W mojej kosmetyczce coraz więcej pojawia się kosmetyków rozświetlających. Kiedyś w ogóle bym ich nie stosowała, jednak trendy idą do przodu i staram się je pomału wprowadzać. Podobno to lato ma być pod znakiem błysku na twarzy, ja chyba na całkowite błyszczenie twarzy nie jestem gotowa, za to podkreślenie kości policzkowych czy dekoltu owszem.  Efekt błysku uzyskuje dzięki rozświelaczowi w płynie Lumi Strobing od Revers Cosmetics.

Rozświetlacz w płynie, który nadaje skórze intensywny efektowny blask. Idealnie sprawdzi się do konturowania metodą strobingu lub punktowego rozświetlania twarzy. Nałóż odrobinę rozświetlacza na miejsca, którym chcesz dodać blasku – kości policzkowe, łuki brwiowe, czoło, łuk kupidyna. Aby optycznie wyszczuplić nos nanieś odrobinę LUMI STROBING na jego grzbiet. Możesz go także połączyć z podkładem dla ogólnego efektu rozświetlenia. 

 

Kosmetyk zamknięty jest w szklanej buteleczce o pojemności 15 ml. Smukła buteleczka do której dołączona jest pipetka. Konsystencja przypomina mi gęsty podkład do twarzy. Przy aplikacji ładnie się rozprowadza. Ostatnio używałam go tylko na kości policzków, ale myślę że lato jest w pełni zacznę go również stosować do rozświetlenia dekoltu. Dla siebie wybrałam nr 02 STARDUST. Uznałam, że do mojej opalonej karnacji będzie on najlepszy i nie pomyliłam się. W ofercie jednak znajdziemy 6 odcieni, więc z pewnością każda z was znajdzie swój kolor.

Rozświetlacz Lumi Strobing nakładam zazwyczaj pod puder. Należy uważać aby nie użyć go za dużo. Małą pipetką nabiera się go naprawdę sporo. Mi wystarcza mała kropelka aby uzyskać zadowalający efekt. Ładnie i szybko zastyga na twarzy, od razu mogę przypudrować całość. Rozświetlacz idealnie się sprawdza.

Stosujecie rozświetlacze w płynie? Lubicie efekt rozświetlenia na twarzy?

35 thoughts on “Rozświetlacz w płynie Lumi Strobing, Revers Cosmetics”

  1. Revers ma bardzo fajny rozświetlacz w kompakcie i mogę go z czystym sumieniem polecić. Ale te w płynie do mnie nie przemawiają.

  2. Tej marki nie lubię więc nie sięgnę po ten rozświetlacz. W zeszłym roku miałam coś takiego od MUR – nawet opakowanie identyczne chyba Revers się inspirował. Jest to fajna forma rozświetlacza – bardzo wygodna.

  3. Ja nie używam takich kosmetyków, generalnie staram się używać jak najmniej rzeczy, które blokują skórę rzeź kontaktem z powietrzem 🙂

  4. Rozświetlacz stosuje, kiedy robię makijaż na jakieś większe wyjście, np. na wesele. Ale na codzień raczej nie używam

  5. Nie używam rozświetlaczy, ale bardzo ładna różowa buteleczka.
    PS. Brakuje jednej literki w tym zdaniu : Podobno to lato ma być po znakiem błysku na twarzy

  6. Wow piękny, ciekawe jak rozświetla twarz muszę poszukać jakiejś recenzji ze zdjęciami lub filmik producenta.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *