Męska natura z Le Petit Marseillais Minerały i Drzewo Cedrowe
Le Petit Marseillais kojarzy mi się głównie z Prowansja i pięknie pachnącymi żelami pod prysznic. Ostatnio firma wypuściła na rynek trzy męskie żele pod prysznic. Dziś chciałąm opowiedzieć Wam o jednym z nich.
“Zamknij oczy i wyobraź sobie, że stoisz nad brzegiem oceanu. Czujesz na twarzy dotyk chłodnego wiatru unoszącego się znad spienionych fal, a w nozdrzach zapach mineralnej świeżości. A teraz otul się subtelnym aromatem cedrów rosnących przy plaży i poczuj przyjemne ukojenie w ramionach swojego mężczyzny.”
Le Petit Marseillais Minerały i Drzewo Cedrowe to coś dla nowoczesnych panów, którzy nie boją się żadnego wyzwania. Jeśli Twój mężczyzna musi podejmować ważne decyzje i kierować się w życiu logiką – ten zapach jest stworzony dla niego.
Żel pod prysznic Minerały i Drzewo cedrowe łączy w sobie bogactwo wody morskiej i majestat marokańskich lasów. Już od samego początku uderza świeżą i orzeźwiającą bryzą minerałów, która potem przeradza się w majestatyczny zapach cedru libańskiego – w balsamiczne i świeże nuty drzewne. Dzięki temu skóra będzie oczyszczona, odprężona i odżywiona.
Żel pod prysznic to jedyny produkt który każdy mężczyzna ma na swojej półce w łazience. Żel minerały i drzewo cedrowe znajduje się w półprzezroczystej butelce o pojemności 400 ml, czyli jest bardzo wydajny. Po umyciu się mój mężczyzna pachnie tak jak ja lubię. Świeży cedrowy zapach. Przyznam się ze idealnie trafiony pod mój damski gust zapachowy. Żel dobrze się pieni i dobrze spłukuje. Nie wysusza skóry dzięki odpowiedniemu pH. Można używać go również jako szampon do włosów. Okazało się, iż żel Le Petit Marseillais minerały i drzewo cedrowe to idealny wybór dla mojego mężczyzny. Na pewno wypróbuje pozostałe zapachy.
Żel dostępny jest w trzech zapachach:
mięta i cytrusy
drzewo cade
minerały i drzewo cedrowe

Żele można kupić w drogerii Rossmann.
Wasi mężczyźni poznali już zapachy Le Petit Marseillais?

Wow! Ciekawy wpis!
Mój ukochany posiada ten żel i jestem nim zachwycona, naprawdę podoba mi się to jak pachnie.
Nie wiedziałam, że jest męska wersja.
Byłam bardzo ciekawa tego zapachu i mnie trochę na niego nakierowałaś. Jestem bardzo zadowolona z damskich żeli tej marki, i chyba się skuszę na te męskie dla mojego męża.
nie miałam tego w domu ale podobają mi się nuty zapachowe!
niby żel dla facetów, ale lubię męskie nuty więc z pewnością nie omieszkałabym wypróbować żelu tym bardziej że kosmetyki LPM znam i lubię 🙂
oooo nie słyszałam o tej serii. to coś nowego jak dla mnie:)
Jeszcze ich nie widziałam, ale zapachy wydają się być naprawdę zachęcające! Podrzucę bratu, który lubi ciekawe żele pod prysznic.
Chyba mnie przekonałaś 😉
Nie przepadam za tymi kosmetykami bo nie należą do marek cruelty free. Mogą być dobre, ale nie dla mnie :/
Te zele męskie nawet całkiem ładnie pachnął ale mój M jakoś nie chce ich nawet próbować
Muszę sprawić mojemu mężczyźnie 🙂
My mamy wersję mięta i cytrusy i pachnie całkiem fajnie 🙂
Znam markę, ale nie męską linię. Sprawdzę w sklepie zapachy.
Tej firmy znam tylko damskie żele pod prysznic ale zakładam, że męskie pachną równie obłędnie.
polecę Mężowi 🙂
trzeba będzie przetestować na mężu. Jestem ciekawa czy w końcu czymś wyróżnią się wśród wszystkich męskich zapachów.
Nie używałam kosmetyków z tej serii. Mąż też nie miał tych żeli. Ma swoje ulubione, którym jest wierny 😀 Ale wzbudziłaś moją ciekawość i przy najbliższej okazji zajrzę do drogerii. Powęszę, wyniucham, może akurat któryś zapach przypadnie mi do gustu i sprawię mężowi w prezencie. Może i jemu się spodoba 🙂 Mięta i cytrusy raczej odpada. Może drzewo cade?
U mnie niestety marka miejsca nie znajdzie – jest jedną z tych, które wciąż testują na zwierzętach. A dla mnie to kluczowy punkt przy wyborze kosmetyków! 😉
Z żeli LPM podoba mi się jedynie nektarynkowy. Mam w “zapasie” kremową serię, ale jeszcze nie używałam
Szczerze nie miałem okazji poznać tego kosmetyku, może sobie kupię niedługo.
Tych jeszcze nie znam, ale bardzo lubię zapachy z damskiej serii 🙂
Mój mąż aktualnie używa zielony, mówi że jest ok 😉 wkurza mnie bo butelka się ciągle przewraca na wannie 😛 ale zapach jest śliczny.