Nowy układ, Kinga Litkowiec, Recenzja

Kinga Litkowiec to autorka która w ostatnich dniach podbija listy nowości wydawniczych w tematyce literatury erotycznej. Wszystko za sprawą drugiej części książki z cyklu Demony z Los Angeles, mianowicie Nowy układ Kingi Litkowiec . To kontynuacja książki Nie mój dług , na wstępie zaznaczę, że aby się odnaleźć w drugiej części koniecznie trzeba narobić przeczytanie pierwszej.

GDY DIABEŁ ODKRYWA, ŻE MA SERCE, MOŻE ZROBIĆ SIĘ NIEBEZPIECZNIE.
Wydaje się, że życie Jess nabiera sensu. W domu Liama O’Dire’a odnalazła coś, czego przez całe życie jej brakowało. Oddała serce diabłu i sprawiła, że on odkrył dla niej istnienie swojego. Jednak czy będzie potrafił zaakceptować stan, do którego nigdy nie chciał dopuścić?
Piekło wcale nie zamarza.
Temperatura zaczyna wzrastać.
Liam odsłania więcej kart. Jessica przyjmuje wyzwanie.
Gra wciąż trwa, ale zmieniają się zasady. Dochodzą nowi gracze, którzy nie zamierzają postępować fair. Pragną tego, co ma Liam.

Jessica przekonana jest, że wszystko zaczyna się układać tak jak powinno. Liam przekonał się do niej, nie więzi już jest tylko w sypialni. Pozwala na swobodne poruszanie się po posiadłości. Jednak cały czas pilnują ją ochroniarze. Znacznie się zbliżyła do mężczyzny, ten w rezultacie zaczyna się przed nią otwierać. Jess poznaje jego przeszłość, dowiaduje się kim byli jego rodzice. Sama też pragnie dowiedzieć się czegoś więcej o rodzicach. Odkąd wkroczyła do świata mafii, odnalazła się szybko w nim. Nie przeszkadza jej broń, mafia i przestępczy świat. Sama nie może pojąć dlaczego tak jest, okazuje się że to matka była związana ze świtem przestępczym, być może dlatego Jess jest odporna na te sprawy. Liam też zmaga się z przeszłością, która nie pozwala o sobie zapomnieć.

Nowy układ, to kontynuacja losów Jess i Liama, których poznaliśmy w pierwszej części czyli “Nie mój dług”Kingi Litkowiec. Pojawia się nowa postać, która w swoisty sposób postanawia namieszać w życiu głównych bohaterów. To właśnie Joaquin, jest postacią która skrywa tajemnice i mnie osobiście najbardziej zainteresowała w książce. Choć główni bohaterowie starają się odnaleźć w nowych dla siebie sytuacjach, to czegoś mi w nich brakuje. Nie do końca wiem czego, może brakuje mi tutaj jakiegoś sekretu który próbują odkryć, sama nie wiem. Niemniej jest to ciekawa kontynuacja cyklu Demony z Los Angeles. Nowy bohater i jego tajemnice są bardzo na plus. Tematyka erotyczna przedstawiona jest w dobry, nie mocno wulgarny sposób. Akcja się rozwija, nie stoimy w miejscu, cały czas coś się dzieje w książce.

Dla fanów erotyków i mafii to idealna propozycja. “Nowy układ” Kingi Litkowiec to idealna propozycja na letnie wieczory.

Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos

Cykl: Demony z Los Angleles (tom 2)

Seria: Heartbeats

22 myśli na temat “Nowy układ, Kinga Litkowiec, Recenzja

  • 18 sierpnia 2020 o 12:23
    Permalink

    Znam tą pisarkę jednak książek jeszcze nie czytałam, przyznam że bardzo mnie zainteresowała.. 🙂

    Odpowiedz
  • 17 sierpnia 2020 o 16:01
    Permalink

    Zdecydowanie nie jest to mój typ literatury, ale wiem, że wiele kobiet go uwielbia.

    Odpowiedz
  • 14 sierpnia 2020 o 21:26
    Permalink

    Jeszcze nie miałam okazji poznać twórczości tej autorki osobiście, ale czytałam sporo pozytywnych recenzji, chętnie sięgnę po książki z tego cyklu. Wiadomo może ile będzie miał tomów?

    Odpowiedz
  • 13 sierpnia 2020 o 13:41
    Permalink

    Ta część kusi mnie bardziej niż pierwsza.Zbiera świetne recenzje na stronach temu poświęconych w porównaniu do pierwszej. Tematyka taka jaką lubię.

    Odpowiedz
  • 13 sierpnia 2020 o 13:04
    Permalink

    Mafijne klimaty nie są jakoś moim ulubionym wątkiem, więc raczej unikam pozycji z nimi związanych 😉 Plus mam wrażenie, że teraz jest takich książek wysyp 😉

    Odpowiedz
  • 11 sierpnia 2020 o 17:55
    Permalink

    Cykl ten książek jest idealny dla mnie i chętnie po niego sięgnę. Już nawet zaczęłam przeglądać księgarnie internetowe w ich poszukiwaniu, ale obawiam się, że tylko na nich się nie skończy. 😀

    Odpowiedz
  • 10 sierpnia 2020 o 10:26
    Permalink

    Ostatnio nie mam ochoty na erotyki. Mało który mnie zachwcyca.

    Odpowiedz
  • 10 sierpnia 2020 o 08:42
    Permalink

    Klimaty czytelnicze, w których nie potrafię się odnaleźć, nie po drodze mi z nimi, zdecydowanie bardziej nastawiona jestem na mroczne opowieści. 🙂

    Odpowiedz
  • 10 sierpnia 2020 o 08:01
    Permalink

    wolę czytać o silnych kobietach, które same dyktują warunki ale to ciekawa odmiana od moich kryminałów Mroza

    Odpowiedz
  • 10 sierpnia 2020 o 07:49
    Permalink

    ostatnio coraz bardziej popularne są tego typu ksiązki, a ja je bardzo lubię bo fajnie się je czyta:D

    Odpowiedz
    • 11 sierpnia 2020 o 18:06
      Permalink

      Już gdzieś ja widziałam, bardzo mi się spodobala. Z checia sięgnę po nią, na wieczorny czas.

      Odpowiedz
  • 9 sierpnia 2020 o 22:04
    Permalink

    Ja nie mogę się doczekać kolejnej części. Jestem ciekawa co będzie z Joaquinem i matką Jess. Czy się w niej pojawi? I jakie relacje będzie miał Liam ze swoją matką?

    Odpowiedz
  • 9 sierpnia 2020 o 21:12
    Permalink

    Świetna jest ta książka. Wczoraj skończyłam czytać i jestem zachwycona. Czekam na część 3.

    Odpowiedz
  • 9 sierpnia 2020 o 15:25
    Permalink

    To wiem komu wspomnę o tomie pierwszym. Może jeszcze nie było czytane! 🙂

    Odpowiedz
    • 17 sierpnia 2020 o 11:02
      Permalink

      To zdecydowanie nie książka dla mnie. Nie przepadam za taką literaturą.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *