Dr. Hauschka – krem do rąk
Kremy do rąk i ich kupowanie to takie moje małe uzależnienie. Smaruje ręce kilka razy dziennie, po każdym kontakcie z wodą. Praktycznie przy każdej wizycie w drogerii kupuje inny krem. Mam już kilka swoich ulubionych, ale to nie przeszkoda żeby wypróbować coś nowego. Do mojej kolekcji ostatnio dołączył krem do rąk Firmy Dr. Hauschka.

Kosmetyki Dr. Hauschka zawierają wyciągi z ziół leczniczych, hodowanych w tzw. ogrodach biodynamicznych WALA. Wszystkie rośliny przetwarzane są ręcznie i z dużą ostrożnością. Duży nacisk kładziony jest także na to, by esencje można było długo przechowywać, jednocześnie nie dodając do nich alkoholu.Produkty Dr. Hauschka otrzymały certyfikat BDIH, co oznacza że nie są testowane na zwierzętach, a w ich składzie nie ma produktów pochodnych ropy naftowej, barwników syntetycznych czy substancji zapachowych. Przed wprowadzeniem na rynek przechodzą setki surowych kontroli.
Krem do rąk zalecany jest szczególnie dla wysuszonej i popękanej skóry dłoni. Dzięki starannie dobranym wyciągom z roślin leczniczych: prawoślazu i żyworódki pierzastej (Bryophyllum) oraz olejkowi migdałowemu i jojoba a także zawartości wosku pszczelego zapewnia troskliwą pielęgnację skórze rąk.
Preparat jest szczególnie przydatny dla osób, których dłonie potrzebują częstego mycia i pielęgnacji w ciągu dnia. Wyciąg z korzenia prawoślazu utrzymuje właściwy poziom nawilżenia skóry i zapobiega podrażnieniom. Dłonie odzyskują miękkość i delikatność. Krem łatwo się wchłania i nie pozostawia uczucia lepkości.
Krem umieszczony jest w pudełku, sama tubka metalowa, kształtem przypomina maści apteczne. Krem jest w małym (30 ml) opakowaniu więc mieści się w każdej, absolutnie każdej torebce. Przy codziennym stosowaniu widać poprawę nawilżenia i miękkości dłoni. Jak poleca producent można stosować na łokcie i kolana. Ja stosuje na łokcie, gdyż są wysuszone. Sam zapach przypomina maść witaminową. Mi osobiście nie przeszkadza, ale mój mężczyzna nie przepada za tym zapachem.
Krem jest bardzo wydajny niewielka ilość wystarcza na posmarowanie dokładnie całych dłoni. Konsystencja jest lekka. Szybko się wchłania nie pozostawiając nieprzyjemnej warstwy ochronnej. Zapach pozostaje na długo na dłoniach.
Krem Dr. Hauschka wspiera procesy odnowy naskórka i nie pozostawia uczucia lepkości.
Krem można kupić w sklepie online Dr. Hauschka.
Lubicie eksperymentować z kosmetykami? Jakie jest Wasze najnowsze odkrycie jeśli chodzi o ten temat??
Jakie zdjęcia wolicie w ramkach czy bez?

Jesteś zachwycona tym produktem? Nie czekaj i zamów krem do rąk Dr Hauschka
w sklepie internetowym http://www.aleeko.pl. U nas możesz go mieć w bardzo atrakcyjnej cenie.
dzięki tobie odkryłam kolejną firmę nie testującą na zwierzętach!
Jest to dla mnie ważne, ponieważ cierpienie zwierząt nie jest dla mnie obojętne. O firmie szczerze, mówiąc nie słyszałam ale jeśli się na nią natknę na pewno wypróbuje 😉
Jeszcze niczego z tej firmy nie próbowałam, ale – choć może to głupie – dobrze kojarzą mi się kosmetyki w blaszanych opakowaniach 😉 Właśnie w takich sprzedawane są ponadczasowe klasyki, których używam dla siebie i dla dziecka i na których jeszcze nigdy się nie zawiodłam 🙂
Ciekawy post, który cechuje rzetelny opis! Zachęciłaś mnie i wypróbuje krem. Mam problem ze skórą rąk, zawsze po wyjazdach.
Jesteś ciekawa, gdzie podróżuje? Zajrzyj na mój blog! http://mmenelmundo.blogspot.com/search/label/Ekwador%3A%20Wyspy%20Galapagos%3A%20Isabela
Jestem uzależniona od kremów do rąk, ale nie mam swojego ulubionego. W czasie ostrej zimy stosuję jednak głównie Neutrogenę, bo póki co nie znalazłam niczego lepszego na takie ekstremalne warunki 🙂
Dla mnie Neutrogena pozostawia taką dziwną warstwę na rękach. mam wrażenie że jest za tłusta i brud szybko przyczepia się do rąk
Jestem wierna evree od około dwóch lat, ale chętnie poeksperymentuję, bo ostatni krem wydał mi się zbyt “tłusty”. Swoją drogą świetna recenzja 🙂 Pozdrawiam!
Pozdrawiam
Wygląda dobrze:)
Z jednej strony przydałby mi się taki kosmetyk, ale z drugiej chyba za bardzo lubię ładnie pachnące mazidła 😀
Do tego zapachu można się przyzwyczaić
Wygląda na prawdę obiecująco 🙂 przyda się, zwłaszcza że mam problem ze suchymi skórkami.
Naprawdę warto go wypróbować
Ja jedynie używam zaufanego od pokoleń w mojej rodzinie kremu do rąk glicerynowego-regenującego (cztery pory roku) i polecam go każdemu 🙂
Też czasem kupuje. To marka ponadczasowa i ciesząca sie zaufaniem wielu kobiet. Również tania
Bardzo lubię kosmetyki tej firmy, krem testowałam i jest całkiem dobry. 🙂
Ja jak na razie tylko krem testuje. Ale myślę, że to dobra firma więc coś jeszcze na pewno wypróbuję
Skoro polecasz to chętnie spróbuję 🙂 ja aktualnie używam kremu z ziaji do rąk z proteinami kaszmiru i masłem shea <3
też miałam kiedyś, dobry był
Ja tylko na wieczór smaruje dłonie i jestem wierna kremom z Yves Rocher 🙂
Yver Rocher ma świetne kosmetyki. Już dawno nic nie zamawiałam u nich.