Bez pożegnania, Agnieszka Lingas-Łoniewska
Agnieszka Lingas – Łoniewska to autorka,której zawdzięczam mój powrót, po długoletniej przerwie, do czytania. To właśnie książki Agnieszki mnie zafascynowały z powrotem do czytania. Dlatego chętnie podjęłam się lektury nowej powieści “Bez pożegnania”.

Kontynuacja bestsellerowego Bez przebaczenia podbije Wasze serca i wzruszy Was do łez.
Jacek Krall śni o wojnie. Chyba że akurat desperacko robi wszystko, by stracić świadomość, nim nadejdą koszmary. Gdy przenosi się do Orzysza, pod skrzydła pułkownika Piotra Sadowskiego, znajduje się na skraju wyczerpania. Silny zespół stresu pourazowego i wyrzuty sumienia związane z tragicznie zakończoną misją wojskową sprawiły, że doszedł do ściany. Wreszcie decyduje się poprosić o pomoc.
Weronika Szuwarska poniosła największą z możliwych strat. By zapomnieć o przeszłości, poświęca się pracy terapeutki. Gdy w jej gabinecie pojawia się przystojny, tajemniczy żołnierz, na którego od pewnego czasu stale się natyka, serce pani psycholog wreszcie się budzi. To nie będzie standardowa terapia. A na pewno najtrudniejsza w jej karierze. I najważniejsza.
Tymczasem Piotr Sadowski i jego żona Paulina muszą stawić czoła rodzinnym problemom. A także przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć. Gdy dawny wróg wyjdzie na wolność, ich życie znajdzie się w niebezpieczeństwie, a losy obu par splotą się nierozerwalnie.
I choć miłość to potężna siła, tym razem jej zwycięstwo zawiśnie na włosku.
Głównymi bohaterami Bez pożegnania są Jacek i Weronika. Jacek to młody żołnierz, zmagający się z bezsennością i koszmarami z ostatniej misji. Aby choć na chwile o wszystkim zapomnieć prawie każdej nocy udaje się do klubu. Tam zażywa narkotyki i zabawia się z przypadkowo poznanymi dziewczynami. Coś w jego podświadomości podpowiada mu, ze powinien udać się do specjalisty, psychologa. Dwie pierwsze próby nie kończą się wejściem do gabinetu. Swoją złą energie postanawia spożytkować na pływanie.Na basenie kilka razy spotyka piękną, rudowłosą kobietę. Weronika od początku jest zauroczona mężczyzną, który przygląda się jej na basenie. Przypadkiem spotykają się w klubie. Od tego momentu ich znajomość się rozwija. Weronika stawia Jaskowi warunki. Zacznie się z nim spotykać, jeśli będzie przychodzić na terapię.
Czy przeszłość pozwoli o sobie zapomnieć?
Jednak jest to również kontynuacja losów Piotra i Pauliny z powieści “Bez przebaczenia”. Ich życie zaczęło się układać, jednak przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. Dawny wróg czyha na ich potknięcie. Czy ich związek jest na tyle silny, aby to przetrwać?
Jest to powieść poruszająca problem stresu pourazowego u żołnierzy. W przypadku Jacka są to nocne koszmary. Próbuje sobie z nimi poradzić na swój, niezbyt dobry sposób. Uświadamiamy sobie z nim jaki problemy mają żołnierze którzy wracają z linii frontu. Widzimy, iż bez pomocy dobrego specjalisty nie poradzą sobie sami. Jest to główny temat powieści “Bez pożegnania”, jednak nie jedyny. Mamy tutaj wiele innych postaci, które poznaliśmy w poprzedniej części, mam wrażenie że jest ich troszkę za dużo. Jednak ja się nie pogubiłam czytając. Podczas lektury będzie towarzyszyć Wam wiele emocji. Od momentów łez po szeroki uśmiech. Bez wątpienia nazwanie autorki #dilerkąemocji nie jest przypadkowe.
Jest to lekka w czytaniu książka, polecam ja fanom Agnieszki Lingas – Łoniewskiej.
Wydawnictwo: Burda Książki



Kojarzę to nazwisko, nawet gdzieś jedna z jej książek egzystuje na mojej liście z książkami, które kiedyś próbowałam przeczytać 😉 Zrobię powrót do tamtej książki, jak mi tym razem spodoba, to zastanowię się nad tymi 😉
Wiele słyszałam o twórczości tej autorki i bardzo jestem ciekawa obu tych książek. Powieści zdecydowanie w moim stylu.
Fajnie, że dzięki tej autorce, wróciłaś do czytania 🙂 Mam zamiar w końcu poznać jej twórczość, więc kto wie, może i na tę książkę przyjdzie czas 🙂
słyszałam że książki tej autorki są poruszające więc chętnie po nią sięgnę
Szczerze to pierwszy raz słyszę o tej autorce. Może warto się nią zainteresować.
Książka zapowiada się ciekawie, osobiście lubię małą ilość bohaterów,ale konkretnie rozwiniętych i napisanych. Z chęcią zerknę do tego tytułu.
Książka jak najbardziej przyciąga uwagę 😉
Pisarki nie znam ale z tego co czytam to musze nadrobić jęj książka. Tym bardzie że tak jest lekka.
Jak dotąd przeczytałam tylko jedną książkę Pani Agnieszki pt. “Tylko raz w roku” 🙂
Ale z chęcią i po te sięgnę 🙂
Ostatnio czytałam książkę o Oxenie, właśnie duńskim żołnierzu, który przeżył stres pourazowy. Myślę, że ciekawie byłoby zobaczyć innego bohatera z tym problemem i sobie porównać.
Taj aktorki jeszcze nic nie czytałam ale ta książka już do mnie przemawia od samego początku napewno kiedyś ją przecztam
Lubię książki pisarki, ale znam ich chyba nawet nie połowę, ma bogatą bibliografię 🙂
Mam w planie zamówić tę książkę – mam ją na swojej liście. Na razie jednak nie zamawiam bo chcę nadrobić to co mam jeszcze do przeczytania.
Żałuję, że nie znam twórczości tej autorki. Jestem pewna, że i mnie by się spodobała.
ogólnie mam wrażenie że w życiu dawne sytuacje tez tak sie za ludźmi ciągną 🙁 podoba mi się ta propozycja
Tematyka poruszona w książce jest ciekawa. Lubię czasem sięgnąć po takie książki, więc i ta trafiłaby w moje gusta.
“Bez przebaczenia” to powieść, którą mam na liście i za którą zamierzam się w końcu zabrać. Nie słyszałam o kolejnej części. Będę musiała przeczytać i ten najnowszy tytuł. Nie znam autorki sieć tym bardziej jestem ciekawa jej pisarskiego stylu.
Nie znałam tej pisarki, ale dzięki twojej recenzji myślę, że sięgnę po tą książkę. Zwłaszcza że porusza m.in. problem stresu pourazowego u żołnierzy. A to mnie bardzo ciekawi.
Chyba musiałabym przeczytać wpierw “Bez przeznaczenia”. Sam historia Jacka mnie nie interesuje, ale może się to zmienić po uprzedniej lekturze 🙂
Jak najbardziej w moim stylu ^^ super książka 📙
Podoba mi okładka , jest bardzo ładna i przejrzysta.
Czytałam ją jakiś czas temu i mam podobne odczucia 🙂 lekka, przyjemna i w stylu Pani Agnieszki w 100%!
Lubie lekkie książki, ta wydaje się, że jest ciekawa! chętnie po nią sięgnę.
Agnieszka Lingas-Łoniewska jest bardzo znaną autorką, ale jakoś nie po drodze mi z jej książkami. Pewnie dlatego, że zawsze mam dużo stos “takich do przeczytania na już “.
super, że książka jest tak emocjonująca, chyba też wolę gdy występuje w lekturach mniejsza ilość ważnych osób.