Śmiałe przedsięwzięcie, Z serii Nowojorskie Kobiety, Elizabeth Camden
Coraz chętniej sięgam po książki historyczne. Dawne czasy jak nigdy dotąd zaczęły mnie fascynować w literaturze. Dawne stroje, styl bycia oraz obyczaje. W książce Elizabeth Camden “Śmiałe przedsięwzięcie” przenosimy się do czasów XXw.

Rosalind Werner, doktor chemii mieszkająca w Nowym Jorku na początku XX wieku, poświęca swoje życie, by znaleźć sposób na wyeliminowanie chorób przenoszonych przez wodę. Jest bliska opracowania przełomowej technologii oczyszczania wody doprowadzanej do domów w mieście. Musi jednak przekonać ludzi, aby uwierzyli w owoce jej pracy.
Nowo mianowany Komisarz do spraw Wody w stanie Nowy Jork, Nicholas Drake, jest niezwykle sceptyczny wobec Rosalind i działań jej zespołu. Kiedy kontrowersyjna sprawa w sądzie zmusi go do bezpośredniej konfrontacji z tą kobietą, będzie zaskoczony spotkaniem. Rosalind i Nick zmierzą się z wzajemnym przyciąganiem, a jednocześnie staną po przeciwnych stronach barykady.
Rosalind poznajemy kiedy jest jeszcze dzieckiem. Jest świadkiem śmierci rodziców wywołanych chorobą przenoszoną przez bakterię znajdującą się w wodzie. Rosalind wraz z bratem u dają się do dziadka, jednak po drodze również jej brat choruje. Udaje się mu wyzdrowieć. Od tamtej pory dziewczyna postanawia że będzie walczyć o zdrową pitną wodę, zostaje chemikiem. Wraz ze znanym naukowcem zamierzają przekonać sędziego i radnych miasta, że związek chemiczny, mianowicie chlor dobrze wpłynie na wodę pitną. Jest tańszy od filtracji i szybszy. Jednak nie udaje się przekonać władz miasta. Naukowcy dostają jeszcze jedną szansę, poprzez odroczenie wyroku. Mają czas, na przekonanie rady do swoich racji. W tym czasie mają zamiar przekonać Nicka, głównego komisarza do władz wody, że ich metoda jest zdrowa i dobra dla ludzi.
Nicholas Drake to wdowiec z małą córką. Bogactwo i rozgłos przyniósł mu odziedziczony spadek. Nie jest on wyniosłym z tego powodu mężczyzną, pamięta o swoich korzeniach, pragnie dla ludzi jedynie czystej wody pitnej. Nie jest wykształcony, kiedyś był hydraulikiem, dlatego jak tylko może pomaga za darmo potrzebującym.
Rosalind i Nick od samego początku coś do siebie przyciąga. Mężczyzna jest zauroczony młodszą kobietą. Jednak sprawy służbowe jakie ich dzielą stają na ich drodze. Obydwoje chcą jak najlepszego rozwiązania.
Śmiałe przedsięwzięcie przenosi nas do czasów XXw i Nowego Jorku. Świat opisany przez autorkę jest niemalże namacalny, jest idealnie odzwierciedlony. Postać Rosalind, dziewczyny, która chce zmienić świat bardzo mnie zaciekawiła. Byłam ciekawa jak rozwinie się jej znajomość z Nickiem, jak ułożą się sprawy z bratem który jest dla niej największym wsparciem. Sama książką, jest ciekawie napisana, czyta się ją przyjemnie.
Ciekawostką jest fakt, iż historia oparta jest na autentycznym fakcie historycznym na temat chlorowania wody.



Chyba nie miałam jeszcze ani jednej książki tego wydawnictwa. Muszę nadrobic, bo powiesc ta wydaje się byc ciekawa 😉
Książkę już kojarzę, znajduje się już na mojej liście do przeczytania.
Szkoda, że teraz biblioteki są zamknięte. Takie nudy, a wokół tyle super książek! Przynajmniej są jeszcze blogi ^^ i jest co czytać.
Książki historyczne to raczej nie moja bajka, więc nie często po nie sięgam. A obecnie mam ochotę na thrillery psychologiczne. Zaraz zaczynam “Chirurga”.
Lubię książki, któ©e są oparte na faktach. Zawsze zmusza mnie to do dalszych poszukiwań.
Książka ciekawie się zapowiada. Fabuła bardzo mi się spodobał. Jestem pewna, że już nie długo wyląduje u mnie w domu.
z tą ksiązką jeszcze nie zdążyłam się zapoznać
Bardzo lubię książki oparte na autentycznych faktach historycznych 🙂 Zaciekawiłaś mnie tą pozycją książkową 🙂
Ja w końcu wróciłam nieco do czytania, może i na tą pozycję znajdzie się czas 🙂
Nie dość, że okładka przyciąga uwagę, to jeszcze fabuła mi się spodobała tym bardziej że jest na faktach, aż jestem ciekawa jak się skończyła ta historia 🙂
Historyczne książki jakoś nie przyciagaja mojej uwagi. Może to się zmieni jak zaczne ta czytać.
Mimo, że brzmi ciekawie, to nie jest książka dla mnie. Nie przepadam za powieściami historycznymi.
To brzmi naprawdę interesująco. Zapisuję sobie tytuł 🙂
Nie do końca jestem przekonana czy to historia dla mnie. Jednak nie przekonam się, jeśli nie przeczytam, prawda?!
Zapowiada się fajnie. Lubię też książki -historie oparte na faktach
książka brzmi ciekawie niemniej jednak wiosną wolę jakieś sensacje 😀
spróbuje ją dorwać jesienią 🙂
Świat nauki, wątek miłosnym i historia w tle – muszę przyznać, że fabuła tej książki, zapowiada się naprawdę ciekawie 🙂 Ostatnio rzadko sięgam po takiej pozycje, ale w tym przypadku, czuję się zaintrygowana, więc myślę, że się na nią skuszę 😉
O nie spodziewałam się, że to naprawdę może być prawdziwa historia.
Też lubię takie książki i podobnie jak ciebie, wszystko mnie w nich fascynuje. Czytając takie książki, czuję się jakbym tam była. Do tej chętnie zajrzę.
Kocham takie fabularyzowane książki, które oparte są na prawdziwych wydarzeniach. I ta okładka – cudowna i przepiękna!
Brzmi ciekawie, muszę się jej bliżej przyjrzeć 🙂
Nie jestem fanką książek historycznych, chyba, że dotykają Polski w czasach II WŚ
Dla mnie książki historyczne to tylko i wyłącznie te o tematyce wojennej 🙂
Przyjemne czytanie się szykuje, chętnie przymierzę się do tytułu. 🙂
Szczerze mówiąc wolałabym tu jakiś wątek sensacyjny niż romantyczny. Ale zaciekawiły mnie postacie, daję książce szansę.
uwielbiam książki, które cofają w czasie do przeszłości, musi być ciekawa