Kochaj mnie szeptem, Anna Dąbrowska, Recenzja książki

Książki o tematyce romansu zazwyczaj kojarzą się lekką literatura. W przypadku książki Anny Dąbrowskiej i książki Kochaj mnie szeptem jest trochę inaczej. Gdyż jest to dramat erotyczny.

Gabrysia jest nieśmiałą, pełną kompleksów studentką polonistyki. Wierzy w miłość, ale nie wierzy, że jakikolwiek mężczyzna mógłby zainteresować się nią na poważnie. Do czasu, kiedy na przekór swojej despotycznej matce postanawia związać się z żołnierzem, który brał udział w misji w Afganistanie.
Młoda para szybko staje na ślubnym kobiercu, ale niedługo potem okazuje się, że wspólne życie wcale nie przypomina znanych z kobiecych powieści wzruszających historii miłosnych… Gabrysia zdaje sobie sprawę, że żołnierski mundur skrywa wiele mrocznych tajemnic i że dokonała złego wyboru.
Wkrótce w jej życiu pojawia się Jeremi, przystojny sąsiad, którego urok osobisty działa na nią jak magnes. To zakazane uczucie stanie się punktem zwrotnym w jej życiu, a Gabrysia odkryje, czym jest udany seks, przestanie wstydzić się swojego ciała i nauczy się mówić o swoich pragnieniach.
Ale czy historia związku z dwoma mężczyznami może skończyć się happy endem?

Główna bohaterka jest osobą dość specyficzna, trzeba poznać ją bliżej aby zrozumieć jej zachowanie. Na początku nie polubiłyśmy się, trochę ta postać mnie irytowałam. Jednak z czasem zaczęłam jej współczuć i rozumieć jej postępowanie. Jej postawa spowodowana jest głównie relacją z matką, jednak w momencie kiedy poznaje żołnierza postanawia się jej sprzeciwić. Jednak ta decyzja nie do końca okazuje się słuszna, gdyż mąż ma tajemniczą przeszłość.

Kochaj mnie szeptem autorstwa Anna Dąbrowska to lekka ale zarazem smutna historia, która kończy się zagadkowo. To prawdziwa huśtawka emocji, które się chłonie czytając tą książkę. Historia przedstawiona jest w sposób bardzo interesujący, nie mogłam się od niej oderwać. Ja bardzo dobrze spędziłam czas przy tej lekturze.

Wydawnictwo Amare

Cykl: Kochaj mnie szeptem (tom 1)

23 myśli na temat “Kochaj mnie szeptem, Anna Dąbrowska, Recenzja książki

  • 9 maja 2021 o 14:06
    Permalink

    Na razie po nią nie sięgnę, bo mam masę książek do nadrobienia, ale w przyszłości być może się skuszę.

    Odpowiedz
  • 8 maja 2021 o 12:38
    Permalink

    Może w wakacje będę miała więcej czasu na nadrabiane książek 😉

    Odpowiedz
  • 5 maja 2021 o 20:03
    Permalink

    zupełnie nie jest to historia dla mnie, ale wiem kto zakochałby się w niej po uszy 🙂

    Odpowiedz
  • 3 maja 2021 o 14:25
    Permalink

    Książki, od których nie można się oderwać są najlepsze. Ta koniecznie musi pojawić się w mojej kolekcji 🙂

    Odpowiedz
  • 2 maja 2021 o 13:47
    Permalink

    Książek tej autorki jeszcze nie miałam okazji czytać. Okładka robi wrażenie, mimo to na razie nie zaczytuję się w romanse a w książki z wątkiem historycznym 🙂 Ale nie wykluczam jej wkrótce 🙂

    Odpowiedz
  • 2 maja 2021 o 12:09
    Permalink

    Szkoda, że jest ona smutną pozycją. Ale jak jest pełna emocji to czemu nie sięgnąć po nią.

    Odpowiedz
  • 2 maja 2021 o 10:25
    Permalink

    Bardzo intrygująca i za pewne życiowa książka. Niesty często zdarza się, że kobiety biorą żołnierza nie patrząc na rany które wojna pozostawiła w nich. Z chęcią przeczytam tą pozycję.

    Odpowiedz
  • 1 maja 2021 o 11:07
    Permalink

    Okładka wg mnie nie oddaje powagi historii która jest tam opisana. Ale juz nie raz taka książkę spotkałam. Choc jestem ciekawa, jak ja bym ją odebrała.

    Odpowiedz
  • 1 maja 2021 o 11:02
    Permalink

    Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej autorce. Dramat erotyczny? Brzmi ciekawie. Ale widzę, że mamy do czynienia z tradycyjnym miłosnym trójkątem, który jest charakterystyczny dla tego typu książek.
    Coś czuję, że nie polubiłabym się z główną bohaterką powieści.

    Odpowiedz
  • 29 kwietnia 2021 o 14:34
    Permalink

    Dobrze, że taka ciekawa lektura będzie kontynuowana w kolejnym tomie 🙂

    Odpowiedz
  • 29 kwietnia 2021 o 08:54
    Permalink

    Raczej nie odnalazłabym się w tej przygodzie czytelniczej, chociaż naprawdę ciekawe miałaś wrażenia podczas spotkania z nią. Przyjemnie trafia się na książki, które dają tyle satysfakcji. 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *