Perfumowany krem do rąk, Sensual Moments, Silcare

W okresie jesienno zimowym stosowanie kremu do rąk jest dla mnie obowiązkowe. W swoim asortymencie kosmetycznym mam wiele kremó do rąk. Porozstawiane są niemalże po całym domu. Moje ręce należą do wysuszonych i szorstkich, skórki często też w swoim stanie pozostawiają wiele do życzenia. Od kilku dni używam nowego kremu do rąk – perfumowany krem do rąk z linii  Sensual Moments.

 

Idealnie gładka i jedwabista w dotyku skóra, ze zdrowym kolorytem, odpowiednio nawilżona, a do tego pięknie pachnąca – czy można chcieć czegoś więcej? Do linii Sensual Moments dołączają perfumowane kremy do rąk.

Wyselekcjonowane składniki produktu zapewniają wysoki poziom nawilżenia skóry nawet bardzo przesuszonej, która staje się delikatna, wygładzona i miękka. Aktywne składniki kremu sprawiają, że przy regularnym stosowaniu skóra odzyskuje sprężystość, młodzieńczy wygląd, następuje regeneracja i widoczna poprawa wyglądu. Formuła jest bardzo lekka, łatwo się rozsmarowuje na skórze i momentalnie wchłania, nie pozostawiając lepkiej warstwy na dłoniach.

Plastikowa tubka z pompką to ostatnio moja ulubiona forma opakowań kremów do rąk. Podchodzę naciskam, nie muszę nic odkręcać, dotykać całego opakowania. Zakręcać potem kremu nakremowanymi rękami.

Perfumowany krem do rąk ma przyjemny kwiatowy zapach. Lekka konsystencja szybko się wchłania, nie pozostawiając lepkiej warstwy. Zapach pozostaje na skórze.  Konsystencja trochę rzadka, jednak krem dobrze się rozsmarowuje, gładko sunie po skórze.

Samo działanie mnie zadowala. Kremu używam po każdym umyciu rąk. Stoi obok umywalki. Przy dwójce dzieci liczy się dla mnie czas. Krem bardzo szybko się wchłania, praktycznie od razu mogę przyjść do innych czynności, bez obaw iż coś wysmaruję tłustą warstwą kremu. Bardzo dobrze nawilżą dłonie oraz natłuszcza skórki. To właśnie ze skórkami mam największy problem. Krem Sensual Moments idealnie sobie z nimi poradził.

Stosujecie kremy do rąk? Znacie Perfumowany krem do rąk Sensual Moments od Silcare?

33 myśli na temat “Perfumowany krem do rąk, Sensual Moments, Silcare

  • 6 grudnia 2018 o 00:08
    Permalink

    Jesienią i zimą częściej sięgam po kremy do rąk, więc moze się skuszę, aby go spróbować 🙂

    Odpowiedz
  • 30 listopada 2018 o 11:50
    Permalink

    też lubię gdy kremy do dłoni szybko się wchłaniają, niemal od razu.

    Odpowiedz
  • 30 listopada 2018 o 09:46
    Permalink

    Akurat na te pore idealnie się przyda. Moje dłonie są w złym stanie. Pozdrawiam cieplutko 💋

    Odpowiedz
  • 29 listopada 2018 o 19:04
    Permalink

    Bardzo spodobało mi się opakowanie, rzeczywiście pompka robi robotę przy kremach do rąk. 🙂

    Odpowiedz
  • 29 listopada 2018 o 17:28
    Permalink

    Marki nie znam, ale ciekawy produkt. Ja używam ostatnio dwóch kremów bielenda i oriflame 🙂 oba bardzo lubię. Jeden mam w łazience a drugi w sypialni 🙂

    Odpowiedz
  • 29 listopada 2018 o 16:59
    Permalink

    U mnie kremów jest w całym domu pod dostatkiem. Tak okropnie mi wysychają ręce, że nie mogę sobie z tym poradzić. Uroki jesieni i zimy:(

    Odpowiedz
  • 29 listopada 2018 o 16:11
    Permalink

    Jesienią i zimą moje dlonie są suche dlatego staram się o nie dbać właśnie stosując kremy. Noszę je w torebce 🙂 Tego produktu nie znam. Ciekawi mnie jak by się sprawdził u mnie i jak pachnie.

    Odpowiedz
  • 29 listopada 2018 o 15:13
    Permalink

    Ciekawy produkt 🙂 lubie kosmetyki perfumowane 🙂

    Odpowiedz
  • 29 listopada 2018 o 15:05
    Permalink

    Polubiłam produkty tej marki za niskie ceny i dobre działanie. Mam ich żele pod prysznic, produkty do włosów i peelingi, wszystko jest super

    Odpowiedz
  • 29 listopada 2018 o 12:46
    Permalink

    My bez kremu do rak nie wychodzi z domu 🙂

    Odpowiedz
  • 29 listopada 2018 o 12:00
    Permalink

    U mnie krem do rąk to podstawa, stosuję go regularnie przez cały rok. Ten ma ładne opakowanie 🙂

    Odpowiedz
  • 28 listopada 2018 o 20:39
    Permalink

    Wydaje mi się, że mam w zapasach balsam z tej serii. Dobrze wiedzieć, że ten krem się sprawdza i przede wszystkim – że szybko się wchłania bez tłustej warstwy.

    Odpowiedz
  • 28 listopada 2018 o 19:48
    Permalink

    Oj ostatnio mam problem z przesuszona skora dloni, ale nie wiem czy ten by sobie z nia poradzil 😉

    Odpowiedz
  • 28 listopada 2018 o 19:45
    Permalink

    Nie znam tego produktu, ale kremy do rąk stosuję kilka razy dziennie – mam suchą skórę.

    Odpowiedz
  • 28 listopada 2018 o 19:37
    Permalink

    Ja kremów do rąk używam przez cały rok, bo moja skóra tego wymaga 😉 Kosmetyki tego typu idą u mnie jak woda, więc chętnie wypróbuję i ten krem 🙂

    Odpowiedz
  • 28 listopada 2018 o 16:29
    Permalink

    Nie umiem nauczyć się systematyczności w kremowaniu dłoni i takim sposobem nie kupuję takich kosmetyków bo się tylko u mnie marnują.

    Odpowiedz
  • 28 listopada 2018 o 13:09
    Permalink

    z tej firmy znam tylko lakiery hybrydowe 😉 ale ten perfumowany krem do rąk myślę, ze by mi się bardzo spodobał 🙂

    Odpowiedz
  • 28 listopada 2018 o 13:05
    Permalink

    Stosuję kremy ale bezzapachowe. często jestem uczulona na zapach i potem lecę myć ręce:-)

    Odpowiedz
  • 28 listopada 2018 o 12:53
    Permalink

    Zdecydowanie, zimą nawet ja sięgam po krem, ale jako facet raczej szukam tych mało zapachowych. Oczywiście na półce żony.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *