Lubię tako najbardziej za tę różnorodność sezonowych, naszych polskich, świeżych warzyw i owoców. Z dziećmi już jest różnie jeśli chodzi o jedzenie owoców i warzyw. Mają swoje ulubione smaki, nie zawsze chętnie sięgają po kawałek brzoskwini czy jagody. Ale jeśli słyszą hasło „kto ma ochotę na saszetkę z musem?” od razu się zjawiają. I tak mimo że na rynku jest mnóstwo świeżych owoców moje dzieci chętnie jedzą te w saszetkach. Jednak ostatnio jestem sprytniejsza i już nie kupuję gotowych saszetek z musem. To wszystko za sprawą Baby Monster.

Zdrowe, przygotowane w domu musy owocowe lub warzywne można podać dziecku w każdym momencie.

Saszetki Baby Monster mają pojemność 170 ml. Jeśli nie chcesz, nie musisz wypełniać całej i mieć przekąskę na raz dla młodszego dziecka.  Na małe przekąski polecamy Baby Monster 100 ml.

 

Wiele razy kupowałam dzieciom saszetki, głównie z musami owocowymi. Taka forma jedzenia bardzo im się podoba. Ponieważ mam w domu dwa małe niejadki to kupowałam je często. Ostatnio nawet jogurty pojawiły się w takich saszetkach. W całym tym  opakowaniu chyba chodzi głównie o to, że pozwalamy dziecku jeść samemu. I jeszcze śmiało może dozować sobie porcję poprzez naciskanie saszetki. Tylko właśnie po co przepłacać za takie gotowe saszetki z musem owocowym czy jogurtem.

Saszetki Baby Monster to plastikowe opakowania wolne od BPA. Wielorazowego użytku. Na dole opakowania znajduje się plastikowy suwak. To właśnie z tej strony napełniamy saszetkę, czym tylko chcemy. Zamknięcie jest szczelne, więc nie ma obaw że dziecko je otworzy, nawet podczas gniecenia saszetki, bo tak właśnie roi mój synek aby dokładnie zjeść całą zawartość opakowania. Co jest też ważne przy pokarmie z takiej saszetki. Sami kontrolujemy jej skład. Czy damy do niej mus owocowy, jogurt czy tak jak my ostatnio mus owocowy w postaci lodów. Ten patent polubiliśmy ostatnio. Jesteśmy fanami wodnych lodów owocowych i takie ostatnio jedzą moje dzieci przy pomocy dużych 170 ml saszetek w te upalne dni.

Kolejną zaletą jest cena płacimy raz za opakowanie którego możemy używać przez wiele lat, i nic się z nim absolutnie nie stanie. Możemy je myć w zmywarce, podgrzewać jeśli jest taka potrzeba w ciepłej wodzie, oraz jak już wspomniałam zamrażać.

Dla mnie to świetne rozwiązanie, bo moje dzieci bardzo lubią taka formę jedzenia owoców czy jogurtów. Jestem decydowanie na tak jeśli chodzi o takie saszetki. Teraz będę chętneij kupować jogurty w dużych kubeczkach i będę je przekładać do saszetek Baby Monster. 

Słyszeliście o szaszetkach na pokarm wielorazowego użytku? Jak podoba Wam się takie rozwiązanie?

41 thoughts on “Wielorazowe saszetki na pokarm, Baby Monster”

  1. Też kiedyś myślałam o takim gadżecie, ale chłopaki tak mocno cisną w tą tubkę, że się cali ubrudzą zawartością. Fajne na podróż z dzieckiem.

  2. Świetny pomysł na zmniejszenie ilości produkowanych śmieci. I jaka wygoda, robie mus, pakuję i gotowe.

  3. Czytałam już kiedyś o tych saszetkach. Jednak mnie taki produkt nie przekonuje. Wydaje mi się, że jest to ciężko umyć.

  4. Produkt nie dla mnie, ale dla rodzin z dziećmi bardzo przydatne i praktyczne rozwiązanie. Wszystko ładnie pokazane i opisane super.
    Jest tylko błąd w pierwszym zdaniu tekstu. Raczej chodzi o słowo lato : Lubię tako najbardziej za tę różnorodność sezonowych, naszych polskich, świeżych warzyw i owoców.

  5. Jak mam być szczery… to pierwsze co z racji moich gadów pomyślałem po tytule, że chodzi o saszetki na pokarm dla karmówki (mam takie) i się zastanawiałem… Ale po łyku drinka wszystko wróciło do normy. jeszcze raz tu zajrzę jak tylko coś takiego mi się przyda 😉

  6. Nie słyszałam o takim rozwiązaniu, ale po Twoim wpisie wnioskuję, że bardzo się przydają. Dużym plusem jest to, że można wielokrotnie ich używać :))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *