Tonik do twarzy, Nature Queen

Tonik to kosmetyki, który zazwyczaj omijam, nie kupuję ich. Jednak to był chyba błąd sądząc po działaniu toniku nawilżającego Nature Queen. Zobaczcie sami czym mnie zaskoczył.

Tonik do twarzy – ma działanie oczyszczające i łagodzące. Zawarty w nim mocznik zatrzymuje wodę w górnych warstwach naskórka przez co skóra jest lepiej nawilżona. Ekstrakt z ogórka bogaty w kwasy organiczne, enzymy, mikropierwiastki i siarkę zwaną „pierwiastkiem piękności” oraz witamina B5 pomagają złagodzić podrażnienia i odświeżają skórę. Ekstrakty z soi i pszenicy zapobiegają rozwojowi wolnych rodników oraz poprawiają elastyczność skóry przez co staje się ona widocznie zdrowsza i promienna.

Tonik nawilżający zamknięty jest w plastikowej buteleczce z atomizerem. Szata graficzna jak zawszę w kosmetykach Nature Queen jest prosta, ale piękna. Tonik ma bezbarwną, płynną konsystencję. Za to zapach jest świetny. Delikatny aromat ogórka, świeży bardo orzeźwiający.

Samo działanie mnie zaskoczyło. Nigdy nie stosowałam toników. Bałam się że wysuszą mi jeszcze bardziej skórę. Jednak ten tonik ma działanie nawilżające. I tak właśnie działa na moją cerę. Spryskuję min całą twarz szyj i dekolt i pozostawiam do wchłonięcia. Efekt jest natychmiastowy. Skóra staje się dogłębnie nawilżona, delikatna w dotyku. Mam wrażenie że jest na niej jakaś miękka, delikatna warstwa ochronna. Ale nie od wnika w naszą skórę całkowicie. Nie odczułam efektu ściągnięcia skóry. Za to jest ukojenie i odświeżenie skóry.

Polubiłam się z tym kosmetykiem. Na pewno będzie mi towarzyszył przy pielęgnacji twarzy latem, tego jestem pewna.

Stosujecie toniki to twarzy? Jakie wybieracie najczęściej?

33 myśli na temat “Tonik do twarzy, Nature Queen

  • 1 kwietnia 2019 o 17:33
    Permalink

    bardzo lubię się z tymi kosmetykami używam i jestem zadowolona

    Odpowiedz
  • 30 marca 2019 o 13:00
    Permalink

    Ostatnio dorwałam jakiś antybakteryjny z Rossmana 😉 Na razie sprawdza się dobrze, nie uczuliło mnie 😉 Zobaczymy za parę dni 😉

    Odpowiedz
  • 29 marca 2019 o 11:46
    Permalink

    Przymierzam sie do sięgnięcia po kosmetyki tej firmy, bo bardzo mnie ciekawią. Zastanawiam się jak mi się spiszą…Muszę tylko trochę odkopać się z moich pielęgnacyjnych zapasów.

    Odpowiedz
  • 28 marca 2019 o 14:46
    Permalink

    Ostatnio szukam dobrego toniku, wyglada na to ze ten bylby dobry dla mojej skory 😀

    Odpowiedz
  • 27 marca 2019 o 07:33
    Permalink

    Jakoś ja jestem z tonikami na NIE. Jednak ten opis mnie skusił 🙂

    Odpowiedz
  • 26 marca 2019 o 18:08
    Permalink

    Bardzo go lubię. Ale mój ukochany produkt do NQ to płyn micelarny. To jest petarda.

    Odpowiedz
  • 26 marca 2019 o 12:16
    Permalink

    Uwielbiam toniki do twarzy i nie wyobrażam sobie ich braku w codziennej pielęgnacji. Na ten, o którym piszesz będę miała oko 😉

    Odpowiedz
  • 26 marca 2019 o 11:51
    Permalink

    Od dawna nie używałam toników, bo wysuszaly mi skórę, zamieniłam je na wodę termalna, ale skoro piszesz że fajny, to może się skuszeni.

    Odpowiedz
  • 26 marca 2019 o 11:06
    Permalink

    Ciekawi mnie ten tonik 🙂 moze kiedys sie na niego skusze

    Odpowiedz
  • 26 marca 2019 o 10:48
    Permalink

    Toniki są u mnie obowiązkowym krokiem w pielęgnacji. Aktualnie używam właśnie tego z Nature Queen.

    Odpowiedz
  • 26 marca 2019 o 08:27
    Permalink

    uwielbiam wszelkie toniki do twarzy i w mojej pielęgnacji nie może braknąć tego kosmetyku.
    z nature queen nie miałam okazji jeszcze testować.

    Odpowiedz
  • 25 marca 2019 o 18:00
    Permalink

    Słyszałam o tej firmie, jednak nie używałam tych kosmetyków. Muszę bliżej przyjrzeć się ofercie. Może znajdę coś dla siebie.Stosowalsm toniki oczyszczające-nawilzajacych nie.

    Odpowiedz
  • 25 marca 2019 o 13:19
    Permalink

    Ja uwielbiam toniki w sprayu, używam ich bardzo często, przed nałożeniem serum i reszty pielęgnacji, przed makijażem i po makijażu, a czasem nawet w ciągu dnia. Lubię trzymać takie kosmetyki w lodówce i super wtedy pobudzają skórę 😉 Tej marki jeszcze nie próbowałam.

    Odpowiedz
  • 25 marca 2019 o 13:18
    Permalink

    super,że tak pozytywnie działa i nie wysusza skóry tylko przygotowuje ją do dalszych etapów pielęgnacyjnych

    Odpowiedz
  • 25 marca 2019 o 12:04
    Permalink

    Ja wybieram najczesciej te naturalne. Czytanie etykiet to podstawa 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *