Natka i magiczna gąsienica, Julia Christians
Moja córka z każdą nowo poznaną literą, coraz chętniej czyta samodzielnie książki. Ja zaś za każdym razem ją dopinguję. W ostatnim czasie dotarła do nas nowa książeczka Julii Christians “Natka i magiczna gąsienica”.

Los nie jest sprawiedliwy wobec Natki. Dla przykładu: nigdy dotąd nie wypadła jej kolej, by zaopiekować się klasową gąsienicą. Do tego rodzice odmawiają kupienia jej okularów, choć jest pewna, że ich potrzebuje, a jej siostra Meg ciągle ją ignoruje, twierdząc, że jest zajęta odrabianiem prac domowych. Na szczęście dzięki pomysłowości Natka potrafi poradzić sobie z każdą sytuacją.
Natka i magiczna gąsienica to ciąg dalszy przygód przeuroczej dziewczynki, która głowę ma pełną pomysłów. Podobnie jak pierwszy tom, książeczka trzy osobne historyjki z życia głównej bohaterki.
Tytułowa Natka to dziewczynka, która ma głowę pełną pomysłów, nie są one jednak zawsze dobre. Ten tom opowiada o klasowej gąsienicy Stefce i wielką chęcią opieki nad nią przed dzieci.
Książka składa się z trzech rozdziałów, każdy jednak ma swój jeden wspólny element, gąsienice. Tą książkę czytała ze mną moja 6 letnia córka. Tekst jest napisane dużymi literami, w taki sposób aby dziecko go przyswoiło. Moja córka stwierdziła, że główna bohaterka Natka jest bardzo zabawną ale także upartą dziewczynką. Doszła do wniosku że nie zawsze upór prowadzi do dobrego rozwiązania.
Natka i magiczna gąsienica to ciekawa książeczka dla 6 letniej dziewczynki.
Znacie historię tytułowej Natki? Słyszeliście o tej książeczce?


Bardzo fajna jest ta książeczka dla dzieci 🙂
Mój czterolatek byłby zdecydowanie zachwycony taką książeczką.
To jest świetne uczucie gdy widzisz swoje małe dziecko, które samodzielnie zasiada do czytania. Ja mam takiego 7letniego mola książkowego i wyszukiwanie dla niego książek jest prawdziwym wyzwaniem.
fajnie że książka spodobała się Twojej córce, moja też lubi czytać, zwłaszcza przy mnie
Nie kupuję książek dla dzieci, więc nie znam tej książeczki. Jednak wydaje mi się, że dla dziewczynek ta książka może być fajna.
Myślę, że przy obecnej kwarantannie to bardzo fajna propozycja czytelnicza dla najmłodszych 🙂
Mam w domu Natalkę, wprawdzie 7-letnią, ale coś czuję, że spodoba jej się historia jej imienniczki. Zwłaszcza, ze kocha robale i wszelkie żyjątka.
Bardzo śliczna i kolorowa książka, bardzo ciekawe tematy poruszana, myślę że z chcecią ją zakupię.
Aktualnie nie zamawiam takich książek, bo córka jest za mała, a syn czyta bardziej “męskie” opowiadania. Myślę, że może być ciekawa, ale jeśli się na nią zdecyduję, to dopiero za kilka lat.
Nie słyszałam o tej książeczce, ale powiem Ci, że jakoś mnie nie do końca przekonuje. A mój synek i tak jest na etapie książek o zwierzakach 😉
Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej książeczce ale historia w niej zawarta wydaje się być fajna.
fajna książeczka pozdrawiam
super, że opowiadania zawarte w książeczce są ciekawe i zawierają morał, który dziecko łatwo przyswoi. fajna szata graficzna
Nie znam tej książeczki ale u nas w domu wszystkie bajeczki są w cenie. Uwielbiamy z synkiem czytać 🙂
O książeczce słyszałam, ale jeszcze nie czytałam. Może kiedyś, jak synek podrośnie 🙂
Świetna, bardzo radosna, kolorowa i urocza książeczka 🙂 Podoba mi się 🙂
Super książka. Idelana dla dzieci. A także na prezent.
nie znam Natki, ale coś czuję, że spodobałaby się mojej prawie 5 latce 😉
Moja córa uwielbia książki, które są o dziewczynkach, nastolatkach i takim prawdziwym życiu i historiach 🙂
Nie słyszałam wcześniej o tej tej książce, ale okładka przyciąga wzrok. Ciekawa historia dla dzieci. 😀
Nie widziałam nigdy tych propozycji ale to pewnie dlatego że nie mam dzieci
Jasne, że znamy tą historię. Lenka bardzo lubi książeczki z serii Natka 🙂
Nie znam natki nie slyszalam o niej,ale jezeli dzieciaki ja lubia to fantastycznie 🙂
Nie znam tej historyjki ale wygląda sympatycznie
Śliczna kolorowa książeczka i dzieciom na pewno się spodoba.