Czas burz, Charlotte Link
Czasy Wielkiej wojny, czasy historyczne, Taka tematyka raczej nigdy mnie specjalnie nie interesowała. Czy to w książkach czy w filmach, zazwyczaj omijałam te wątki. Jednak dałam się przekonać do przeczytania książki Charlotte Link “Czas burz”. Wszystko za sprawą opisu książki i wątku miłosnego.

„Czas burz” Charlotte Link – pierwszy tom sagi o sile kobiecego charakteru!
Osiemnastoletnia Felicja wiedzie spokojne życie w rodzinnym majątku w Prusach Wschodnich. Dumna i uparta dziewczyna nie interesuje się światem polityki, do którego mimowolnie wprowadza ją jej przyjaciel Maksym. Między młodymi rodzi się uczucie, ale chłopak marzy, by poświęcić swoje życie dla socjalistycznych ideałów. Dlatego odrzuca Felicję i opuszcza Prusy, aż w końcu trafia do ogarniętej rewolucją Rosji.
Rozczarowana dziewczyna wychodzi za przystojnego przedsiębiorcę z Monachium, Alexa Lombarda. Ten trudny człowiek kocha swoją żonę, ale silne osobowości małżonków nie pozwalają im się porozumieć. Gdy wojenne koleje losu znowu stawiają na drodze Felicji Maksyma, ta – targana emocjami i dawnym uczuciem – podejmuje decyzje, które mogą zaważyć na jej przyszłości…
Młoda dziewczyna Felicja zakochana prawie od zawsze w Maksymie. Poznajemy ją podczas letnich wakacji spędzanych u dziadków w Prusach Wschodnich. To tam każdą wolną chwilę spędza z Maksymem, słucha jego politycznych morałów, nie zawsze się z nimi zgadza. Jednak darzy go silnym uczuciem, którego chłopak nie jest w stanie odwzajemnić. W cichym i spokojnym dworku,życie toczy się swoim rytmem, jednak wszystko do czasu. Do czasu Wielkiej Wojny, przed którą dziewczyna z babcią muszą uciekać do Monachium. Po drodze zostawia babcię i podróżuje sama. Widzi do czego prowadzi wojna. Ta lekka i drobna istota która nigdy wcześniej nie widziała krwi, musi poradzić sobie z własnymi słabościami. W Monachium poznaje Alexa, bogatego przedsiębiorcę.
Czy Alex zauroczy dziewczynę? Czy stara miłość może zniszczyć jej przyszłość?
Czasy historyczne, wojenne bardzo skrupulatnie zostały opisane w książce “Czas burz” Charlotte Link. Przyznam się, że na początku miałam trochę obawy przed tą książką. Tematyka historyczna nie była nigdy dla mnie na tyle interesująca, aby się w niej zagłębiać. Przekonał mnie do niej wątek miłosny, bo to on głownie mnie zainteresował. Byłam ciekawa losów Faustyny, jaką drogę wybierze. Bo z jednej strony jest buntowniczką, lubi wyzwania. Jednak dobro rodziny jest dla niej równie istotne. Jest podobna do wielu z nas. Większość osób potrafi dostosować się do sytuacji i ocenić co jest dla nas ważne. Dokonujemy wyborów podobnie jak główna bohaterka, tylko czasy są inne i wybory inne.
Nigdy wcześniej nie spotkałam się z twórczością Charlotte Link . Mogę powiedzieć, że jest to ciekawa książka obyczajowa z wątkami historycznymi. Nie powiem, że czytało się ją lekko, bo miałam momenty kiedy ją odkładam i nie chciałam już do niej wracać. Jednak tak jak wspomniałam byłam bardzo ciekawa losów Felicji.
Książka „Czas burz” to pierwszy tom wielopokoleniowej sagi, która opowiada o niezłomnej sile charakteru kobiet z rodziny Dombergów. Każda z nich musi się zmierzyć z przeciwnościami losu, trudną miłością i własnym słabościami
Wydawnictwo: Znak



nic jeszcze nie czytałam tej autorki. muszę to nadrobić!
Ja kocham książki historyczne, przez stylizacje, które można do nich robić 😀 Tą serią zainteresuję się jakoś w wakacje 😉
No wydaje mi się że to bardzo fajna historia . Kobiety nigdy nie miały łatwo niestety. Z chęcią przeczytam tę książkę.
A ja z kolei zdecydowanie wolę tematykę historyczną od romansowej. Lubię tę autorkę, więc może skuszę się na książkę.
Książka mnie zaintrygowała, choć nie ukrywam, że nie przepadam z a wielotomowymi powieściami.
uwielbiam książki osadzone w historii a do tego nieco romantyczne .
Nie znam autorki i książek tez nie ,ale moze warto bylo by to zmienic. Zobaczymy
Czytałam i książka mi się podobała, było to moje pierwsze spotkanie z autorką i jak najbardziej chce więcej 😉
Wprawdzie mam już taką gromadę książek i komiksów do czytania, że chyba do wiosny się nie wygrzebię, ale co tam – dorzucę jeszcze tą, bo i tak miałam kiedyś coś Charlotte przeczytać.
Takie klimaty nie do końca wpisują się w moje gusta, jednak mam podobnie jak ty. Kiedy opis z książki mnie zainteresuje to chętnie po nią sięgam. Ta książka bardzo mnie zainteresowała i chętnie do niej zajrzę… Kto wie, może później i cała saga mnie wciągnie.
Moja teściowa bardzo lubi książki tej autorki. Widziałam u niej w biblioteczce kilka, ale tej nie ma jeszcze.
Mam ją w planach. Bardzo lubię Link więc prędzej czy później po nią sięgnę tylko nie wiem czy nie dopiero jak wyjdzie cała seria.
O książce nawet nie słyszałam niestety, jednak myślę że bym nie skusiła się na przeczytanie 🙊
Mimo, że chyba też nie do końca są to moje ulubione klimaty, to jednak po Twojej recenzji nie bałabym się po nią sięgnąć 🙂
Fajnej że nie wszystkie książki pisane są w jednym czasie. I tylko tu i teraz. Z chęcią poczytam coś takiego.
Saga zapowiada się bardzo ciekawie, sądzę że przeczytam taka książę i to pewnie jednym tchem.
Osobiście bardzo lubię te lata w naszej historii, czytam dużo książek usadzonych w tych czasach 🙂
Opis mnie zachęcił, wydaje się być ciekawą lekturą. Pozdrawiam:)
Ja z kolei lubię taką tematykę. Opis jest bardzo zachęcający. A i okładka także zachęca do zajrzenia 😉
Czytałam już o tej książce i czuję się zaciekawiona historią w niej zamieszczoną. O Autorce czytałam same dobre opinie.
raczej nie dla mnie, nie przepadam za nawiązaniem do historii w tego typu książkach
To nie do końca moje klimaty, ale myślę, że mojej mamie mogłaby przypaść do gustu.
Bardzo interesujaca wydaje sie ta ksiazka. Jestem skłonna ja przeczytać
Hmm… Nie jesteśmy pewne czy zachęciłaby nas 🤔💕pozdrawiamy serdecznie i życzymy miłego wieczoru!
to książka zdecydoweanie dla mnie. Trochę przypomina mi “panny i wdowy”
Nie miałam jeszcze styczności z tą autorką. Bardzo lubię tematykę wojenną i historyczną w książkach szczególnie z wątkami miłosnymi. Myślę, że dam szansę tej książce 🙂
Jeszcze nie czytałam Charlotty Link, ale sporo osób ją poleca, więc jest już na mojej liście. Tylko nie wiem czy zacząć od tej książki czy innej.