W końcu czuć zimę, unas jest śnieg i mrozek. Taka pogoda nie sprzyja niestety naszyj skórze. Staramy się ją zabezpieczyć różnymi kremami zarówno do twarzy jak i do rąk. Ważne jest aby odpowiednio o nie zadbać. Konsultantka Oriflame  zaproponowała mi wypróbowanie  nowości – kremów z woskiem pszczelim i olejkiem migdałowym. Stosuje je dopiero kilka dni, ale postanowiłam podzielić się już moimi wrażeniami.

 

Kolekcja Love Nature z woskiem pszczelim i olejkiem migdałowym ochroni twoją skórę i przywróci jej świetną kondycję, dzięki swym właściwościom odżywczym i nawilżającym. 

Kremy stworzone do pielęgnacji suchej skóry oraz ochrony  przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi, takimi jak zimno.Zawierają naturalny olejek migdałowy i wosk pszczeli. Błyskawicznie przywraca uczucie komfortu, a także odżywiają i nawilża suchą skórę.

Oba kremy znajdują się w białych tubkach. Od razu po spojrzeniu na opakowanie wiemy, że jest to krem z woskiem pszczelim i migdałami. Kremy mają takie niemalże  same opakowania, różnią się wielkością.

Krem do twarzy ma lekką konsystencję, łatwo rozprowadza się po twarzy. Zapach jest słodki miodowy z przebijającą się nuta migdałów. Słodki mi bardzo się podoba.  Wchłania się szybko, nie pozostawiając uczucia ściągniętej skóry. Przy suchej cerze, często zdarza się iż krem po całkowitym wchłonięciu pozostawia skórę suchą i z tym dziwnym uczuciem, ciągnięcia, nie jest to przyjemne. Po kilku stosowaniach nie zauważyłam tego efekt. Dobrze sprawdził się pod makijażem.

Krem do rąk ma zupełnie inną konsystencję. Jest gęsty, ale przy tym bardzo dobrze rozprowadza się po dłoniach. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu. Czasem po zastosowaniu kremu do rąk takiego super dobrego na dłoniach powstaje taki dziwny nalot. Spotkałam się z tym kiedyś z kremem który miał bardzo dobre opinie. Fakt dobrze nawilżał dłonie, ale pozostawiał to dziwne uczucie jakby dłonie były brudne i lepiło się do nich wszystko. Przy kremie Love Nature nie czuje togo nieprzyjemnego dla mnie uczucia. Zapach jest taki sam jak w przypadku kremu to twarzy, słodki, miodowo migdałowy.

Stosujecie kosmetyki z woskiem pszczelim? Jak chronicie cerę i dłonie przed zimnem?

24 thoughts on “Love Nature, Ochronny krem do twarzy, Ochronny krem do rąk, Nourish & Protect”

  1. Zaciekawiły mnie oba te kosmetyki, a szczególnie krem do rąk. Często chodzę bez rękawiczek i potem moje dłonie są w opłakanym stanie.

  2. Bardzo lubię kosmetyki z miodem. Kiedyś używałam kremu do twarzy, w którym to miód był głównym składnikiem. Krem do rąk też jest potrzebny tym bardziej w taką porę roku, gdy jest zimno. Często o nim zapominam, Twój wpis mi właśnie przypomniał o brakach w kosmetyczce 🙂

  3. Bardzo lubię kosmetyki na bazie wosku pszczelego 🙂 Te zaprezentowane już widziałam w ofercie marki, i nie będę ukrywać, że mam coraz większą ochotę przetestować je osobiście.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

  4. Uwielbiam serię Love Nature z Oriflame 🙂 Świetne kosmetyki w przystępnych cenach 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *