Intensywna kuracja do twarzy z nanopeptydami i komórkami macierzystymi
Czy można porównywać zabiegi pielęgnacyjne w gabinecie kosmetycznym do tych które wykonujemy w domu? Moim zdaniem tak. Dzisiejsze kosmetyki i dodatki do pielęgnacji są porównywalne do tych które używane są w gabinetach. Kosmetyki DermoFuture miałam okazję stosować już nie raz. Tym razem wypróbowałam serum intensywna kuracja do twarzy z nanopeptydami i komórkami macierzystymi.

Serum z nanopeptydami i komórkami macierzystymi o silnym działaniu przeciwstarzeniowym. Rewitalizuje komórki skóry, pobudzając procesy regeneracji i odbudowy. Podnosi poziom nawilżenia. Odżywia skórę i wzmacnia jej funkcje metaboliczne. Redukuje zmarszczki i wpływa na większą sprężystość i jędrność skóry, napinając ją i ujędrniając. Produkt przeznaczony do cery dojrzałej, pozbawionej elastyczności, zwiotczałej.
Działanie:
elastycznia i napina skórę oraz zwiększa jej gęstość
ewitalizuje komórki skóry
nawilża i odżywia skórę
zmniejsza głębokość zmarszczek
intensyfikuje procesy regeneracji skóry
wzmacnia funkcje metaboliczne skóry
Serum znajduje się w buteleczce z ciemnego szkła. Łatwe stosowanie umożliwia nam pipetka, dzięki której dobierzemy odpowiednią ilość serum. Całość umieszczona jest w kartonowym pudełeczku. Na nim także znajdziemy najważniejsze informacje, jak stosować produkt, skład i działanie.
Efekty działania serum są widoczne już po pierwszym zastosowaniu. Serum szybko się wchłania. Skóra twarzy staje się gładsza i dogłębnie nawilżona. Lekka konsystencja nie pozostawia uczucia lepkości na twarzy. Należy pamiętać aby przed zastosowaniem kosmetyku skóra była dobrze oczyszczona. Dla uzyskania lepszego i szybszego efektu dobrze jest użyć mezorollera. Jest to urządzenie z małymi igiełkami. Dzięki niemu serum dogłębnie wnika w skórę.
Serum nie uczula, nie powoduje podrażnień cery. Nie pozostawia tłustej warstwy.
Używaliście kiedyś takich kosmetyków? Może chodziłyście na mezotereapię do kosmetyczki?


Nie spotkałam się z tą firmą jeszcze ale zachęciłaś mnie do bliższej z nią znajomości:)
a ja ostatnio tak często mam uczulenia na różne specyfiki że boję się cokolwiek nowego stosować. może bym zaryzykowała i to serum spróbowała…
Serum nigdy nie stosowalam.
Z jednej strony brzmi zachęcająco, ale z drugiej mam dość specyficzne nastawienie co do takich “wynalazków”. Raczej nie skorzystam.
Nie używałam niczego podobnego. Myślę, że kuracja spełnia swoją rolę 🙂
Nie miałam do czynienia z tą kuracją, ale Zaintrygowałas mnie.
Nie słyszałam o tym specyfiku, jednak póki co nie czuję potrzeby, aby po niego sięgnąć. Może kiedyś… 😉
Wpis nie dla mnie ale na pewno komus podrzuce 🙂
Kojarzę tę markę, ale nie korzystałam z żadnego jej produktu. Plusem na pewno jest dostępność.
Ja teraz jestem na wit C 🙂
Dawno nie robiłam sobie domowego spa. Chyba czas najwyższy się zorganizować :)))
Dużo o nim słyszałyśmy 🙂 Musimy się mu jeszcze bliżej przyglądnąć. Ciekawe jak u nas się sprawdzi!
Dużo o nim słyszałyśmy 🙂 Musimy się mu jeszcze bliżej przyglądnąć, bo recenzję są różne 🙂 Buziaki ;*
Do tej pory używam lekkich kremów głównie z wyciągiem z zielonej herbaty. Serum nie stosowałam. 🙂
Do tej pory używam lekkich kremów. Serum nie stosowałam. 🙂
Miałam tę kurację, fajnie się u mnie sprawdziła 🙂
Używałam jak do tej pory tylko serum z witaminą C i z arniką górską, z takim jeszcze nie miałam do czynienia. Interesujący produkt 🙂
Hmm ja mam dosyć sceptyczne zdanie co do takich specyfików. Moim zdaniem kremy i wszelkie serum należy używać zanim zmarszczki wystąpią i mam tutaj na myśli intensywne nawilżanie i niedoprowadzenie do stanu przesuszania się skóry. Jak już się jakieś zmarszczki ma to z dermarollerem owszem ale bez tego wątpie aby spłycał 🙂
http://nikolpisze.blogspot.com/