Ginger. Włoskie pożądanie #1, Nana Bekher

Nowy tydzień zaczynam recenzją książki o dziewczynie, chcącej poznać swoje pochodzenie i prawdziwe imię. “Ginger. Włoskie pożądanie” to najnowsza książka Nana Bekher.

Ona – młoda tancerka w nocnym klubie. Nie wie, kim jest ani skąd pochodzi. Jej przeszłość jest dla niej tajemnicą. On – bogaty przedsiębiorca, który przypadkiem trafia do klubu. Żadne z nich nie przypuszczało, że to spotkanie pociągnie za sobą konsekwencje. On nie potrafi o niej zapomnieć, mimo że ma narzeczoną, to jego serce bije mocniej przy dziewczynie z klubu. Jaką prawdę o sobie odkryje dziewczyna? Jak wyciągnięta pomocna dłoń zmieni życie ich obojga? Co będzie, gdy właściciel klubu upomni się o bardzo cenną dziewczynę?

Ginger to młoda, 20 letnia dziewczyna, która nie wie jak naprawdę się nazywa, kim są jej rodzice. Została wychowana przez obcą kobietę, w wielu 16 lat została od niej zabrana. Wówczas trafia do nocnego klubu, gdzie jest tancerką. Właściciel szybko umiera przez mafijne porachunki, klub przejmuje brat. Nie pozwala on dziewczynie na nic innego poza tańcem. Cały ten czas jest zamknięta, mieszka w pokoju nad klubem. Cały czas zastanawia się, dlaczego jest w tym miejscu, gdzie jest jej rodzina.

Podczas wieczoru kawalerskiego grupa przyjaciół trafia do klubu z tańczącymi dziewczynami. Jest z nimi przedsiębiorczy Santiago. Od pierwszego zobaczenia Ginger, zostaje zauroczony tancerką.

Czy dziewczyna odkryje swoje pochodzenie? Czy przystojny Santiago wyciągnie ją z klubu?

Historia przypominająca trochę romantyczny film, takie które chętnie oglądamy, my kobiety. Bogaty mężczyzna i tajemnicza tancerka klubu nocnego. Od początku wiele się dzieje w książce. Może trochę za szybko główni bohaterowi wpadają sobie w ramiona. Nie znaczy to, że ich los od razu jest taki kolorowy, o nie jest kilka przeciwności, którym muszą sprostać. W książce mamy kilka interesujących wątków. Przede wszystkim dziewczynę, chcącą poznać swoją przeszłość. Jest bogaty mężczyzna, który ze względu na dobro rodzinnej firmy musi wziąć ślub z niekochaną kobietą, oraz zazdrosna narzeczona. Nie zabraknie wątku mafijnego, który ostatnio jest tak popularny w książkach. Sama historia można powiedzieć, że pędzi. Co chwila dzieje się coś nowego, interesującego. Bohaterowie od początki mi się spodobali, szczególnie Santiago, wydaje mi się że nie zawsze w książkach trafiamy na takiego mężczyznę. Dobrego i uczynnego zarazem, chcącego pomóc bezinteresownie kobiecie.

Historia, od której się nie oderwiecie .Dla mnie jest to książka warta zainteresowania. Myślę, że chętnie przeczytam więcej książek Nana Bekher.

Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos

Cykl: Włoskie pożądanie (tom 1)

Seria: Heartbeats

26 myśli na temat “Ginger. Włoskie pożądanie #1, Nana Bekher

  • 28 czerwca 2020 o 21:42
    Permalink

    Ostatnio mam na “stosiku wstydu” dużo książek o kompletnie innej tematyce, więc tym razem nie dołożę kolejnej, bo wstyd byłby za duży. Ale mogę zawsze komuś polecić jak zapyta o książki tego gatunku, bo znam ich w sumie niewiele.

    Odpowiedz
  • 28 czerwca 2020 o 15:30
    Permalink

    Niestety to ie gatunek, po który sięgam. Musiałoby mi się mocno nudzić albo przejeść czytanie innych książek, bym po nią sięgnęła. Na szczęście mam komu polecić ten tytuł.

    Odpowiedz
  • 27 czerwca 2020 o 11:44
    Permalink

    Raczej to książka nie dla mnie 😉 Wolę czytać książki o młodszych bohaterach (nastolatkach) bo sama nią jestem 😉

    Odpowiedz
  • 27 czerwca 2020 o 11:30
    Permalink

    Wpadła mi w oko ta historia co sprawia, że zapisuje tytuł i przy zamawianiu nowych książek się skuszę

    Odpowiedz
  • 25 czerwca 2020 o 11:40
    Permalink

    Rzadko sięgam po książki o tego typu tematyce, bo zdecydowanie bardziej wolę kryminały i thrillery, ale nie mówię NIE, bo czasami warto sięgnąć po coś co czyta się lekko i przyjemnie.

    Odpowiedz
  • 24 czerwca 2020 o 22:00
    Permalink

    jesli poczatek ksiazki jest juz wciagajacy to wiem, że ksiązka szybko bedzie przeczytana 🙂

    Odpowiedz
  • 23 czerwca 2020 o 18:52
    Permalink

    To totalnie moje klimaty takie książki powodują , że potrafię je z ciekawością od A do Z przeczytać i jest to cudownie spędzony czas z książką.

    Odpowiedz
    • 24 czerwca 2020 o 12:06
      Permalink

      Książkę, z której byłby super film dla kobiet, oj to książka idealna dla mnie. Lubię takie romansy.

      Odpowiedz
  • 23 czerwca 2020 o 11:34
    Permalink

    Tematyka zupełnie nie dla mnie ale wiem że dziewczyny się w takich książkach zaczytują 🙂

    Odpowiedz
  • 23 czerwca 2020 o 00:47
    Permalink

    Brzmi interesująco, choć nie do końca jest to mój typ literatury.

    Odpowiedz
    • 24 czerwca 2020 o 18:19
      Permalink

      Totalnie moje klimaty. Takie książki wciągają mnie bez opamiętania, więc chętnie przeczytam.

      Odpowiedz
  • 22 czerwca 2020 o 17:34
    Permalink

    Faktycznie masz rację, jeszcze do tej pory nie spotkałam się z takim chłopakiem czytając książki, żeby był bezinteresowny, skory do pomocy 😉 Chętnie bym ją przeczytała.

    Odpowiedz
  • 22 czerwca 2020 o 14:01
    Permalink

    Nie jest to książka, po którą sięgnęłabym sama z siebie, chociaż jestem ciekawa, czemu ją tam trzymają i mam nadzieję, że zakończenie by mnie nie rozczarowało.

    Odpowiedz
  • 22 czerwca 2020 o 13:00
    Permalink

    Jestem ciekawa tej historii i mam w planie poznać ją w najbliższym czasie. Ciekawe czy będę usatysfakcjonowana lekturą 🙂

    Odpowiedz
  • 22 czerwca 2020 o 12:51
    Permalink

    Brzmi ciekawie, myślę, że mogłaby mi się spodobać. Akurat u mnie od kilku dni pogoda deszczowa, więc to idealny czas, aby nadrobić zaległości książkowe. 🙂

    Odpowiedz
  • 22 czerwca 2020 o 11:45
    Permalink

    ostatnio dużo książek o tej tematyce, niestety sama mam bardzo mało czasu w ostatnich miesiącach więc mam sporo nadrabiania

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *