Peeling do ciała malinowy, Body in Balance by ONLYBIO
Jak już wiele razy pisałam, bardzo lubię używać kosmetyki o owocowych aromatach. Dlatego też postanowiłam podzieliła się z Wami opinia na temat peeling do ciała malinowy od Onlybio. Znalazłam go we wrześniowym boxie Pure Beauty.

Malinowy peeling do ciała OnlyBio działa łagodnie, a zarazem skutecznie. To zasługa starannie dobranych, wegańskich składników, które w 98% są pochodzenia naturalnego. Dlatego to świetny wybór, jeśli szukasz nowoczesnego produktu do świadomej pielęgnacji, bezpiecznego dla Ciebie, jak i środowiska. Zadbaliśmy o wysokie standardy zrównoważonej produkcji oraz nadające się do ponownego przetworzenia tuby z bioplastiku, uzyskiwanego z trzciny cukrowej.


W pierwszej kolejności trzeba zwrócić uwagę na opakowanie. Kolor i ogólna szata graficzna z pewnością wyróżnia się na półce w drogerii. Konsystencja jest bardzo gęsta, cukrowa z dużymi drobinkami. Zaś zapach jest po prostu rewelacyjny. Dla mnie miłośnika owocowych kosmetyków jest on po prostu cudowny. Słodki, przyjemny aromat maliny, niczym prosto zerwane z krzaczka. Jednak forma tubki przy tak gęstej konsystencji nie do końca mi odpowiada.
Peeling do ciała malinowy Onlybio to grubo ziarnisty peeling cukrowy i z początku zastanawiałam się czy jest on odpowiedni dla mojej suchej skóry. Jednak okazało się ze tak. Ścieralność i grubość drobinek nie powodowała podrażnienia ani uczucia pieczenia skóry. Masaż tym kosmetykiem jest naprawdę przyjemny, a słodki zapach pięknie się unosi pod wpływem ciepła.
Po zastosowaniu peelingu skóra jest naprawdę gładsza, przyjemna w dotyku. Dodatkowym plusem jest nawilzenie mojej skóry. Nie tylko jest dobrze oczyszczona z martwego naskórka, ale także nawilżona dzięki olejkom zawartym w składzie.
Znacie peeling do ciała malina od Onlybio? Stosujecie owocowe kosmetyki?


Marzy mi się jakiś kosmetyk z tej formy i chyba właśnie jako pierwszy wypróbuję ten 😉
Uwielbiam malinowe kosmetyki do ciała. Tej marki używałam tylko kosmetyki do włosów. Ich peeling do skóry głowy kocham 🙂
Malinowy mniam szkoda że nie jest do jedzienia. Hehe a tak na poważnie to ciekawy jest ten kosmetyki
Lubię peelingi, nawet czasem przesadzam z ich stosowaniem. Ten mnie ciekawi, napewno podobał by mi się zapach
super, że masaż tym peelingiem jest przyjemny i niezbyt ostry, nie wywołuje [ieczenia a szata graficzna opakowania- świetna
mnie właśnie ta szata graficzna kusi, jest jakaś taka smakowita 😉
Piekna szatę graficzną ma ten peeling. Nie miałam go jeszcze okazji poznać, ale z przyjemnościa to zmienię.
Ostatnio był szał na kalendarze adwentowe marki. Peeling wygląda ciekawie, na pewno kiedyś przetestuję!
Nie miałam do czynienia z malinowym peelingiem, jednak bardzo lubię ten zapach.
Uwielbiam zapach malin 🙂
Jestem ciekawa tego peelingu 🙂
Uwielbiam maliny i kosmetyki o owocowym zapachu. Więkość mnie niestety uczula, ale tu jest szansa, że będzie dobrze.
Malinowe nuty zapachowe, owoc, który tak bardzo kojarzy mi się z latem, oczywiście, że skusiłabym się na taki peeling, podobałaby mi się kondycja skóry po jego zastosowaniu. 🙂
Oj tak szata graficzna przyciaga uwagę
Niestety z tej marki chyba jeszcze nic nie miałam
Nie znam jeszcze tego peelingu, jeśli jednak ma tak korzystne działanie to zapiszę na liście prezentowej.
podoba mi się desing tej marki, ale tego peelingu nie znałam wcześniej, także może się skuszę
Bardzo lubię tę markę i mam kilka produktów od nich, ale tego jeszcze nie. Chętnie sprawdzę.