Wygładzający scrub do ciała Malina i biała czekolada – Faberlic
Peeling do ciała przy mojej suchej skórze stosuję raz w tygodniu. Potem bardzo intensywne smarowanie kremem i mona skóra jest jak nowa. Jednak przy użyciu tego scrub mam ochotę nie wychodzić z łazienki i zatopić się w kąpieli z malin i białej czekolady. Faberlic proponuje przeniesienie się na pole pełne malin lub do kawiarni gdzie pachnie świeżo upieczoną tartą z malinami. Taki efekt podczas prysznicu możemy mieć dzięki Scrub do ciała Malina i biała czekolada.

Połączenie ciepłych nut maliny i białej czekolady przepełnione jest niezwykłą czułością i oczarowaniem. Wręcz chce się zjeść ten słodki owocowy deser!
Wygładzający peeling do ciała “Malina i biała czekolada” delikatnie poleruje skórę, dzięki wchodzącym w skład naturalnym maleńkim pestkom maliny. Skóra staje się gładka i jedwabista.
Scrub wygląda jak prawdziwy dżem malinowy: ma ten sam nieporównywalny aromat dojrzałych owoców, ten sam wyrazisty kolor, i tę samą gęstą ciągnąca się konsystencję.Razem z nim Ty sam wracasz, jakby do tej magicznej krainy szczęśliwego dzieciństwa i słonecznego lata.
Serum znajduje się w plastikowym pudełeczku. Dodatkowo zabezpieczone jest pazłotkiem. Wygląd na wieczku sprawia, iż można pomyśleć, że jest to galaretka do jedzenia. I tak właśnie wygląda jak zajrzymy do środka. Przypomina gęstą galaretkę z odrobinkami pestek malin. To one delikatnie ścierają i wygładzają skórę podczas prysznicu. Po otwarciu zapach malin od razu jest wyczuwalny. Ma się ochotę spróbować tej słodkości w zimowy wieczór.


Drobinki są delikatne nie ma powodów, aby się obawiać że skóra zostanie zbyt bardzo złuszczona. Przy mojej suchej skórze jest to idealna konsystencja grubość drobinek ścieralnych. Nie wysusza dodatkowo skóry.
Podczas aplikacji scrub możemy przenieść się na pole pełne malin w środku lata. Miłe uczucie jak na śnieżną zimę , prawda. O tej samej nucie zapachowej możemy kupić żel pod prysznic, krem do ciała czy krem do rąk i stóp.
Macie swoje ulubione zapachy kosmetyków do kąpieli czy pod prysznic?


Wygląda jak pyszny deser, bałabym sie, że go zjem 😛
Chyba nie mogłabym go używać! Wygląda tam smakowicie!
Uwielbiam maliny więc kosmetyk już mi sie podobała.
jejuu, on wygląda tak apetycznie, że najchętniej to bym go zjadła hahah 😀 Ja kocham malinę i kocham białą czekoladę, więc ten zapach jest po prostu stworzony dla mnie :p
Ależ człowiek apetycznie pachnie po :-)) Dla samego zapachu warto używać 🙂
Jego zapach musi być przepiękny 🙂
Wygląda jak mus do jedzenia! 😀 Muszę wypróbować koniecznie.
Miłego wieczoru!
Na pierwszy rzut oka myślałam, że to jakiś dżem :p Ja uwielbiam zapach zielonej herbaty w kosmetykach 😀
Mam go i UWIELBIAM- pachnie cudnie 😍
Marzy mi się taką malinowa pielęgnacja 🙂
lista korzyści płynących ze stosowania peelingów nie ma końca, a ego nigdy nie używalam 🙂
Nie słyszałam ani o firmie, ani o tym produkcie. Chętnie bym go wypróbowała 🙂
Nie wiem czemu ale lubię zapachy z adidas pod prysznic żelów pod prysznic.
Mniam , wygląda apetycznie ( haha ), pewnie cudnie pachnie 🙂
Bardzo mnie zainteresowałaś tym produktem!
Wygląda jak “deser”. Bardzo fajny scrub. Chętnie go przetestuję😊
Musi mieć cudowny zapach, zakochałam się *. *
Miałam ten scrub i jego zapach mnie zachwycił !
musi cudownie pachnieć <3
Jak maliny uwielbiam tak za białą czekoladą nigdy nie przepadałam i to się nie zmieni. Przez nią niestety ale sie nie skuszę na zakup tego produktu. Aczkolwiek miałam scrub malinowy z cukrem innej firmy, uważam go za mój must have 🙂
Jak maliny uwielbiam tak za białą czekoladą nigdy nie przepadałam i to się nie zmieni. Przez nią niestety ale sie nie skuszę na zakup tego produktu. Aczkolwiek miałam scrub malinowy z cukrem innej firmy, uważam go za mój must have 🙂
Ten kto wymyślił scrub do ciała powinien dostać Nobla. Uwielbiam
O kurczaki, gdzie mogę to kupić! kocham maliny – jeść co prawda 😉 ale ich zapach mnie również urzeka. Jestem na tak!
Jakie to apetyczne! Na pewno to nie jest do jedzenia? 😀
Wygląda tak, że ma się ochotę nie tylko go używać, ale i zjeść 🙂 z chęcią go wypróbuje 🙂
Hmmm… maliny z czekoladą! Zachęciłaś mnie 😉
To wygląda tak przepysznie, że bałbym się tego używać 😛
Myślałam że to coś do jedzenia na początku.
Musi pięknie pachnieć 🙂