Sypki puder ryżowy Bourjois, Poudre de Riz de Java
W moim codziennym makijaży oprócz obowiązkowego podkreślenia oczu istotną rolę odgrywa puder. Zazwyczaj sięgam po te w kamieniu i w kolorze który będzie pasował do mojej cery. Latem czasem sięgałam po kosmetyki które ją rozświetlą, teraz z nich trochę rezygnuje. Jednak jeden kosmetyk mnie zaskoczył jeśli chodzi o efekt rozświetlenia. Mowa o pudrze Java marki Bourjois.

Transparentny sypki puder ryżowy Bourjois Poudre de Riz de Java o ultralekkiej konsystencji rozjaśnia skórę, czyniąc ją doskonale gładką i miękką Dodatek miki sprawia, że formuła zachwyca świetlistym blaskiem. Krzemionka zapewnia aksamitnie gładkie wykończenie. Wzbogacony delikatnym, kwiatowym zapachem. Opakowanie vintage to hołd złożony temu kultowemu pudrowi o wieloletniej historii.

Puder Java zamknięty jest w plastikowym, okrągłym opakowaniu. Szata graficzna i kolorystyka utrzymana jest w stylu retro. Muszę przyznać, że pewnością zauważycie go na półce w drogerii, to opakowanie się po prostu wyróżnia z pośród innych. Jest to pudełeczko o pojemności 5 g, po otwarciu zabezpieczone jest plastikową, przykrywką. Aby dostać się do kosmetyku, należy delikatnie przekręcić zabezpieczenie. Przed użyciem najlepiej jest wysypać odrobinę na wieczko, wówczas bez problemy nabierzemy puder na pędzel.
Konsystencja pudru Java jest bardzo sypka o jasno różowym kolorze. Pierwszy raz spotkałam się z tak ładnie pachnącym pudrem, zapach przypomina mi aromat różany. Po nałożeniu na skórę widzimy drobne, mieniące się drobinki. Samego koloru, dostosowuje się do skóry, zaś drobinki odbijają ładnie światło. Osobiście puder Java stosowałam na całą twarz. Zauważyłam że mój makijaż po jego użyciu jest lekki i bardzo kobiecy. Cera wygląda świeżo i promiennie. Jestem właścicielką cery suchej i mogę śmiało powiedzieć ze kosmetyk bardzo dobrze się u mnie sprawdził. Współgra z wszystkimi podkładami, których używałam.
To kosmetyk dla kobiet lubiących efekt delikatnego rozświetlenia w makijażu.
Znacie puder Java Bourjois? Stosujecie puder ryżowy podczas makijażu?


O, to będzie coś dla mojej przyjaciółki 😀 Kupię jej taki, jak się z nią zobaczę 😉
Mieniące drobinki tego pudru będą pięknie wyglądały na lekko opalonej skórze, jaką mam po lecie. Myślę, że to pozwoli nieco rozpromienić cerę jesienią. Muszę zobaczyć jak sprawdzi się ten puder u mnie.
Lubię pudry sypkie, więc pewnie i ten by mi się sprawdził. Zwłaszcza,że ma bardzo ładne opakowanie i przyciąga wzrok.
Cały czas się zastanawiam czy nie będę przez używanie takiego ryżowego pudru zbyt biała na twarzy, bo i tak mam bladą cerę. A kusi mnie, kusi, bo jednak to bardziej naturalny produkt.
Ja nie umiem używac sypkich kosmetyków 😀
Jakoś tak nie po drodze nam ze sobą, ale może to moja wina 😀
Lubię jak moja skóra twarzy jest rozświetlona. Ten kosmetyk, który używasz jeszcze nie miałam. Muszę go sprobowac
Kiedyś przymierzałam się do jego zakupu, po przeczytaniu kilku pochlebnych opinii..jednak odpuściłam – ze względu na zapasy, które posiadam..Może jeszcze przyjdzie na niego czas i pora..
też mam suchą skórę, świetnie, że kosmetyk dobrze się u Ciebie sprawdza, jest więc duże prawdopodobieństwo, że u mnie byłoby tak samo
tak dawno się nie malowałam, że moje kosmetyki straciły ważność 😀 ale na szczęście teraz mogę kupić nowe 😀
Pudry ryżowe dobrze utrwalają makijaż. Tego akurat nie znam, ale lubię kosmetyki marki Bourjois, także chętnie go wypróbuję. 🙂
Nie wiedziałam, że Bourjois ma w swojej ofercie puder ryżowy. Używałam Bourjois Poudre Libre Loose Powder w odcieniu 01 Peach i byłam z niego mega zadowolona.
Nie znam tego pudru, w ogóle nigdy nie używałam żadnego, więc ryżowego też nie kojarzę.
Bardzo lubię sypkie pudry 🙂 Zdecydowanie są moimi ulubieńcami 🙂
Przyznam, że o pudrze ryżowym jeszcze nie słyszałam. Bardzo ciekawa sprawa.
Chętnie bym kiedyś przetestowała 🙂
Mam go, ale jeszcze nie skusiłam się aby wypróbować. Bardzo lubię kosmetyki tej marki i goszczą one w moim domu regularnie.
Wszelkiego rodzaju pudry ryżowe to moi ulubieńcy. Mam bardzo tłustą skórę, a takie kosmetyki pozwalają mi cieszyć się długo matową skórą.
Tego pudru ryżowego akurat nie używałam, ale samego w sobie pudru ryżowego owszem tak. Nie rozstaje się z nim na co dzień, choć mam inną ulubioną markę. Bardzo go lubię.
Ja od dawna nie używam sypkich pudrów jakoś mnie one nie przekonują do końca.
Nigdy nie miałam tego produktu, jednak chętnie bym wypróbowała. Przypomina mi opakowaniem w środku puder od Lily Lolo 🙈
Właśnie rozglądam się za jakimś nowym pudrem i kto wie, może skuszę się na ten, bo wydaje się być idealny.
Nie znam tego pudru, ale z chęcią poznam 🙂 Wydaje się być tym, czego szukam 🙂
tych pudrów ryżowych mam całą masę w szufladzie i uwielbiam, ale tego nie znam 😀
nie znam tego pudru, ale po ryżowe chętnie sięgam zwłaszcza latem, bo fenomenalnie matowią skórę
Może to będzie dziwne, ale bym kupiła dla samego opakowania. Które jest przepiękne!
Stosuję puder ryżowy innej marki ale przyznam że jestem zaintrygowana Twoją propozycją!