MARK – naturalny peeling kawowy
Kawa o poranku, to podstawowe źródło mocy i energii dla mnie. Nie koniecznie sypana ale koniecznie z cukrem i mlekiem. Pomimo iż staram się zdrowo odżywiać to kawa musi być. Jednak jeśli kawa to nie tylko do picia. Jako peeling. Niektórzy robią sobie sami peeling z kawy gruboziarnistej. Pachnie kawą i tylko kawą. Firma MARK produkuje peelingi kawowe w innych zapachach.

MARK – w harmonii z Twoim ciałem.
Nadzwyczajne połączenie 100% naturalnych składników – kawy, olejku migdałowego, organicznego oleju kokosowego, brązowego cukru, soli morskiej i witaminy E – to wyjątkowo skuteczny sposób na jędrną i gładką skórę! Pracowite składniki MARKa pobudzają mikro krążenie, oczyszczają, walczą z cellulitem i wszelkimi niedoskonałościami skóry.
Naturalny, nie zawieram środków konserwujących i szkodliwej chemii. Składam się z najwyższej jakości ziaren kawy robusta, brązowego cukru, soli morskiej, oleju migdałowego, oleju kokosowego pochodzenia organicznego i witaminy E.
Peeling umieszczony jest w papierowej torebeczce, która ma suwaczek zamykający. Aby produkt nie wysychał. Aplikacja jest bardzo prosta. Nabieramy odpowiednią ilość produktu i nakładamy na ciało oraz twarz. Najlepszym sposobem jest wejście pod prysznic ponieważ ziarenka kawy sypią się i są absolutnie wszędzie.
Zapach, po prostu BOSKI. Połączenie kawy i kokosa. Niby dwa różne aromaty a każdy jet wyczuwalny. Po otwarciu opakowania zakochałam się w nim.
Pierwszy raz użyłam peeling na twarz. Nałożyłam cieniutką warstwę na zwilżoną twarz, poczekałam 5 minut. Po zmyciu moje zaskoczenie. Cera jest promienna, nawilżona. Nie muszę stosować dodatkowego nawilżenia w postaci kremu. Zazwyczaj po zrobieniu peelingu skóra jest naciągnięta, w tym przypadku nie. Pozostaje na niej cienka natłuszczona warstwa ochronna. I zapach zostaje ze mną na cały dzień.
Plusem jest skład. W pełni naturalne składniki. To właśnie tego szukam w dzisiejszych kosmetykach.
Zostanie ze mną na dłużej. Jestem tego pewna.
Peeling MARK możecie kupić w sklepie online.
Znacie ten produkt?? Może robicie peeling z normalnej kawy kupionej w sklepie? Podzielcie się swoimi wrażeniami.

Uwielbiam wszystko co związane z kawą 😉
Zdecydowanie naturalne kosmetyki, zrobione samodzielnie są najlepsze 😉
Wygląda swietnie, jestem fanką takich naturalnych kosmetyków, chętnie go wypróbuję
bardzo ciekawe
Dziękuje
pomimo, iz smaku nie lubie to zapach uwielbiam! mysle ze moglabym sie zdecydowac na taki peeling 🙂
bardzo polecam. Połączenie kawy i kokosa pachnie pięknie
Zazwyczaj robiłam swój własny peeling kawowy, ale na pewno wypróbuje też ten. Pozdrawiam 🙂
Swój peeling też jest skuteczny. Tutaj mamy połączenie z innymi zapachami. Skuteczność jest też rewelacyjne
Zapach kawy uwielbiam i nie wyobrażam sobie poranka bez niego, ale naturalnego peelingu z kawy jeszcze nie stosowałam. Świetny pomysł, jednak ciekawa jestem, czy nie zapcha wrażliwców, o skłonnej do tego skórze.
Myślę że jest przeznaczony do wszystkich rodzajów skóry.
Brzmi kusząco, ale… czy on się nie odkleja od twarzy? Zwłaszcza, że jest “gruboziarnisty”
Nie odkleja się od twarzy. Pozostaje na niej. Jest delikatnie wilgotny i dobrze przylega.
Słyszałam o tej firmie i o tych produktach, ale nigdy nie miałam okazji z nich skorzystać 🙂
Zapraszam do wypróbowania i koniecznie podzielenia się wrażeniami.
Ciekawie zapakowane. Nie słyszałam wcześniej o peelingu kawowym, może wypróbuję, chociaż nie wiem, czy przekonam się do zapachu kawy, którego nie lubię.
To może być problem jeśli nie lubisz zapachu kawy. Tutaj jest on bardzo intensywny.
Peeling zapowiada się bardzo ciekawie 🙂
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Szczerze mówiąc nie wiedziałem o tej właściwości kawy, ciekawe jakie ma ukryte właściwości. Ciekawy Masz blog. Pozdrawiam.
Pięknie nawilża i oczyszcza skórę. To są ukryte właściwości.
Uwielbiam peeling kawowy, ale ma jeden minus – strasznie brudzi.
Ten nie brudzi.
Zupełnie nie znałam tej marki, ale już idę na ich stronę 🙂
A zdjęcie w praktyce? To dopiero byłaby bomba 🙂
Zdjęcie w praktyce jest na instagramie. Zaprasza
Uwielbiam peelingi kawowe, chętnie i ten wypróbuję. 🙂
Polecam.
Ja tam ostatnio biorę się za siebie i usuwam to całe jesienno-zimowe zmęczenie. Być może skuszę się także na ten peeling 🙂
Cera wygląda na rozświetloną i nawilżoną. Idealnie się sprawdzi po zimie.
Bardzo lubię tego typu naturalne kosmetyki, ja akurat piling kawowy robię sama w domu 😉
Myślę że to dobry pomysł. Tutaj możemy wybrać dodatkowy zapach. W domu chyba nie mamy takiej możliwości jeśli chodzi o domowy peeling
Nie znałam wcześniej. Może wypróbuję również:)
WOW! Super się prezentuje! <3 Naprawdę robi wrażenie 🙂 Super, że znajdują się w nim naturalne składniki ^^ Lubimy być testerkami takich produktów, więc na pewno skorzystamy 🙂 Buziaki kochana ;*