Zakład o miłość, Agnieszka Lingas – Łoniewska

Życie czasem potrafi płatać figle,  przychodzą niespodziewane sytuacje i w ciągu kilku godzin nasze plany zmieniają się diametralnie. Czasem nawet napotkana, obca osoba potrafi pomieszać w głowie. Mieliście kiedyś taką sytuację?  Tak właśnie dzieje się w książce Agnieszki Lingas – Łoniewskiej “Zakład o miłość”. Jeden wieczór wywraca do góry nogami życie głównej bohaterki.

 

Pełna wzruszeń historia o miłości, zagubieniu i poszukiwaniu siebie.

Sylwia, studentka ostatniego roku historii sztuki, za dwa tygodnie wychodzi za mąż. Wychowana w tradycyjnej, arystokratycznej rodzinie dziewczyna nie wie jednak do końca, jaka ma być jej życiowa droga. Gdy przyjaciółki wyciągają ją z domu na wieczór panieński, nie wie również, że ta noc zmieni jej przyszłość.

Aleks „Cichy” to mężczyzna, który nie wierzy w miłość. Wychowywany przez ojca, nigdy nie wybaczył matce, że ich zostawiła. Ale czy Aleks zna prawdę o swoim dzieciństwie? I czy naprawdę jego serce nie potrafi kochać?

Sylwia to studentka historii sztuki, wychowywana w rodzinie z wieloma tradycjami. Każdy jej życiowy wybór jest podporządkowany tradycji i podtrzymaniu rodzinnego biznesu. Za dwa tygodnie ma wyjść za mąż, za chłopaka,który od początku spodobał się jej rodzinie. Ale czy jej również? Przyjaciółki postanawiają ą wyrwać z jej świata i zabierają ją na wieczór panieński. W znanym klubie przypadkiem spotyka mężczyznę, którego wzrok od razu intryguje Sylwię. Czy  ta noc zmieni jej  życie?

Aleks :Cichy” po trudnym dzieciństwie gdzie wychowywał go ojciec, nauczył go być zimnym bez uczuć człowiekiem. Tak właśnie spogląda na życie dąży do wyznaczonych celów, na wszystko spogląda z dystansem. Kobiety to dla niego jedynie zabawa, nie szuka uczuć, próbuje być przeciw nim. Jednak do czasu. W klubie dostrzega dziewczynę,Sylwię od razu przykuwa jego wzrok, koledzy namawiają go na zakład. Sprawi, że Sylwia się w nim zakocha i odwoła ślub. Czy jego twardy charakter potrafi zmienić jedna kobieta?

Drogi tych dwojga krzyżują się wiele razy,  wszystko za sprawą Aleksa który chce wygrać zakład, bo On przecież nigdy nie przegrywa. Ale dzięki Sylwii poznaje siebie, widzi jak silnymi uczuciami można dażyć drugiego człowieka. Zakłamany świat, który był jego przeszłością, nabiera kolorów i złe wspomnienia znikają. Tak właśnie staje się gdy dopuszcza do siebie wszystkie dobre uczucia.

Książka jest pełna miłości. I to mężczyzna w niej stara się zapanować nad tymi uczuciami.  Zazwyczaj spotykamy w książkach kobiety, które pragną być kochane i to One walczą o uczucie. Jednak tutaj jest inaczej. Bohaterowie odkrywają swój świat na nowo, przekonują się na czym im naprawdę zależy. Książka “Zakład o miłość” bardzo mi się podobała. Czuć w niej moc miłości zarówno to kobiety czy mężczyzny, ale równie do rodziców czy dzieci.  Czytało mi się ją lekko i przyjemnie. Każda sytuacja ukazana jest oczami obojga bohaterów. Zakończenie jest trochę inne niż się spodziewałam. Liczyłam na odrobinę rozwinięcia wątku końcowego, jednak całość jak najbardziej jest pozytywna dla mnie.

