Rysunkowy chłopak, K.N.Haner

Za mną kolejne spotkanie z twórczością K.N. Haner. Książka o niebanalnej okładce, wręcz powiedziałabym że bardzo nowoczesnej, przyciągającej uwagę. “Rysunkowy chłopak” to najnowsza opowieść Polskiej Królowej dramatów.

Pełna dramatyzmu i emocji powieść o zwykłej dziewczynie, którą spotyka wymarzonego mężczyznę.

Od tragicznej śmierci brata Diana z dnia na dzień popada w coraz większą depresję. Dziewczyna nie potrafi cieszyć się z czegokolwiek, a wypadek na uczelni sprawia, że ma ochotę ze wszystkiego zrezygnować, nawet z wymarzonych studiów artystycznych. Jest przekonana, że nie ma siły walczyć o swoją przyszłość, a tym bardziej o siebie. Wtedy poznaje Ryana. Ten jeden moment sprawia, że wszystko się zmienia. Mężczyzna wydaje się być idealny, pomaga jej odnaleźć radość życia i poradzić sobie z problemami.

Diana to studentka sztuki, wychowywana w bardzo tradycyjnej rodzinie z zasadami.  W jej życiu dochodzi do tragedii, traci w wypadku brat bliźniaka. Od zawsze była skrytą osobą, jednak po tych wydarzeniach jeszcze bardziej zamyka się w sobie. W zmaganiu się w trudnych chwilach towarzyszy jej przyjaciółka Loli. Dziewczyny prawie zawsze trzymają się razem. Pewnego dnia przed uczelnią dochodzi do wypadku. Samochód Dianu ulega wypadkowi. Całym winowajcą okazuje się Vincent,  największy amant na uczelni. Chłopak wie, że to z jego winy doszło do kolizji. Prosi dziewczynę aby go kryła. Postanawia również zabrać ją do kliniki ojca aby zrobić najpotrzebniejsze badania. To własnie tam Diana poznaje Rayana, który od początku ją zainteresował.

Rayan to dojrzały przystojny mężczyzna, który jest w trakcie rozwodu.  Splot wydarzeń sprawia, że tych dwoje poznaje się bliżej.  Rayan widzi cierpienie Diany, postanawia jej pomóc, ale w taki sposób jak on chce. Na początku przyjmuje pomoc mężczyzny, jednak z czasem stwierdza, że ją oszukuję i zrywa z nim kontakty. W tym czasie poznaje innych mężczyzn na swojej drodze.

Czy losy Diany i Rayana splotą się? Czy są sobie pisani? Jak wiele musi się zdarzyć aby Diana dała sobie pomóc?

 

Nie wiem co jest takiego w książkach Kasi, ale pochłaniają mnie bez reszty. Jak zaczynam je czytać nie mogę przestać. Tak było i tym razem. Historia Diany bardzo mnie zaintrygowała.Musiałam wiedzieć czy związek jest im pisany. Jednak moim zdaniem nie tylko wątek miłosny jest tutaj ważny. Zobaczymy obraz bolesnej straty bliskiej osoby, możemy poznać odczucia jakie towarzyszą zranionej po stracie osobie.  Podczas lektury były momenty kiedy chciałam “wejść” do głównej bohaterki i powiedzieć dziewczyno otrząśnij się i żyj własnym życiem, korzystaj z niego puki jesteś na studiach, dosłownie. Było mi nawet smutno kiedy spotykały ją nieszczęścia.

Bez wątpienia K.H.Haner to Królowa dramatów. Kolejny raz mi to udowodniła. Ta książka ma tyle zwrotów akcji, tyle zaskakujących momentów. Nie można się przy niej nudzić.

Na zakończenie powiem Wam jedno.

A zakończenie? Szczęka mi opadła, a oczy miałam ogromne, dosłownie. Musicie koniecznie sami się przekonać i przeczytać książkę Rysunkowy chłopak

36 myśli na temat “Rysunkowy chłopak, K.N.Haner

  • 2 grudnia 2019 o 15:49
    Permalink

    To z pewnością będzie dobra książka.

    Odpowiedz
  • 15 listopada 2019 o 19:33
    Permalink

    Często w obliczu tragedii pojawia się ktoś nowy w życiu, ciekawa jestem całości;)

    Odpowiedz
  • 14 listopada 2019 o 16:23
    Permalink

    Czytałam i to jedna z lepszych książek tej autorki

    Odpowiedz
  • 10 listopada 2019 o 22:33
    Permalink

    Ja zdobyłam książkę na Targach Książki w Krakowie z autografem i czeka na swoją kolej, ale muszę przyznać, że nie mogę się doczekać kiedy zacznę czytać.

    Odpowiedz
  • 10 listopada 2019 o 08:04
    Permalink

    Lubię zakończenia wbijające w fotel o ile nie są zapowiedzią kolejnego tomu ma który musiałabym długo czekać. Tytuł mam na uwadze

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2019 o 21:40
    Permalink

    Ja za takimi książkami nie przepadam, ale być może komuś ją sprezentuję.

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2019 o 21:19
    Permalink

    Nie mialam jeszcze okazji czytac nic tego autora, a wiele osob poleca, musze w końcu nadrobić zaległości.

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2019 o 11:22
    Permalink

    Ciekawy tytuł, intrygująca okładka…
    Wniosek tylko jeden 😀
    Trzeba się zaopatrzyć w tę książkę.

    Odpowiedz
  • 9 listopada 2019 o 09:30
    Permalink

    w moim życiu jest teraz spory zamęt więc chętniej czytam książki, które podtrzymują na duchu i są bardzo ciepłe, pozytywne

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2019 o 22:53
    Permalink

    Nie znam tej autorki. Muszę przyjrzeć sie bliżej jej twórczości

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2019 o 22:49
    Permalink

    Unikam autorki, ale może kiedyś się skuszę

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2019 o 20:30
    Permalink

    Podziękuję. Miałam “przyjemność” czytać tylko fragment w świątecznej jednej książce. I nie moja bajka… Erotyki zresztą to specyficzne książki.

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2019 o 18:46
    Permalink

    Twój wpis zacheca do przeczytania. Może w niedługim czasie siegne po nia.

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2019 o 15:17
    Permalink

    Nie czytałam nic tego autora. Zapisuję ją na liście do przeczytania.

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2019 o 14:05
    Permalink

    Nie lubię gdy dzieją się tragedię w książkach, jedną taką przeczytałam i płakałam jak bóbr

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2019 o 13:41
    Permalink

    Książki tej autorki są genialne, koniecznie muszę po nią sięgnąć w wolnej chwili. 🙂

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2019 o 12:55
    Permalink

    Żałuję, że jeszcze nie przeczytałam żadnej książki tej autorki, jak widzę są bardzo interesujące, coś dla mnie 🙂

    Odpowiedz
  • 8 listopada 2019 o 10:18
    Permalink

    Książka, która pochłania bez końca to najlepsza książka. Tą mam na liście do przeczytania.

    Odpowiedz
  • 7 listopada 2019 o 21:32
    Permalink

    JAk szczekam opadla to chyba musze skusid sie na swieta 🙂

    Odpowiedz
  • 7 listopada 2019 o 17:04
    Permalink

    Uwielbiam książki, które porywają bez końca. Pamiętam niejedną zarwaną noc nad ciekawą powieścią.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *