Dzieci

Biuro podróży Nosorożki Papti. Przygody w dżungli Łubu–dubu, Marcin Mortka

Wakacje, cały rok o nich marzymy. W tym roku dla niejednego z nas na pewno będą inne niż te które znamy. Wakacje marzeń na pewno jeszcze daleko przed nami. Dlatego postanowiliśmy na razie postanowiliśmy przenieść się do biura podróży Nosorożki Papti. W książeczce zobaczyć co ciekawego ma do zaoferowania biuro podróży dla turystów.

Papti najbardziej na świecie kocha podróże, dżunglę Łubu-dubu i niesienie pomocy innym. Mała nosorożyca prowadzi biuro podróży dla zwierzaków. Pomagają jej w tym przyjaciele: wiecznie drzemiący leniwiec Śpioch i uwielbiająca naśladować dźwięki papuga Gaduła. Doradzając sąsiadom, gdzie wyjechać na wakacje, Papti wspiera ich również w rozwiązywaniu codziennych problemów. Niektórzy klienci biura podróży stanowią dla nosorożki prawdziwe wyzwanie! Jakie wakacje będą odpowiednie dla króla dżungli? Dokąd wysłać niezdarnego słonia Kruszynka, który nieustannie powoduje zniszczenia? I jak pomóc małej zebrze przezwyciężyć strachliwość? Zaprzyjaźnijcie się z wyjątkowymi mieszkańcami dżungli Łubu-dubu! Pełna ciepła i humoru historia, idealna jako pierwsza książka przedszkolaka.

Musze powiedzieć, że ta książeczka jest rewelacyjna. Duża forma, w twarda okładce. Kolorystyka jak i same obrazki bardzo przyciągają wzrok dziecka. Historia napisana jest prostym, zrozumiałym językiem. U nas podczas czytania dzieci zawsze z zaciekawieniem jej słuchają. Szczerze, to przeczytaliśmy ją już kilka razy. Do tej pory jest to ulubiona historia mojej córki. Nosorożka Papti to bardzo pozytywna postać, chcąca uszczęśliwić inne zwierzęta mieszkające na wyspie. Rozdziały to historie opowiadające o innym zwierzątku, każde opowiadanie zakończona jest pocztówką i pozdrowieniami.

Biuro podróży Nosożoki Papti to wspaniałe opowiadania jak można pomóc naszym przyjaciołom. Jak ważne jest szczęście i pomaganie innym.

Wydawnictwo Wilga

Jakie wakacyjne marzenia mają Wasze dzieci?

27 komentarzy do “Biuro podróży Nosorożki Papti. Przygody w dżungli Łubu–dubu, Marcin Mortka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *