Szampon i odżywka Syoss Pure Fresh

Kosmetyki do pielęgnacji włosów i skóry głowy chyba ich ostatnimi czasie jest najwięcej na blogu. Stosuje wiele szamponów i odżywek do włosów, zmieniam je też często, szczerze to nie wiem czy dobrze czy źle. Wiem ze moje włosy reagują na wszelkie nowości dobrze. Tym razem dzięki Wizaz testowałam przez dwa tygodnie zestaw Syoss Pure Fresh.

Szampon micelarny Pure Fresh do normalnych włosów. Delikatnie oczyszcza włosy i skórę głowy. Dla odświeżonych włosów. Nie zawiera silikonów, parabenów, oleju mineralnego i sztucznych barwników. Jakość przyjazna alergikom, testowana i certyfikowana przez ECARF. Fundacja Europejskiego Centrum Badania Alergii. Certyfikowany przez EU Ecolabel.

Ultralekka odżywka Pure Fresh do normalnych włosów. Ułatwione rozczesywanie. Dla odświeżonych włosów i codziennej pielęgnacji. Nie zawiera silikonów, parabenów, oleju mineralnego i sztucznych barwników. Jakość przyjazna alergikom, testowana i certyfikowana przez Fundację Europejskiego badania Alergii ECARF. Certyfikowany przez EU Ecolabel.

Pure Fresh szampon znajduje się  w dużej, bo aż 500 ml przezroczystej butelce. Szampon Pure Fresh czyli odświeżający. Micelarny szampon o łagodnym lekko kwiatowym i świeżym zapachu.  Konsystencja przezroczysta, żelowa. Dobrze rozprowadza się po włosach, równie dobrze się spłukuje. Podczas mycia włosów mocno się pienie. Nie musimy stosować go dużo, co za tym idzie jest bardzo wydajny.  Zapach bardzo mi przypadł go gustu. Szampon faktycznie odświeża włosy. Dobrze oczyszcza skórę głowy i włosy z zanieczyszczeń. Tylko raz skusiłam się na nie używanie odżywki dla sprawdzenia efektu szamponu. Włosy w miarę dobrze się po nim rozczesywały. Efekt sypkości jest umiarkowany. Są dobrze odświeżone i oczyszczone.

Pure Fresh ultralekka odżywka podobnie jak szampon mieści się w dużej 500 ml butelce., odróżnia ją kolor opakowania, jest w białym opakowaniu.  Odżywka ma gęstą, białą konsystencję. Stosuję ja głównie na końcówki włosów. Dobrze się po nich rozprowadza i dobrze spłukuje. Odżywka do włosów to obowiązek w oczyszczaniu włosów. Ta odżywka sprawia, że moje włosy bardzo dobrze się rozczesują, układają się idealnie. Nie są obciążone, lekko za to uniesione u nasady.

 

Jeśli lubicie efekt odświeżonych i sypkich włosów to ten zestaw jest dla Was. Po zastosowaniu zarówno szamponu jak i odżywki, widzę że moje włosy nie przesuszają się tak szybko jak po innych szamponach. Za każdym razem stosuje odżywkę po szamponie. Niestety moje włosy się plączą więc jest to konieczne. Moim zdaniem zestaw idealny do oczyszczenia włosów i skóry głosy.

Stosujecie szampony micelarne? Za każdym razem stosujecie odżywki?

38 thoughts on “Szampon i odżywka Syoss Pure Fresh”

  1. Testowałam kiedyś tą firmę, ale niezbyt przydadła mi do gustu. Może dlatego że moje włosy są bardzo wymagające 😉

  2. Znam ta markę. Na samym początku była dość droga i było takie bum na to. Teraz jednak cenowo jest dużo tańsza a i efekty nie są takie jak się spodziewałam. Tych produktów jednak nie znam.

  3. Od dawna nie sięgam po kosmetyki Syoss. Miałam kilka epizod ów z tą marką, ale nie zauważyłam większych rezultatów, a nawet powiedziałabym, że stan skóry głowy i włosów jeszcze się pogorszył. Od wielu lat unikam.

  4. jeszcze nie stosowałam nic micelarnego do włosów, ale obecnie mam odżywkę Syoss i dosyć fajnie się sprawdza u mnie i u córci, jak spotkam te to z ciekawości wypróbuję 🙂

  5. U mnie z Syoss sprawdzał się tylko jeden szampon – taki w przezroczystej zielonkawej butelce. Jestem ciekawa tego duetu, zwłaszcza szamponu.

  6. szampon micelarny miałam kiedyś z Nivea i polubiłam się z nim. z SYOSS nie miałam okazji testować, już od dawna nie mam styczności z tą firmą.

  7. Jeszcze nie miałam okazji używać szamponów micelarnych, ale markę syoss bardzo lubię, więc chętnie wypróbuję., Odżywka czy maska obowiązkowo po każdym myciu.

  8. tą ultralekką odżywkę używałabym chyba bez spłukiwania, moje włosy są suche, puszą się więc ten kosmetyk stosowany w ten sposób mógłby się u mnie sprawdzić

  9. Kiedyś używałam szampony z tej firmy i nawet mi służyły ale później dostałam takiego łupieżu, że już nigdy nie wróciłam XD Ta seria jest jakaś inna i dobrze brzmi 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *