Kosmetyki mineralne, nigdy się nimi nie interesowałam za specjalnie. Jednak zmieniło się za sprawą dwóch kosmetyków marki Lily Lolo. A konkretnie dwóch kosmetyków o których chcę Wam opowiedzieć.

Lily Lolo to marka oferująca naturalne, mineralne kosmetyki do makijażu twarzy i oczu. Kosmetyki nie zawierają sztucznych barwników i konserwantów, stworzone są na bazie mineralnych składników. Makijaż wykonany produktami Lilly Lolo jest długotrwały, odporny na ścieranie (wodę, pot), nie obciążający skóry. Produkty mineralne zapewniają ochronę przed promieniowaniem słonecznym (zawierają naturalne filtry) i mogą być stosowane nawet na problematyczną, tłustą oraz trądzikową cerę. 

Naturalny błyszczyk do ust

Błyszczyki Lily Lolo to nie tylko piękne kolory i naturalna formuła. Witamina A i olejek jojoba wchodzące w ich skład gwarantują również kompleksową ochronę i nawilżenie. Błyszczyki nie zlepiają ust, mają delikatny zapach czekolady i dostępne są w różnych wariantach kolorystycznych. Wśród nich z łatwością znajdziesz odcienie niezastąpione w makijażu dziennym, jak i kolory, które świetnie sprawdzą, gdy będziesz chciała mocniej podkreślić usta.

English Rose elegancki błyszczyk w kolorze ciemno różowym, aksamitny niczym płatki róży. Przepysznie czekoladowe błyszczyki nie tylko mają przepiękne kolory, ale dzięki zawartości witaminy E i naturalnego olejku Jojoba, odpowiednio ochronią i odżywią usta.

Błyszczyk zamknięty jest w przezroczystym opakowaniu, całość zabezpieczona kartonowym, białym pudełeczkiem. Szata graficzna jest minimalistyczna, znajdziemy tutaj skład i nazwę koloru. Błyszczyk w kolorze English Rose o pięknym, słodko, czekoladowym zapachu. Posiada gęstą konsystencję  w lekko różowym kolorze. Nigdy nie byłam fanką błyszczyków, ze względu na ich lepkość, czy ciągnięcie się. Naturalny błyszczyk Lily Lolo nie ma tego problemu. Nadaje ustom ładny wygląd, co ciekawe również lekkości. Macie czasem uczucie po nałożeniu pomadki czy błyszczyka, że czujecie je na ustach cały czas? Przy nałożeniu błyszczyku Lily Lolo nie czuć, że pomalowało się nim usta. Zauważyłam także, że nie wysusza usta wręcz przeciwnie sprawia że są nawilżone.

Puder rozświetlający 

Rozświetlacz Lily Lolo jest bardzo drobno zmielony, dzięki czemu aplikacja jest niezwykle łatwa. Kosmetyki mineralne są łagodne dla skóry i w naturalny sposób chronią cerę.

 

Star Dust to pięknie połyskujący mineralny rozświetlacz, który idealnie sprawdzi się, gdy będziesz chciała dodać swojemu makijażowi blasku. To także kosmetyk wielofunkcyjny – by rozświetlić dekolt lub ramiona wystarczy, że wymieszasz go ze swoim ulubionym kremem nawilżającym.

Kosmetyk znajduje się w elegancki kartoniku. Po otwarciu znajdziemy plastikowy pojemniczek z rozświetlaczem. Posiada siteczko przez połowę opakowania. Roświetlacz ma sypką formę, puder w lekko beżowej barwie., bardzo drobno zmielony. Po nałożeniu na pędzelek nie osypuje się z niego. Po przyjrzeniu się pod światło widać w nim mieniące się drobinki.  Nie jestem fanką rozsiwetlaczy, rzadko po nie sięgam, dlatego w pierwszej kolejności użyłam go do podkreślenia kości policzkowych. Efekt jaki uzyskałam był bardzo dobry, puer ładnie podkreślił kości. Na skórze wygląda delikatnie. Moim daniem ten odcień nadaje się zarówno do makijażu dziennego jak i wieczorowego.

Stosujecie kosmetyki mineralne?

33 thoughts on “Naturalny błyszczyk do ust, Puder Rozświetlający, Kosmetyki mineralne, Lily Lolo”

  1. Chętnie wypróbuję firmę, bo sama zrobię sobie noworoczny prezent. Tym razem będzie to błyszszyk o pięknym kolorze i zapachu.
    Pozdrawiam!

  2. Kosmetyki mineralne mają świetny skład, dlatego coraz baczniej się im przyglądam. Bardzo ciekawa jestem tej pomadki Lily Lolo. Muszę ją w końcu kupić.

  3. Jeszcze nie miałam nic z tej marki. Podoba mi się odcień błyszczyku, jednak nie przepadam za tego typu produktami. Puder chętnie bym wypróbowała. 🙂

  4. Ja ostatnio zaczęłam bardziej dbać o siebie – o swoje włosy, dłonie i paznokcie, stopy oraz twarz. 🙂 Dobry makijaż jest także oznaką, że o siebie dbamy.

  5. Kolor jest po prostu tego błyszczyka prześliczny.Z ciekawości zajrzałbym do tego pudru, pomimo że muszę mieć dość chłodne odcienie. Natomiast z miłą chęcią zobaczyłabym jak to wygląda na mojej twarzy.

  6. Juz gdzieś czytałam o tej marce 🙂 Uwielbiam błyszczyki do ust, ważne, aby nie wysuszały ust, a zimą wręcz mocno je nawilżały 🙂
    Bardzo interesujące propozycje. 🙂

  7. Nie wiem jak cenowo stoją kosmetyki Lily Lolo (jeszcze nie sprawdzałam), ale kosmetyki mineralne są o wiele zdrowsze od pozostałych. Nie niszczą aż tak skóry i nie zapychają porów. Sama korzystam z pudru mineralnego (Bikor) i jestem mega zadowolona. Do błyszczyków nie jestem przekonana, ale puder rozświetlający brzmi kusząco. W sumie wielkimi krokami zbliża się Sylwester, więc okazja do przetestowania już jest. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *