Nie wiem jak u Was, ale u nas pogoda dziś nie zachęca do zabaw na dworku. Dlatego Dziś dzień umila nam Świnka Peppa. Z pewnością większość rodziców dobrze znana świnka. „Błotnista kałuża” książeczka która idealnie wpasowuje się ostatnią pogodę.

„Świnka Peppa. Chrum… Chrum…” to książeczka skierowana do dzieci w wieku 2–6 lat. Razem z wesołą świnką i jej sympatyczną rodzinką mali czytelnicy będą malować, zgadywać i rozwiązywać zadania. Książeczki zawierają różnorodne aktywności, które pobudzą dziecięcą wyobraźnię, pomogą rozwinąć spostrzegawczość oraz umiejętności plastyczne najmłodszych. 

 

W książeczce z zadaniami możemy sprawdzić jak dobrze znamy kolegów i koleżanki zabawnej Świnki. Zabawa         „Kto to?” to dopasowanie twarzy do ubrań które ubrudziły się błotkiem.  W środku jest gra do której potrzebujemy pionki. U nas hit ostatnich dni. Moja córka bardzo lubi taką rywalizację. Obrazków do kolorowania jest również sporo między innymi narysuj widok z okna. Kolejnym naszym hitem z książeczki jest zabawa ” Na każdą pogodę”, to przy kostki które musimy wyciąć i skleić. Następnie dopasowujemy obrazki z każdej z nich. Oczywiście nie może również zabraknąć naklejek, które będą potrzebne do wykonania niektórych zadań. To tylko kilka propozycji z książeczki Świnka Peppa. Znajdziemy tam jeszcze wiele innych zadań do wykonania.

Rodzice znacie Świnkę Peppę? Co Wasze dzieci najchętniej robią w niepogodę?

 

33 thoughts on “Peppa Pig, Błotniste kałuże, Media Service Zawada”

  1. Super ta książeczka uwielbiam świnke Pepe mój mały brzdąc napewno też ją pozna 🙂 🙂

  2. Już nie mogę się doczekac jak moje dzieci będą korzystały z takich książek ❤️ Sama bardzo to lubiłam chociaż za moich czasów nie było jeszcze Pepy 😉

  3. U mnie dziś zrobiła furorę butelka z Peppą i zabawką, która była do niej dołączona 😉 Brałam wodę na szybko, a było to akurat pierwsza lepsza butelka z brzegu 😉

  4. Oczywiście, jak chyba każdy rodzić znam świnkę Pepę 🙂
    Moja córa w niepogodę lubi rysować.

  5. Ciekawa pozycja. Choć bardziej dla dziewczynek (a ja mam chłopca) to mam ochotę to kupić. Szkoda, że jak byłam mała to nie było takich książeczek.

  6. Świnkę Peppę znam, ale moje dzieci jej nie lubią. U nas na topie są jednorożce, kucyki i księżniczki.

  7. U nas okres na Peppe już minął ale pamiętam jak dziewczynki na każdym kroku w sklepie nic tylko gazetki z nią chciały:)

  8. Fajnie, że dzięki książeczce możemy rozwinąć umiejętności plastyczne dziecka. Książka jest bardzo kolorowa i na pewno ucieszy nie jednego malucha.

  9. moja córcia jest jeszcze za mała, ale bardzo uważnie obserwuję takie wpisy żeby wiedzieć na co później zwrócić uwagę. jeśli wyrasta mi fanka Pepy to pozycja obowiązkowa 😉

  10. Pepe znam i mnie osobiście, ona przeraża. W niepogodę? Podobnie jak u was, takie książeczki z ćwiczeniami ale z innymi bohaterami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *