Perfumowany krem do rąk, Sensual Moments, Silcare

W okresie jesienno zimowym stosowanie kremu do rąk jest dla mnie obowiązkowe. W swoim asortymencie kosmetycznym mam wiele kremó do rąk. Porozstawiane są niemalże po całym domu. Moje ręce należą do wysuszonych i szorstkich, skórki często też w swoim stanie pozostawiają wiele do życzenia. Od kilku dni używam nowego kremu do rąk – perfumowany krem do rąk z linii  Sensual Moments.

 

Idealnie gładka i jedwabista w dotyku skóra, ze zdrowym kolorytem, odpowiednio nawilżona, a do tego pięknie pachnąca – czy można chcieć czegoś więcej? Do linii Sensual Moments dołączają perfumowane kremy do rąk.

Wyselekcjonowane składniki produktu zapewniają wysoki poziom nawilżenia skóry nawet bardzo przesuszonej, która staje się delikatna, wygładzona i miękka. Aktywne składniki kremu sprawiają, że przy regularnym stosowaniu skóra odzyskuje sprężystość, młodzieńczy wygląd, następuje regeneracja i widoczna poprawa wyglądu. Formuła jest bardzo lekka, łatwo się rozsmarowuje na skórze i momentalnie wchłania, nie pozostawiając lepkiej warstwy na dłoniach.

Plastikowa tubka z pompką to ostatnio moja ulubiona forma opakowań kremów do rąk. Podchodzę naciskam, nie muszę nic odkręcać, dotykać całego opakowania. Zakręcać potem kremu nakremowanymi rękami.

Perfumowany krem do rąk ma przyjemny kwiatowy zapach. Lekka konsystencja szybko się wchłania, nie pozostawiając lepkiej warstwy. Zapach pozostaje na skórze.  Konsystencja trochę rzadka, jednak krem dobrze się rozsmarowuje, gładko sunie po skórze.

Samo działanie mnie zadowala. Kremu używam po każdym umyciu rąk. Stoi obok umywalki. Przy dwójce dzieci liczy się dla mnie czas. Krem bardzo szybko się wchłania, praktycznie od razu mogę przyjść do innych czynności, bez obaw iż coś wysmaruję tłustą warstwą kremu. Bardzo dobrze nawilżą dłonie oraz natłuszcza skórki. To właśnie ze skórkami mam największy problem. Krem Sensual Moments idealnie sobie z nimi poradził.

Stosujecie kremy do rąk? Znacie Perfumowany krem do rąk Sensual Moments od Silcare?

33 thoughts on “Perfumowany krem do rąk, Sensual Moments, Silcare”

  1. Wydaje mi się, że mam w zapasach balsam z tej serii. Dobrze wiedzieć, że ten krem się sprawdza i przede wszystkim – że szybko się wchłania bez tłustej warstwy.

  2. Jesienią i zimą moje dlonie są suche dlatego staram się o nie dbać właśnie stosując kremy. Noszę je w torebce 🙂 Tego produktu nie znam. Ciekawi mnie jak by się sprawdził u mnie i jak pachnie.

  3. U mnie kremów jest w całym domu pod dostatkiem. Tak okropnie mi wysychają ręce, że nie mogę sobie z tym poradzić. Uroki jesieni i zimy:(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *