Żelowa henn do brwi Delia
Makijaż brwi stał się ostatnio bardzo popularny. Producenci prześcigają się w propozycjach kosmetyków do makijażu brwi. Możemy znaleźć kredki do brwi, paletki czy maskary do brwi. Do makijażu brwi używałam maskary. Teraz mój poranny makijaż jest szybszy. Już nie przejmuję się makijażem brwi. Pomogła mi w tym Delia henna żelowa.

Henna do brwi i rzęs – żelowa – nowoczesny wymiar bezpiecznej koloryzacji brwi i rzęs. Żelowa konsystencja i specjalny aplikator umożliwiają precyzyjne nakładanie preparatu. .
Zalety wykonywania henny:
wygodny sposób na koloryzację brwi i rzęs w zaciszu domowym
metoda idealna dla Pań w każdym wieku
zastępuje codzienne używanie konturówki do brwi
łatwy i ekonomiczny zabieg do samodzielnego wykonania
nadaje brwiom wymarzony kształt i podkreśla oprawę oczu
możesz mieć piękne brwi i rzęsy kiedy tylko zechcesz
jest bezpieczna w stosowaniu, przebadana dermatologicznie

Henna żelowa Delia proponuje 3 kolory do wyboru
1.0 czarny
1.1 grafitowy
3.0 ciemny brąz
Rzadko robię hennę, jak już mi się zdarzy to zawsze u kosmetyczki. A wszystkiego trzeba wypróbować, żeby się sprawdzić. Pierwsza henna za mną. Wybrałam kolor grafitowy.W zestawie znajdziemy tubkę z żelem, buteleczkę z aktywatorem, aplikator ze szczoteczką oraz miseczkę do wymieszania.
Aplikacja i odpowiednie dobranie proporcji okazało się banalnie proste. Na opakowania znajduje się podpowiedz jakie mają być proporcje. Nałożyłam hennę na brwi i rzęsy. W aplikacji na rzęsy pomocny jest pędzelek dołączony do zestawu. Według instrukcji powinnam pozostawić na rzęsach przez 5 minut jednak bałam się zbyt mocnego efektu. Po 2 minutach zmyłam letnią wodą.
Efekt Bardzo zadowalający. Brwi wyglądają naturalnie, nie sztucznie zafarbowane. Henna utrzymuję się 2 tygodnie. Na koniec pozostawiam regulacje brwi. Pomogła mi w tym mała i bardzo skuteczna pęsetka.
Posiada wydajność do 15 aplikacji oraz trwałość do 2 tygodni.
Robicie henne czy wybieracie paletki do brwi? A jeśli robicie to u kosmetyczki czy same?Używałyście henny Delia?

Znam markę i używam tej henny.
Jestem zadowolona
Ja po hennie źle się czuję 🙁 Pozdrawiam
jusinx.blogspot.com
Robię tą henne od jakiegoś roku, jestem z niej zadowolona. Wcześniej nie korzystałam z żelowej, ale po pierwszym razie wiedziałam, że nie użyje już innej.
Na chwile obecna używam cieni do powiek ale chyba znów kupię hennę by moc mieć kolor na moich brwiach przez jakiś czas niż codzienne malowanie,pozdrawiam
Ja raczej sięgam po cienie, kredki i woski, ale ta henna zapowiada się ciekawie 🙂
Mogłaś wrzucić zdjęcie jak wyszła Tobie 🙂
Pozdrawiam
Ja raczej sięgam po cienie, kredki i woski, ale ta henna zapowiada się ciekawie 🙂
Mogłaś wrzucić zdjęcie jak wyszła Tobie j:)
Pozdrawiam
Dziekuje za przypomnienie moja henna lezy w szufladzie od miesiaca i sie zabrac nie moge 🙂 A tej zelowej jeszcze nie mialam musze to nadrobic 🙂
Wolę hennę w żelu niż w proszku – jest słabsza, więc w razie czego szybciej zejdzie :). Ogólnie uwielbiam firmę Delia <3
Póki co zawsze omijałam hennę i nie chciałam mieć, ale kto wie, może kiedyś – jak to mówią nigdy nie mów nigdy.
zastanawiałam się nad użyciem henny, ale ostatecznie odpuściłam temat 😉 boję się, że zamiast poprawić jeszcze pogorszę swoją sytuację 😀
Twój blog się strasznie miło czytało ! Rób to dalej 😉 Ja prowadzę blog o pozycjonowaniu i mogę Ci pomóc wypromować bloga/strone ! Zapraszam
https://www.youboost.pl/blog/pozycjonowanie-seo-stron/pozycjonowanie-stron-www-zabierzow-czyli-seo-zabierzow
całe szczęscie mam wyraziste brwi i nie muszę stosować henny 🙂
Chciałam kiedyś zrobić sobie właśnie hennę na brwi czarną, ale boję się do tej pory jak będę wyglądać. Czekam na efekty 🙂
PS. Obserwuję i zapraszam do siebie http://kamytestowanieirekomendowanie.blogspot.com/
używałam zwykłej henny tej firmy, ale trochę mnie ten kosmetyk podrażnił, więc odpuściłam.
Widziałam ten produkt na YouTube, ale mnie jakoś nie zaciekawił, ponieważ mam naturalne, bujne i ładne, wypełnione brwi
Muszę też zrobic sobie henne. brwi mam ciemne, ale jestem bardzo ciekawa efektu.
Ola Brzeska blog
INSTAGRAM
chyba wypróbuję:)
Henna miałam raz i zdecydowanie bardziej wolę paletki 🙂