Maseczki Super Food, 7th Heaven
Ach maseczki, maseczki. Jestem ich fanką, mogła bym je używać codziennie, jednak wiem że tak nie należy ich stosować. Dlatego gdy pojawiły się nowe maseczki Super Food od 7th Heaven musiałam je osobiście przetestować.

Nowe maskami Superfood, które zostały wzbogacone o kluczowe składniki super food jak: matcha, awokado, chia czy jagody.

Maska błotna z awokado, Superfood Avocado Clay Mask
Maska glinkowa Superfood z awokado. Daj swojej skórze uczucie nawilżenia i czystości. Awokado daje połysk, a orzech pomaga złuszczać skórę.
Awokado nie należy do moich ulubionych owoc, ale w maseczce jak najbardziej. Maseczka błotna z awokado po otwarciu ma piękną jasno zieloną barwę i małe drobinki. To złuszczające drobinki z orzecha włoskiego, sprawiają, że martwy naskórek podczas nakładania maseczki jest równomiernie ścierany. Mogę stwierdzić, iż jest to jedna z lepszych maseczek nawilżających jakie dotąd stosowałam. Po zmyciu skóra jest widocznie nawilżona, miękka w dotyku. To takie uczucie jak byście nałożyły właśnie krem nawilżający, ale on cały czas jest na skórze nie wchłonięty. Jednak po dotknięciu nie wyczuwacie go pod palcami. Dla mnie jest to rewelacyjna maseczka nawilżająca, idealna do suchej cery.

Maska błotna z matchą i chia, Matcha & Chia Clay Mask
Maska błotna z matchą i chia jest tak zieloną i pachnąca, że nadaje cerze fantastycznie olśniewający i oszałamiający wygląd. Co więcej? Spowoduje, że inni zzielenieją z zazdrości.
Matcha czyli japońska zielona herbata oraz chia słynące ze swoich zdrowotnych właściwości. Te dwa główne składniki maseczki powoduję, iż skóra po zastosowaniu maseczki jest odżywiona, wygląda na zdrowszą. Faktycznie jak byśmy po jej zastosowaniu promieniały. Maseczka ma za zadanie oczyszczenie i odświeżenie. Faktycznie tak jest, dzięki matcha czuję że moja skóra jest odświeżona. Maseczka ta nie nawilża skóry w dużym stopniu, dlatego potrzebuję dodatkowego nawilżenia w postaci kremu.

Maska błotna z jagodami, Bluberry Mud Mask
Maska z jagodami pozostawia skórę nawilżoną, gładką no i szczęśliwą!
Maseczka ma piękny fioletowy kolor, zakochałam się w nim. Jeszcze zapach pachnący jagodami. Połączenie idealne. Do tego maseczka działa naprawdę nawilżająco na moją cerę. Po zmyciu skóra jest delikatna i miękka w dotyku, taka o jakiem marzę każdego poranka.

Maska peel-off z konopiami siewnymi, Cannabis Sativa Peel-off Mask
Lubisz mieć gładką cerę? Lubisz uczucie świeżości? Chcesz czuć się tak każdego dnia? Co tydzień? Szybko? Czyż nasza maska z konopiami nie jest niesamowita?
Maseczki typu peel- off nie należą do moich ulubionych. Maseczka powędrowała do mojej przyjaciółki, dlatego nie mogę podzielić się opinią o niej.
Wszystkie maseczki mają piękny, świeży zapach. Ilość kosmetyku w opakowaniu wystarcza na pełne jednorazowe zużycie kosmetyku. Jedyne czego mi brakuje to określenia czasu utrzymywania maseczki na skórze, czego nie znalazłam na opakowaniu. Jednak można samemu się tego domyśleć, bo to maseczki błotne. Zmywamy, po całkowitym zastygnięciu.

Maseczki dostępne są w Rossmannie, aktualnie w cenie promocyjnej.
Znacie maseczki Super Food ? Lubicie maseczki błotne?


Używałam prawie wszystkich tych maseczek, świetne składy i bardzo fajne działanie 🙂
Ta z jagodami maseczka to tragedia. Może to tylko na mojej cerze, ale ani trochę nie zadziałała, jak obiecywano. Jedynie co po tym czułam to suchość. Podczas nakładania kremu, zauważyłam, że mam na twarzy błyszczące się kropeczki, okazało się, że to brokat, więc próbowałam go zmyć. 3x zmywałam różnymi kosmetykami i cholerstwo za*srane nie schodziło. Serio w “naturalnych” kosmetykach brokat? I to o tak strasznie mocnym oblepieniu, że zmyć tego cholerstwa się nie daje? – _ – ja podziękuję i nie wrócę do tego nigdy. 0/10. Najgorsza maseczka jaką w życiu miałam. Nawet chemiczne buble mnie tak nie wkurzyły jak ta.
Pierwszy raz widzę te maseczki. Myśle, ze najchętniej wypróbowałam te z awokado. Potrzeba mi nawilżenia 🙂
Lubię, ale te w płachcie 😉 Błotnych jeszcze nie próbowałam 😉
Kiedyś je stosowałam. Całkiem fajnie się sprawdzały.
Nie widziałam jeszcze tych maseczek, ale zapowiadają się genialnie! Jestem ich bardzo ciekawa 🙂
Ja również uwielbiam maseczki. Nie tylko sprawiają, że skóra jest piękna, ale też dają mi uczucie satysfakcji. Z miłą chcęcią, zakupię do wspojej kosmetyczki te maseczki i będę je używać.
Wyglądają zachęcająco! Aż spojrzę na nie w Rossmanie ;))
MAseczki owocowo warzywne – samo dobro
Bardzo lubię maseczki, po Twoim wpisie nabrałam ochoty na tą jagodową.
Dobra maseczka nie jest zła :p Lubię i używam conajmniej raz w tygodniu.
Maseczki bardzo lubię. Tych jeszcze nie znam musi się to zmienić. Z checia zakupie.
Lubię maseczki, chociaż rzadko ich używam. Zazwyczaj używam żelu do mycia twarzy lub toniku.
Każda z tych maseczek zapowiada się naprawdę świetnie i każdą z nich, z chęcią bym wypróbowała 🙂 Tym bardziej, że lubię maseczki błotne i moja skóra też je lubi 😉
Genialnie wyglądają te maseczki. Muszę zakupić koniecznie i wypróbować. Zobaczę czy faktycznie mają ładny zapach 🙂
Zjadłabym… oj jaki to musi być zapach i fajne kolorki 🙂 godne uwagi, może ‘nabędę’ 🙂
lubie takie maseczki, chętnie spóbuję
Pierwszy raz spotykam się z tymi maseczkami ale przyznam, że mam na nie chęć i sama nie wiem na którą najbardziej. Pewnie sięgnełabym po każdy rodzaj i sprawdziła, która najlepiej mi sie sprawdzi.
Nie spotkałam się nigdy z tymi produktami. Chętnie wypróbowałabym wszystkie te maseczki 🙂
Jestem wielką fanką maseczek. Uwielbiam je używać, jednak stawiam na te peel off a najczęściej w płachcie 😉
o widzisz, a ja pierwszy raz widzę te maseczki, urocze mają opakowania, chętnie je wypróbuję 🙂
Miałam kiedyś maseczkę z tej marki. Fajna była 🙂
O tych maseczek jeszcze nie miałam. Chętnie je wypróbuję 🙂
tych masek jeszcze nie znam, ale wygląda na to że w niedługim czasie będę musiała je wypróbować
rozejrzę się za tymi maseczkami rossmannie. wcześniej o nich nie słyszałam.
7th heaven ma bardzo fajne maseczki do twarzy, kilka z nich należy do moich ulubieńców. Nie widziałam jednak tej serii i chętnie wypróbuję każdą z pokazanych przez Ciebie maseczek 🙂
Wyglądają bardzo zachęcająco, chętnie przyjrzę się im w drogerii 🙂 Jak się czujesz po zabiegu? Jestem fanką maseczek domowych, ale może skorzystam. Dobrego dnia!
Takich maseczek jeszcze nie testowałam, ale o superfoods sporo czytałam i wierzę, że są naprawdę dobre.
Coś mi świta nazwa, chyba kiedyś używałam. Maska z dodatkiem awokado brzmi zachęcająco 🙂
jeszcze się z nimi nie spotkałam, ale najwyraźniej czas się wybrać na zakupy!