Pielęgnujący dwufazowy płyn do demakijażu oczu – Nivea
Makijaż, to w nim zazwyczaj czujemy się bardziej pewne siebie, atrakcyjniejsze. Jednak nie kładziemy się w nim spać. Należy zawsze pamiętać o dokładnym zmyciu makijażu. Ja ostatnio zachwycałam się pianką do demakijażu. Teraz poznałam nowy produkt od Nivea dwufazowy pielęgnujący płyn do demakijażu oczu. Zobaczcie czy go polubiłam, czy nie.

Pielęgnujący dwufazowy płyn do demakijażu oczu NIVEA Bez pocierania. Bez podrażnień. Skuteczny i wyjątkowo łagodny jednocześnie. Dwufazowa formuła z jednej strony efektywnie usuwa nawet najbardziej wodoodporny, trwały makijaż oczu. Z drugiej strony pielęgnuje delikatną i wrażliwą skórę wokół oczu oraz rzęsy.


Płyn w małej plastikowej, przezroczystej buteleczce. Dwufazowe warstwy przezroczysta i różowa. Po potrząśnięciu buteleczką ładnie i szybko łączą się ze sobą. Płyn praktycznie jest bezzapachowy. Konsystencja jest tłustawa jak większość tego typu płynów do demakijażu.

Płyn jest delikatny. Nie ma potrzeby mocnego pocierania oka aby zmyć tusz, czy cień. Po zastosowaniu nie czuję pieczenia czy podrażnienia oczu. Pozostawia po sobie lekką tłustą warstwę w okolicach oczu. Nie jest to dla mnie wadą wręcz zaletą. Okolice oczu oraz same rzęsy są dobrze nawilżone natłuszczone. Jest to dodatkowa pielęgnacja po zmyciu makijażu. Rzęsy wyglądają na zdrowsze. Myślę, że jest bardzo wydajny i wystarczy mi na 5-6 miesięcy, przy codziennym stosowaniu.
Używałyście już tego dwufazowego płynu do demakijażu oczu? Może znaleźliście inny, swój ideał?

ja używam chusteczek do demakijażu i jestem zadowolona 🙂
Nigdy nie miałam tego płynu. Obecnie do demakijażu używam wody micelarnej Biolane.
Ja używałam podobnych płynów z ziai i avonu i jestem zakochana w płynie z avonu. Nivea nie używałam, ale już widzę jego ogromną zaletę, bo ma opakowanie zapobiegające przypadkowemu wylaniu prawie całej zawartości butelki na raz, co mi się przytrafiło przy używaniu płynu z avonu.
Bardzo lubię kosmetyki od Nivea!
Chyba juz używałam, ciągle zmieniam marki płynu.
Chętnie wypróbuję – dzięki 🙂
Nie używałam nigdy tego płynu do demakijażu, ostatnio kupuje płyn Garniera i jestem zniego zadowolona, być może i ten przetestuje, pozdrawiam 🙂
Lubię tę firmę, ale nie miałam przyjemności stosować tego produktu.
Mam ten płyn i sprawdza mi się na prawdę dobrze 🙂
Mam właśnie taki płyn do demakijażu! U mnie sprawdza się doskonale – nie szczypie i nie podrażnia, a poza tym nie muszę “szorować” rzęs by zmyć wszystko 😉
zszafypannyjoanny.blogspot.com
Używam tego płynu do demakijażu już jakiś czas i jestem bardzo zadowolona. Wcześniej posiadałam chusteczki do demakijażu z Biedronki ale nie sprawdziły się tak dobrze jak ten płyn. Świetna notka. Pozdrawiam, poulciak
Ja używam lekkiej bio pianki do mycia twarzy – Orientana. Jest świetna i oczywiście jest cruelty free 🙂
Płyn micelarny zazwyczaj stosowałam z Garniera, z Nivea jeszcze nigdy nie miałam, choć uwielbiam kosmetyki ich firmy :)) Ten jest ciekawy, plus za to że nie podrażnia i nie powoduje pieczenia oczu, bo mam z tym zazwyczaj problem przy niesprawdzonych płynach. Nawilżenie też jest na plus! dzięki niej rzęsy jak i same okolice naszych oczu mogą się dobrze zregenerować 🙂
Miłego dnia! :*
Ja uzywam dwufazowego z Ziaji, tez jestem zadowolona 🙂 ale juz sie konczy, wiec kto wie, moze tym razem siegne po Nivea 🙂
Płyn wydaje się być całkiem niezły i chętnie go wyprobuje 😉
Pozdrawiam cieplutko
http://www.just-do-one-step.pl