe czy można je zamówić przez Internet? Moje dziecko kocha opowieści o wszystkich misiach.

    Odpowiedz
  • 1 marca 2020 o 11:46
    Permalink

    fajne książeczki dla najmłodszych, bardzo ładne ilustracje i super, że pojawiły się tu ruchome elementy

    Odpowiedz
  • 29 lutego 2020 o 20:31
    Permalink

    Mój synek uwielbia książeczki z ruchomymi elementami. Do tej pory jego ulubioną serią były książeczki Jannie Ho, ale myślę, że trochę odmiany nam się przyda. Rozejrzę się za tą serią, o której piszesz 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *