Podkład Radiant Lift Max Factor
Podkład, to kosmetyk który stosuję dość rzadko. Jeśli już decyduję się go zastosować, to musi on być prawie niewidoczny, wtapiać się w skórę. Ostatnio wypróbowałam podkład Radiant Lift od Max Factor.

Podkład Max Factor Radiant Lift to luksusowa formuła zapewniająca długotrwałe krycie i unikalne świetliste wykończenie. Wzbogacono ją w specjalny kompleks nawilżający skórę na bazie kwasu hialuronowego. W składzie podkładu znalazły się też mikroperełki wygładzające powierzchnię skóry, niwelujące widoczność drobne zmarszczki oraz filtr SPF 30, który pomaga zapobiegać fotostarzeniu się skóry oraz chroni ją przed uszkodzeniami spowodowanymi działaniem szkodliwych promieni UVB. Od teraz możesz doświadczyć niezwykłej pielęgnacyjnej mocy kosmetyku oraz cieszyć się z długotrwałego blasku cery.

Podkład Radiant Lift znajduje się w szklanym opakowaniu ze złotą, metalową nakrętką. Abu wydobyć podkład, należy nacisnąć pompkę. Wystarczy dosłownie dwa naciśnięcia, aby uzyskać odpowiednią ilość kosmetyku. Konsystencja jest dość płynna, jednak moim zdaniem jest dobra. Nie lubię zbyt gęstych podkładów. Nie jest on lejący, po nałożeniu na skórę dobrze się nim pracuje. Ja zazwyczaj używam gąbeczki, ale jeśli mi się spieszy nakładam go dłonią. Oba te sposoby w moim przypadku sprawdzają się bardzo dobrze.


Wypróbowałam trzy kolory, idealny dla mojej cery okazał się nr 47 Nude. Dobrze wtapia się w skórę, jego krycie jest średnie. Jednak dla mnie jest ono poprawne. Od podkładu oczekuję delikatnego zmatowienia i krycia, dodatkowo naturalnego efektu. W przypadku tego podkład wszystkie te elementy zostały spełnione. Jestem posiadaczką suchej cery, o czym mówiłam już kilka razy. Podkład Radiant Lift nie wysusza jej, a mam wrażenie że jeszcze dodatkowo ją nawilża.
Dla mnie jest to podkład idealny na wiosnę.
Znacie podkład od Max Factor ? Sięgacie po podkłady?


Chętnie sięgnę po ten podkład, bo właśnie mój obecny się kończy.
Bardzo ładnie prezentują się te podkłady. Niestety, ich odcienie są dosyć ciemne i dla mnie żaden nie byłby odpowiedni.
Jeśli przy Twojej suchej cerze się sprawdził to mam nadzieję, że u mnie było by podobnie
Chyba raz czy dwa miałam podkład z Max Factora. Ale mam jeden z innej firmy, który o wiele bardziej lubię 🙂
Jestem ciekawa tego podkładu i niewykluczone, że kiedyś po niego sięgnę. Tym bardziej, że mam sentyment do kosmetyków tej marki 😉
mój podkład już się kończy i szukam czegoś sprawdzonego więc chętnie przyjrzę się bliżej marce Max Factor
Mam je u siebie w domu, ale czekają na swoją kolej w testowaniu. Uwielbiam kosmetyki tej marki.
Nie używałam nigdy podkładu z Max Factora, jednak ten wydaje się być naprawdę dla mnie. Ja lubię takie wodniste podkłady, które świetnie się stapiają ze skórą.
Słyszałam o tym podkładzie same dobre opinie i mam w planach go poznac. Fajnie, że ma filtr.
Miałam kiedyś podkład z tej serii. Bardziej lubię jednak inny podkład z tej marki 🙂
Dziekuje za cenna recenzje. Mam wrazenie, ze to swietny produkt!
Nie używałam tego podkładu, ostatnio jakoś częściej sięgam po krem CC niż po podkład 🙂
Od podkładu wymagam jednak mocnego krycia, bo jak chcę tylko średniego czy lekkiego to sięgam po krem BB. Mimo to cieszę sie z jego dodatkowego nawilżania skóry, bez zapychania.
Podkład, którego nie czuję, że mam na sobie, a spełnia to, czego od niego oczekuję, to dla mnie prawdziwy podkład.
Uwielbiam podkłady tej marki! Świetnie kryją!
Słyszałam o nim. Z wielką chęcią wypróbuję :). Tylko muszę znaleźć mój idealny odcień 🙂
Uwielbiam produkty tej marki. Klasa i luksus, tak mi się zawsze ich podkłady kojarzyły 🙂
Musiałabym wypróbować go na mojej cerze, żeby zobaczyć, jak się prezentuje na mojej twarzy. Nadal nie znalazłam ideału, więc dam temu szansę.
podobają mi się, lubię tę markę, więc na pewno wypróbuję
Nie za bardzo przepadam za podkładem, ale na pewno znajdzie swoich zwolenników.
Też bardzo rzadko stosuję podkład, więc na razie nie planuję zakupu.
Chętnie go wypróbuję 😉
Dobrze, że podkład nie wysusza i dodatkowo być może nawilża skórę.
Chętnie wypróbuję ten produkt, bo od lat szukam tego jednego ideału. Niestety, jeszcze go nie znalazłam.
Z MaxFactor nie używałam podkładu, ale mam zupełnie tak jak Ty, lubię podkłady, które wtapiają się w skórę i są niewidoczne
Chętnie sprawdziłabym je u siebie. Ciekawe czy by mi spasowały
Znam marke ale tych podkładów nie . Muszę kiedyś je przetestować. Może i będę z nich zadowolona.
Fajnie się zapowiada, pozdrawiam serdecznie