Wiśniowe masło do ciała, Balsam silnie nawilżający, Madame Justine
Niedawno pokazałam Wam kosmetyki do pielęgnacji dłoni i stóp od Madame Justine. Nadszedł czas na poznanie kolejnych dwóch. Tym razem są to produkty do pielęgnacji ciała.


Ma działanie silnie pielęgnujące i regenerujące skórę. Masło Shea, olej kokosowy i kakaowiec zawarte w produkcie przyspieszają gojenie się ran, łagodząc przy tym podrażnienia. Masło natłuszcza skórę i zapobiega jej wysuszaniu. Skóra staje się gładka i głęboko odżywiona. Sprawdza się w pielęgnacji suchej skóry dłoni i całego ciała.
Skład:
BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER – masło Shea – Regeneruje i odżywia skórę. Przyspiesza gojenie się ran, łagodząc przy tym podrażnienia. Opóźniania proces starzenia się skóry i chroni przed wolnymi rodnikami. Masło Shea skutecznie zabezpiecza skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi.
COCOS NUCIFERA OIL– olej kokosowy – Pielęgnuje szorstką i podrażnioną skórę. Natłuszcza, zapobiegając łuszczeniu. Działa ochronnie i odbudowująco na skórę.
THEOBROMA CACAO (COCOA) SEED BUTTER – masło z nasion kakaowca – Działa odżywczo na suchą i bardzo suchą skórę. Łagodzi podrażnienia. Nawilża skórę i zapobiega odparowaniu wody. Ma właściwości ochronne
CETYL ALCOHOL – Poprawia konsystencję kosmetyku, zmiękcza i wygładza skórę.
PHENOXYETHANOL – Zapewnia ochronę przed skażeniem mikrobiologicznym oraz zapewnia kosmetykom długą żywotność.
ETHYLHEXYLGLYCERIN – Hamuje rozwój mikroorganizmów w kosmetyku. Utrzymuje produkt w stanie pozbawionym zanieczyszczeń podczas całego okresu stosowania.
PARFUM – kompozycja zapachowa

Masło do ciała zamknięte jest w metalowym słoiczku o pojemności 150 ml. Konsystencja jest bardzo zbita, jednak w kontakcie ze skórą zmienia się w bardzo lekką. Podczas użycia dobrze rozprowadza się po skórze. Masło jest delikatnie aromatyzowane. Moim zdaniem nie wyczuwam w nim zapachu wiśni, a szkoda.
Skóra po użyciu tego kosmetyki staje się delikatna i miękka w dotyku. Jako, że jest to masło do ciała wystarczy naprawdę niewielka ilość do użycia. Ja stosuję go na łokcie i kolana ponieważ w tych miejscach moja skóra jest najbardziej wysuszona. Bardzo dobrze ją nawilża i stanowi barierę ochronną.

Balsam ma działanie silnie nawilżające, kojące suchą i odwodnioną skórę. Witaminy, minerały i oleje zawarte w produkcie natychmiast pielęgnują skórę, pozostawiając ją odżywioną i pełną blasku. Balsam niweluje uczucie ściągnięcia i suchości skóry.
Skład:
AQUA – Woda – Baza kosmetyku. Pełni funkcję rozpuszczalnika substancji aktywnych, nawilża skórę.
COCOS NUCIFERA OIL– olej kokosowy – Pielęgnuje szorstką i podrażnioną skórę. Natłuszcza, zapobiegając łuszczeniu. Działa ochronnie i odbudowująco na skórę.
HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL – olej z nasion słonecznika – Zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z naskórka, działając nawilżająco. Natłuszcza, wygładza i zmiękcza skórę.
XANTHAN GUM – guma ksantanowa – poprawia konsystencję kosmetyku, zagęszcza i zwiększa lepkość. Jest bezpieczna dla kobiet w ciąży.
GLYCERYL STEARATE CITRATE – Poprawia poziom nawilżenia i natłuszczenia naskórka.
D-PANTHENOL– Pantenol- Ma działanie kojące, przeciwzapalne i antybakteryjne. Pielęgnuje i łagodzi podrażnienia, wspomaga gojenie ran, łagodzi swędzenie i pieczenie skóry.
PARFUM (GREEN TEA SCENT) – kompozycja zapachowa zielonej herbaty
PHENOXYETHANOL – Zapewnia ochronę przed skażeniem mikrobiologicznym oraz zapewnia kosmetykom długą żywotność.
ETHYLHEXYLGLYCERIN – Hamuje rozwój mikroorganizmów w kosmetyku. Utrzymuje produkt w stanie pozbawionym zanieczyszczeń podczas całego okresu stosowania.
Balsam do ciała zamknięty jest w buteleczce z pompką. Kosmetyk ma lekką, żelową konsystencję, która przyjemnie pachnie. Jest to świeży jakby cytrusowy aromat, bardzo przyjemny. Po nałożeni na skórę bardzo szybko się wchłania. Mam wrażenie, że moja skóra go dosłownie wypija. Nie pozostawia na skórze lepkiej warstwy. Po zastosowaniu balsamu ewidentnie moja skóra jest dobrze odżywiona. Ten kosmetyk stał się ostatnio moim ulubionym do pielęgnacji ciała.
Znacie kosmetyki Madame Justine? Stosujecie balsamy i masła do pielęgnacji ciała?


takie masełko jest bardzo fajne 🙂 w sam raz na suche dni w lecie
Markę kojarzę od dawna, ale nie miałam okazji wypróbować ich produktów. Balsamy i masła do ciała używam rzadko, więc to nie dla mnie.
Nie miałam jeszcze nic z tej marki. Może niedługo to zmienię.
Nie przepadam za nimi, raz użyłam i nie spasowały mi :/
Jestem ciekawa tego masła… zapach wiśni mnie kusi!
Ja nie lubię wiśni jak i zapachu wiśni, więc jeżeli tutaj się go nie wyczuwa, to mogłabym się pokusić i wypróbowanie tych kosmetyków.
Pasuje do Ciebie, ze względu na imię. I mam wrażenie, ze jesteś z niego zadowolona. Pozdrawiam!
Nie znam firmy, ale już wyobrażam sobie, jak musi pięknie pachnieć ten balsam 🙂
Nie przypominam sobie, abym stosowała kosmetyk z udziałem wiśni, ten owoc jakoś mnie ominął, ale chętnie przymierzę się do takiego masła. 🙂
Nie znam tej marki. Ale jeśli coś jest silnie nawilżające, to jest zdecydowanie kosmetykiem dla mnie. Mam bardzo suchą skórę.
Jak tylko przeczytałam tytuł wpisu wyobraziłam sobie piękny wiśniowy zapach, szkoda że nie znalazłabym go w tych kosmetykach
Kosmetyki mają ciekaw składy, a ja kocham testować nowości, więc również chętnie się skuszę na tę produkty :).
Masla raczej wolę stosować zima i jesienią ale będę mieć go na oku
wiśnia nie jest moim ulubionym zapachem, ale skoro tak go polecasz to dam mu szanse 🙂
Nie znam tych kosmetyków, ale jeśli będę miała okazję to sprawdzę ich działanie na sobie.
Zapach kwiatu wiśni jest epicki 🙂
Dawno nie stosowałam żadnego masła do ciała 😉
Balsam silnie nawilżający to coś dla mnie. A to dlatego że mam bardzo suchą skórę.
Nie znam tej marki. Ja stosuję masełka również na bardziej wysuszone partie ciała, natomiast balsamy na resztę ciała. Lubię jak kosmetyki mają pompkę, przez co łatwiej jest ich używać. Szkoda, że masełko nie pachnie soczystymi dojrzałymi wiśniami bo wtedy byłoby super.
Taki balsam silnie nawilżający na pewno się przydaje. Dziękuję za polecenie tego.
Dawno nie stosowalam żadnego masła do ciała, jestem nim zainteresowana.
Dobrze, że to ostatnio twój ulubiony kosmetyk do pielęgnacji ciała. Jestem go bardzo ciekawa.