Laboratorium wspomnień, Labilab
Czasem lubię usiąść wieczorem i wrócić wspomnieniami do minionych, pięknych chwil. Zdjęcia na wszelkiego rodzaju wyjazdach robię bardzo często. Lubię wówczas mieć je wywołane. Ostatnio postanowiłam wywołać zdjęcia z tych wakacji w postaci małych kwadracików.

“W Labilab wiemy, że ważne momenty w życiu trzeba uwieczniać. I właśnie po to jesteśmy! Chcemy, aby Twoje wspomnienia i emocje zostały nie tylko w sercu, ale i na papierze. “
Malutkie kwadraciki, które podbijają serca. Idealne dla zdjęć instagramowych… choć nie tylko. Otoczone białą ramką pięknie wyglądają w albumach, a dzięki wodoodpornej powierzchni można je swobodnie przetrzeć i cieszyć się bogactwem kolorów przez długi czas.
Zasady wywołania zdjęć są bardzo proste.
- Wybierz album który wypełnisz swoimi najpiękniejszymi wspomnieniami na Labilab.pl
- Korzystając z prostego kreatora uzupełnij go o swoje zdjęcia i zachwyć się pięknymi nimi – zaraz będą przy Tobie!
- Sfinalizuj płatność i czekaj na wizytę kuriera i piękne chwile z rodziną i znajomymi!

Mój wybór to małe kwadraciki z białą obramówką. Zdjęcia są bardzo dobrej jakości, nie widzę aby miały słabą ostrość. Czasem się tak zdarza gdy wywołujemy zdjęcia wykonane telefonem. Papier z którego są wykonane też jest bardzo specyficznej jakości. Jak zapewnia producent nic się nie stanie ze zdjęciem jeśli coś na nie rozlejemy. I tak faktycznie jest. W tradycyjnych zdjęciach wszystko by się zniszczyło, ale nie ze zdjęciami Labilab. Wystarczy wytrzeć plamę i po sprawie. Tak wywołane zdjęcia pięknie się prezentują na przykład na sznurku powieszonym na ścianie, czy w specjalnej dużej ramce. To także bardzo ciekawa pamiątka , którą można podarować w prezencie.
Z hasłem ” justa10 ” macie kod 10 % na produkty Labilab. Obowiązuje do 31.08.2020 roku.
Wywołujecie zdjęcia czy zachowujecie je tylko na dysku komputera?


Uwielbiam w taki sposób przechowywać wspomnienia 🙂
Te kwadratowe zdjęcia, skradły również moje serce 🙂 Mam kilka swoich wspomnień, wywołanych w tym formacie i chyba skuszę się na więcej 😉
Takie zdjęcia są genialne, zostają z nami wspomnienia na dłuzej!
Lubię wywołac sobie zdjęcia by mieć co wspominac. Fajnie sie je potem ogląda wspolnie z rodziną. W takiej formie bardzo mi sie podobają zdjęcia. Może skorzystam w tym roku i wywołam sobie kilka zdjęć z wakacji.
Warto to promować, bo tradycja drukowanych zdjęć zanika na rzecz nośników cyfrowych.
Ładnie to wygląda, jednak ja pozostaje jednak przy zdjęciach cyfrowych.
Te zdjęcia wyglądają naprawdę ślicznie 😉
Wywołujemy zdjęcia i np. magnesy na lodówkę, bo to wspaniała pamiątka.
To bardzo fajny pomysł, bo dzięki takim drukowanym zdjęciom zostają dłuższe wspomnienia. Odkąd mamy aparaty cyfrowe, nie drukujemy zdjęć, a szkoda. Pozdrawiam!
Piękny sposób na przechowywanie wspomnień 🙂
Choć zdjęć mam sporo, bo i robię aparatem i komórką, to zwykle gdzieś tam leżą i czekają na swoją kolej. Raz do roku, czasem niestety rzadziej, robię sortowanie i wybieram do druku najlepsze zdjęcia, by p[otem włożyć w album. Czasem robię fotoksiążki tematyczne. Labilab jeszcze nie znałam.
dzięki za info o rabacie, zdjęcia mają fajny format, mogą być zakładką do książki lub możemy je nosić w notatniku
miałam stamtąd album, fajna sprawa taka wspomnienia
Osobiście bardzo lubię zdjęcia te wywołane, mają swój urok, nie to co te w telefonach 😉
Choć większość zdjęć mam zwykle na komputerze, to raz w roku robię zbiorcze wywoływanie tych najlepszych. Nie oszukujmy się – tych na komputerze za często się nie ogląda.
sama dla siebie nie wywołuję zdjęć, ale jako prezent dla rodziny to zawsze dobry pomysł i często z niego korzystam 🙂
Trzeba przyznać, że te wydrukowane zdjęcia mają swój klimat i urok, którego brak jest tym cyfrowym, oglądanym na ekranie komputera czy telefonu.
ja jestem właśnie w trakcie robienia sobie ich albumu ze zdjęciami z tegorocznych wakacji, nie mogę doczekać się efektu końcowego 🙂
mam od nich album i kilka zdjęć mają na prawdę fajny wybór 🙂
świetny pomysł na zachowanie wspomnień
Lubię uwieczniać fajne momenty swojego życia na fotografiach 🙂 Nie słyszałam o tym laboratorium wspomnień 😉
Ja własnie przeglądałam dzisiaj nasze zdjęcia, żeby wybrac te najwazniejsze.
O nie wiedziałam, że Labilab ma w ofercie kwadraty. Dotychczas zamawiałam jedynie albumy.
Zdjęcia od labilab są przepiękne. Mam już kilka wydruków od nich i to jak pięknie to wygląda. Polecam każdemu 😉
Uwielbiam wywoływanie zdjęć. Nie ważne w jakiej postaci, ale cyfrowo ich oglądać nie lubię. Zdjęcie w ręku to jednak zdjęcie i to się we mnie nie zmieni,
Muszę właśnie wywołać zdjęcia, bo trochę mi się ich nazbierało. Wolę mieć je na papierze, bo jakby dysk uległ uszkodzeniu to będzie ciężko je odzyskać. 🙂
Takie zdjęcia to skarb dawno nie wywowylam
Kocham robić zdjęcia, a następnie je oglądać. W szczególności te w papierowej formie. Sama muszę w końcu zrobić przegląd zdjęć i niektóre z nich wywołać.
Takie zdjęcia bardzo mi się podobaja. Z checia spróbuję coś wywołać, mam bardzieje ze będę zadowolona.
U nas zdjęcia przechowujemy na dyskach komputerów i w chmurze, choć mam kilka albumów i lubię je oglądać.