 

 

43 myśli na temat “Zakład o miłość, Agnieszka Lingas – Łoniewska

  • 22 lipca 2019 o 21:04
    Permalink

    Ta autorka ma świetne książki. Lubię ją:)

    Odpowiedz
  • 22 lipca 2019 o 10:04
    Permalink

    Sytuację książki pokazany są przez odbiór dwóch osób więc całkiem ciekawa forma która pozwala dobrze poznać bohatera

    Odpowiedz
  • 21 lipca 2019 o 10:24
    Permalink

    Nie przepada za romantycznymi książkami , wolę bardziej przygodowe. Ciekawa okładka . Pozdrawiam

    Odpowiedz
    • 21 lipca 2019 o 12:27
      Permalink

      Mnie właśnie takie książki relaksują

      Odpowiedz
  • 21 lipca 2019 o 09:22
    Permalink

    Kiedy tylko spojrzałam na okładkę stwierdziłam, że muszę po nią sięgnąć. 😀

    Odpowiedz
    • 21 lipca 2019 o 12:28
      Permalink

      Polecam to wspaniała historia

      Odpowiedz
  • 21 lipca 2019 o 01:05
    Permalink

    Jakos nie do końca przepadam za ksiazkami o miłości, ale podsunę ta pozycje kolezankom! 🙂

    Odpowiedz
    • 21 lipca 2019 o 12:29
      Permalink

      Jeśli tylko lubią takie historie to książka z pewnością im się spodoba

      Odpowiedz
  • 20 lipca 2019 o 23:10
    Permalink

    Książka o miłości to coś dla mnie. Z chęcią siegne po nia.

    Odpowiedz
  • 20 lipca 2019 o 22:22
    Permalink

    Uwielbiam książki miłosne, a ta wyjątkowo mnie zaintrygowała. Ma nie tylko piękną treść, ale i cudowną okładkę. Koniecznie muszę ją mieć!

    Odpowiedz
    • 21 lipca 2019 o 12:49
      Permalink

      z pewnością ta historia przypadnie Ci do gustu

      Odpowiedz
  • 20 lipca 2019 o 20:30
    Permalink

    Kiedyś przeczytałam jedną ksiązkę tej autorki i bardzo mi się spodobała, chętnie sięgnę także po tę 🙂

    Odpowiedz
    • 21 lipca 2019 o 12:50
      Permalink

      Ja od niedawna też polubiłam tę autorkę

      Odpowiedz
  • 20 lipca 2019 o 18:36
    Permalink

    Już z samym cytatem na okładce muszę się zgodzić, bo to prawda 🙂 Piękna książka

    Odpowiedz
  • 20 lipca 2019 o 16:36
    Permalink

    uwielbiam takie piękne okładki, a książki tej autorki zawsze są fajne

    Odpowiedz
  • 20 lipca 2019 o 13:22
    Permalink

    Ciepłe nuty przepełniają tę książkę, przyjemnie czyta się takie fabuły, na wakacyjny luz. 🙂

    Odpowiedz
  • 19 lipca 2019 o 17:18
    Permalink

    takiej nieco romantycznej i kobiecej literatury mi teraz brakuje, chętnie sięgnę po tą książkę

    Odpowiedz
  • 19 lipca 2019 o 15:59
    Permalink

    oo coś dla mnie- muszę się zaopatrzyć:)

    Odpowiedz
  • 19 lipca 2019 o 14:42
    Permalink

    Jeszcze nie czytałam książek tej autorki. Będę musiała przeczytac jakąś. Zapisuję tę pozycję na listę 🙂

    Odpowiedz
  • 19 lipca 2019 o 14:06
    Permalink

    Na ogół nie czytałam książek miłosnych, ale ta zwróciła moją uwagę. Szczególnie, że mężczyzna jest tym, który próbuje okiełznać swoje uczucie.🙂

    Odpowiedz
  • 19 lipca 2019 o 10:47
    Permalink

    Do książek pani Agnieszki mam dwojaki stosunek – z jednej strony bardzo lubię jej duety, szczególnie z panem Danielem. Czytałam Trylogię o Braciach (zapomniałam jakich :)) i czułam trochę przesyt. Nie do końca umiem się wczuć styl narracji, jakiego używa autorka. Chociaż piszesz o tej książce ciekawie, ja sobie ją na razie odpuszczę.

    Odpowiedz
  • 19 lipca 2019 o 10:24
    Permalink

    Nie spotkałam jeszcze książki w której mężczyzna stara się nad uczuciami zapanować. Zwykle jest to kobieta

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *