Scars. Przewrotny los, Marzena Miłek

Nowy tydzień zaczynam od pierwszej książki Marzeny Miłek. Premierę miała w zeszłym tygodniu. Scars. Przewrotny los tajemniczy tytuł oraz okładka, a sama fabuła. Zapraszam na recenzję.

To nie historia o pięknej, która ratuje bestię od klątwy swoją dobrocią i swoim poświęceniem. To historia o dwojgu ludzi, dla których liczy się tylko tu i teraz. Bawią się swoimi drogimi zabawkami. Imprezują. Co się stanie, gdy to się skończy?

Mówili o nim Bestia. Nie dlatego, że ludzie się go bali. Nie dlatego, że był niepokonany. Nie dlatego, że miał władzę. Bestią stał się dlatego, że był próżny. Zachłanny, zarozumiały i frywolny. Życie było dla niego tylko szeregiem imprez, pijaństwa i przygód na jedną noc. Ranił wszystkich dookoła, rodzinę, znajomych i praktycznie, każdego kto stanął na jego drodze. Liczył się tylko on i jego wygoda. Jednak wszystko, co dobre, szybko się kończy, a karma to wyjątkowo sprawiedliwa suka.

Ona.

Alicia, w życiu robi wszystko na co ma tylko ochotę. Nie stroni od alkoholu, lubi rozrywkowy styl życia. Wie, że rodzice wyciągną ją z j=najgorszej sytuacji. Z najlepszą przyjaciółką , Elly imprezują praktycznie każdego wieczoru. Jednak alkohol i brawurowa jazda nie wróżą nic dobrego. Dziewczyna powoduje wypadek, w którym zderza się z drugim samochodem. Musi ponieść konsekwencje swojego zachowania. W ramach kary trafia do ośrodka rehabilitacyjnego.

Victor, to mężczyzna ze znanej rodziny. Bez skrupułów uwodzi pokojówki, nie ma ochoty na pracę w firmie ojca. Ma wszystko czego zapragnie, kobiety lgną do niego. To w jego samochód uderza Alicia, powodując paraliż mężczyzny. Sam Victor nie może poradzić sobie z taką sytuacją, jest wściekły na dziewczynę która mu to zrobiła. Po wypadku jego zachowanie zmienia się na jeszcze gorsze, nie chce od nikogo pomocy.

Tych dwoje spotyka się w ośrodku rehabilitacyjnym. Czy Alicia powie Victorowi kim jest?

Dwoje ludzi, którzy z początku są bardzo podobni do siebie. Wiodą rozrywkowe życie, które nie podoba się rodzinie i najbliższym. Jednak za sprawą jednego poważnego wypadku ich życie diametralnie się zmienia. Jednak czy wpłynie to na ich charaktery? A może zrodzi się nimi uczucie?

Scars. Przewrotny los to książka, którą czyta się naprawdę szybko. Tekst jest pisany prostym językiem. Jedynie rozdziały. Trochę się gubiłam o kim jest akurat mowa. Mamy tutaj postrzeganie sytuacji oczami głównych bohaterów, ale także kilku osób drugoplanowych. To właśnie mi przeszkadzało. Za dużo osób do narracji.

Sama historia bardzo mnie wciągnęła. Ukazuje historię, w której za swoje czyny czasem trzeba “zapłacić” naprawdę wysoką cenę. To tak jak w życiu, kiedy myślimy tylko o sobie, nie o innych, nie obawiamy się konsekwencji. Jednak jak to w życiu bywa, tak też i tutaj w książce, przyjdzie taki czas kiedy trzeba będzie się rozliczyć ze swoim zachowaniem.

Jest to debiutancka książka obyczajowo erotyczna autorki Marzeny Miłek. Ja bardzo polecam.

Wydawnictwo: WasPos

30 myśli na temat “Scars. Przewrotny los, Marzena Miłek

  • 15 marca 2020 o 19:37
    Permalink

    Erotyk z obyczajówką? Hmmmm, ciekawe połączenie. Jak wpadnie w moje łapki, to na pewno się z nią zapoznam 😉

    Odpowiedz
  • 9 marca 2020 o 19:08
    Permalink

    Choć okładka tego nie oddaje i przypomina mi troszkę romansidło ,to po przeczytaniu twojej recenzji, chętnie bym poznała tą historię.

    Odpowiedz
  • 8 marca 2020 o 19:52
    Permalink

    Skończyłam właśnie czytać książkę i zastanawiałam się nad tym co by tu teraz przeczytać. Dzięki za recenzję to książka jak najbardziej dla mnie.

    Odpowiedz
  • 6 marca 2020 o 20:35
    Permalink

    No przyznam że jestem pod wrażeniem, zaciekawił mnie ten wątek – tym bardziej że lubię jak w książkach jest alkohol dobra zabawa i nagle wielkie bum:)

    Odpowiedz
  • 4 marca 2020 o 21:26
    Permalink

    Książka naprawdę jest wciągająca. Sama z chęcią przeczytam tak prawdziwa książkę. Podoba mi się bez dwóch zdań.

    Odpowiedz
  • 4 marca 2020 o 14:00
    Permalink

    lubię takie książki, a tym bardziej jak czyta się je szybko. Choć o nie których szybko się też zapomina, ale widać z opisu, że ta taka nie jest

    Odpowiedz
  • 4 marca 2020 o 10:36
    Permalink

    Ciesze sie ze powstaja takie ksiazki,ktore mega mnie wkrecaja i pozwalaja chwile pomarzyc.

    Odpowiedz
  • 4 marca 2020 o 07:45
    Permalink

    Oj nie, powieści erotyczne wyrastają ostatnio jak grzyby po deszczu. Nie są jednak w orbicie moich zainteresowań literackich.

    Odpowiedz
  • 3 marca 2020 o 16:17
    Permalink

    Historia bardzo mnie zaciekawiła. Koniecznie muszę przeczytać tą książkę.

    Odpowiedz
  • 3 marca 2020 o 15:47
    Permalink

    Jakoś ostatnio odeszłam od czytania erotyków, ale widzę że ta książka ma w sobie coś więcej niż tylko sceny łóżkowe. Dam jej szansę

    Odpowiedz
  • 3 marca 2020 o 13:16
    Permalink

    Powiem szczerze, że sama z chęcią bym tę książkę przeczytała i ciekawa jestem, czy ta narracja by mi przeszkadzała 🙂

    Odpowiedz
  • 3 marca 2020 o 11:15
    Permalink

    Ciekawa jestem jak ta książka by mi się spodobała, a że wracam do regularnego czytania to będę ją mieć na uwadze

    Odpowiedz
  • 3 marca 2020 o 11:12
    Permalink

    Ta książka zdecydowanie pasuje do gatunków po które najczęściej sięgam. Myślę, że mogłabym poznać tę historię więc będę ją miała na oku.

    Odpowiedz
  • 3 marca 2020 o 11:08
    Permalink

    Sporo ciekawych ostatnio debiutów, ale w przypadku erotyków nie jestem zbytnio nimi zainteresowana. Na szczęście mam komu polecać wśród znajomych. I ciekawa jestem jak rozwinie się autorka.

    Odpowiedz
  • 2 marca 2020 o 19:17
    Permalink

    Kompletnie nie moja bajka. Kiedyś czytałam harlequiny, ale to było z 15 lat temu 😉 Niestety taki rodzaj dzieł kompletnie do mnie nie przemawia, jednak może na starość to się zmieni 😀

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *