Naturalny peeling do ciała morela i czarny bez, Benecos
Jesienią i zimą lubię sięgać po kosmetyki o owocowych i kwiatowych aromatach. Wówczas wracają do mnie letnie, ciepłe wspomnienia. Z taką właśnie nadzieją sięgnęłam po morelowy kosmetyk, czyli naturalny peeling do ciała morela i czarny bez.

Benecos to 100% certyfikowanych kosmetyków naturalnych. Produkty powstały z miłości do natury oraz pasji do zdrowego, ekologicznego i nieprzepełnionego chemią życia.
Naturalny, delikatny peeling do ciała z rozdrobnionymi pestkami moreli pozostawia skórę dogłębnie oczyszczoną i wygładzoną.
Bogata formuła zawiera wyciąg z owoców czarnego bzu, hydrolat z kwiatów lipy, bogactwo bio-wyciągów dzikiej róży, dziurawca, nagietka, łopianu i lipy, bio-olej z pestek moreli i wodę źródlaną z Alp. Łagodne, roślinne substancje myjące delikatnie myją skórę.
Delikatny, letni zapach owoców moreli i kwiatów czarnego bzu relaksuje i zachwyca.

Naturalny peeling do ciała morela i czarny bez zamknięty jest w tubie z miękkiego wykonanej z miękkiego materiału. Konsystencja jest bardzo płynna, przezroczysta. Widoczne są w niej drobinki pestek moreli. Zapach jak dla mnie jest bliżej nieokreślony. Liczyłam trochę, że kosmetyk będzie pięknie pachniał morelami, ale nie. Tez zapach nie podobny jest kompletnie do niczego. Jednak mi nie przeszkadza on przy używaniu peelingu. Masaż naturalnym peelingiem do ciała morela i czarny bez jest bardzo przyjemny. Małe drobinki powodują pobudzenie krążenia i złuszczają martwy naskórek. W kontakcie z wodą bardzo delikatnie się poeni.
Odczucia po użyciu peelingu morela i czarny bez są bardzo przyjemne. Moja skóra jest miękka w dotyku. Dodatkowo jest wygładzona i dobrze oczyszczona.
Znacie naturalny peeling do ciała morela i czarny bez? Stosujecie peelingi pod prysznic?


Ciekawa jestem zestawienia tych zapachów, bo w sumie rzadko spotykam zapach czarnego bzu w nucie zapachowej. Może to być ciekawe połączenie, z chęcią spróbuję.
Jestem wielką fanką wszelkiego rodzaju peelingów, a w tym zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Nie tylko doskonale oczyszcza skórę, ale do tego jeszcze ma cudowny zapach i bardzo dobry skład.
Połączenie moreli i czarnego bzu to musi być istna bomba zapachowa *. * już mi się podoba 🙂
Jak jest dużo różnych kosmetyków. Ten nie znam no ale z checia poznam. A to dlatego że morelowy zapach zecheca.
Peelingi uwielbiam i nie wyobrażam sobie bez nich mojej codziennej pielęgnacji. Tego z Benecos nie miałam jeszcze okazji używać..Szkoda, że nie pachnie mocno morelami – wtedy sam peeling byłby pewnie zdecydowanie przyjemniejszy.
uwielbiam takie delikatne peelingi, zwłaszcza z pestek moreli, zapach musi być przepiękny
Może i ja się skuszę! Uwielbiam chyba wszystkie peelingi!
Uwielbiam peelingi! Peelingi i maseczki to moje małe uzaleznienie 🙂
Ooo a już myślałam, że będzie cudny zapach moreli… Ja bardzo lubię jak tego typu kosmetyki pieknie pachną.
Szukam właśnie dobrego peelingu do ciała. O tym nie słyszałam, ale chętnie dam mu szansę bo jestem ciekawa czy się sprawdzi.
Uwielbiam wszelkiego rodzaju peelingi i scruby i mam w domu ich całkiem sporo, ale nie oznacza to, że więcej nie zamawiam 🙂 Chętnie poznam ten.
Lubię peelingi z takimi wyraźnymi drobinkami pod prysznic właśnie., Tej marki jeszcze nie znam, ale rozejrzę się za tym peelingiem w drogerii, bo mój obecny się już kończy.
lubię takie produkty, zwłaszcza gdy ładnie pachną 🙂
Nie znam kompletnie tej firmy. Spotkałam się z nią u Ciebie dopiero. Peelingi kocham. Ostatnio mam fazę na parzoną kawę, a z jej fusów z dodatkiem oleju migdałowego robię peeling – zapach nieziemski i to działanie ✌️ polecam spróbować takie rozwiązanie ❤️
Lubię wszelkiego rodzaju peelingi. Kosmetyków tej marki nigdy nie używałam i jestem ciekawa jakby się u mnie sprawdziły.
Uwielbiam peelingi, szukam teraz czegoś nowego. Możliwe, że sięgnę właśnie po taki naturalny.
Na taki zapachowy peeling chętnie się skuszę, mam nadzieję, że moja skóra będzie z niego zadowolona. 🙂
Lubię peelingi, które pięknie pachną 🙂
Ten peeling musi obłędnie pachnieć 🙂 Jestem ciekawa jego działania 🙂
trochę dziwnie wygląda, no ale to peeling, więc ma prawo ;-). z chęcią bym go wypróbowała 🙂
Uwielbiam kosmetyki o owocowych aromatach, szkoda że ten tak nie pachnie. Markę kojarzę, jednak jeszcze nie miałam ich kosmetyków. 🙂