Nauka czytania – Metoda globalna
Czytanie dzieciom jest ważne, chyba nie trzeba tego żadnej mamie tłumaczyć. Przychodzi jednak taki okres w życiu naszego dziecka kiedy to ono samo zaczyna interesować się czytaniem. W tym pomóc może nam Metoda globalnego czytania, którą proponuje Wydawnictwo Pentliczek.

Metoda czytania globalnego jest jedną z niewielu metod pozwalających na naukę czytania w bardzo wczesnym wieku. Dzieci uczone tą metodą nabywają zdolność płynnego czytania zanim pójdą do szkoły. Czytanie globalne pozwala ominąć żmudny etap literowania. Dzięki temu metoda jest przyjemna, bezbolesna i kojarzy się dziecku tylko z pozytywnymi emocjami. Dzieci uczone tą metodą to przyszłe mole książkowe, intelektualiści z własnym zdaniem i imponującą wiedzą.
Metoda polega na prezentacji dziecku wyrazów na specjalnie przygotowanych tablicach. Tablice są dwustronne. Jedna strona – ilustracja i opisujący je wyraz – pozwala na skojarzenie słowa z odpowiednim przedmiotem lub osobą. Druga – opatrzona jest tylko wyrazem – służy do ćwiczeń pamięciowych.
Ćwiczenia zajmują zaledwie kilka minut dziennie. Powinny być jednak wykonywane systematycznie.
Metoda czytania globalnego doskonale się sprawdza u dzieci poniżej 6 lat. Wykorzystuje ona typową dla tego okresu życia zdolność do fotograficznego zapamiętywania otoczenia – tzw. pamięć ejdetyczną.
Moja córeczka ma 2 lata naukę zaczęłyśmy miesiąc temu. Codziennie kilka minut. Dzięki metodzie czytania poprawiła się również dykcja, słowa wymawiane są poprawnie. Co jak na 2 latkę moim zdanie jest bardzo ważne. Za każdym razem gdy zobaczy karty chętnie siada i każe sobie po kolei pokazywać.
Na początku podchodziłam do tego sceptycznie bo jak dziecko które ma dwa lata może nauczyć się czytać. Ale małymi kroczkami, metodą codziennego powtarzania. Myślę, że udało nam się nauczyć kilku wyrazów.
Dlaczego warto dziecko uczyć czytać jak najwcześniej. Po pierwsze kiedy to Ty mama/ tata uczysz dziecko w domu, zajmujesz się tylko nim i nauką. Nie tak jak w przedszkolu czy szkole. To twoje dziecko jest najważniejsze i całą uwagę skupiasz na nim. Dla mnie jest to bardzo ważne. Po drugie, równie ważne, im wcześniej tym lepiej. Taka mała istotka 2-3 letnia bardzo szybko przyswaja wiedzę i powtarza każdy wyraz. Dlatego nauka literek tak łatwo daje się zapamiętać. Po trzecie zabawa, zabawa, zabawa. Przecież to najfajniejsza metoda nauki.
Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej zapraszam TUTAJ

Nie spotkałam się wcześniej z tą metodą.Brzmi bardzo zachęcająco i jestem ciekawa jak u mnie karty się sprawdzą.
Ja wlasnie sie zastanawiam nad.zakupem podobnych lartek dla malej . A te sa bardzo fajne.wiec moze z tych skorzystam
Bardzo ciekawy wpis. Gdzieś widziałam takie karty i nie wiedziałam o co z nimi chodzi. Teraz mam jasność. Na pewno wykorzystam w przyszłości.