Zimą otulamy się ciepłymi swetrami czy kurtkami. Swoją skórę możemy też otulić w inny sposób. Masełko o aromacie karmelu i cytryny. Które otuli naszą skórę po wieczornym prysznicu. Tak to jest możliwe.

Masło o ciepłym, otulającym zapachu naturalnej wanilii, karmelu i cytryny oraz konsystencji tortowego kremu. Bogactwo i wysokie stężenie maseł i olejów roślinnych sprawiają, że nawet bardzo sucha skóra staje się znakomicie nawilżona i uelastyczniona. Efekt zauważalny jest już po pierwszym użyciu.  Do stosowania od stóp po dekolt.

Masełko jest w małym 40 ml opakowaniu. Szczerze to gdybym miała się nim wysmarować cała od stóp do dekoltu jak namawia producent, wystarczyło by go na dwa razy. Dlatego w pierwszej kolejności używałam masełka na łokcie i kolana.

Po otwarciu opakowania spodziewałam się gęstej, twardawej konsystencji masła. Jednak nie to masełko ma lekką, delikatną konsystencję. Zapach w pierwszym odczuciu jest to cytryna, jednak po wchłonięciu w skórę wyczuwam słodki karmel. Zapach jest delikatny, świeży. Karmelowy aromat utrzymuje się dość długo na skórze.

Masło można stosować zaraz po prysznicu , tak właśnie robiłam. Nakładałam go na kolana i łokcie codziennie po prysznicu. Nakładanie to czysta przyjemność. Faktycznie czujemy jak otula nas aromat masła. Dobrze się oprowadza i szybko wchłania. Nie pozostawiając uczucia lepkości na skórze.  Świetnie nawilża i regeneruje szorstką skórę łokci i kolan. To taki ratunek na moje popękane kolana. Stosuję go również wieczorem do dłoni. Fantastycznie ja nawilża i moje skórki też nie są wysuszone, wyglądają zdrowo.

Masełko jest próbką która znalazła się w Shinybox.

Lubicie masełka do ciała?

 

 

 

 

55 thoughts on “Otulające masło do ciała wanilia, karmel i cytryna, Naturativ”

  1. Uwielbiam masła do ciała, idealnie nawilżają skórę 🙂 A te zapachy – wanilii i karmelu muszą być niesamowite 🙂

  2. Masła do ciała są fajne, wolę je od balsamów. Uwielbiam szczególnie te, które długo pachną, np. czekoladowe albo o intensywnym zapachu owoców.

  3. Ooo.. brzmi przyjemnie. Szukam czegoś takiego o słodkim zapachu, co sprawi, że moja skóra będzie jeszcze długo po nałożeniu pięknie pachnieć. Co proponujesz?

  4. Ta marka to chyba jedne z ciekawszych produktów na polskim rynku 😉 z chęcią spróbuję kiedyś tego masełka jak wykończę wszystko co mam w domu 😉

  5. Stosowałam masło do ciała tej marki, jednak w nieco większym wariancie,. Od razu zachwyciła mnie miękkość i gładkość skóry po jego zastosowaniu.

  6. Bardzo polubiłam to masełko. Ma fajną konsystencję, piękny zapach i dobrze działa 🙂 Szkoda, że w ShinyBox nie było w pełnowymiarowym opakowaniu.

  7. Karmel brzmi super, fajnie, że zapach jest wyczuwalny. Pojemność rzeczywiście bardzo mała, tylko na najważniejsze partie ciała.

  8. Nie znam akurat masła tego producenta, jednak uwielbiam je stosować. Najczęściej po wieczornej kąpieli. Mam kilka ulubionych: migdałowe, czekoladowe czy ananasowe 🙂 Tylko masła które zawsze kupuję, są w większym opakowaniu. 🙂

  9. Jedno z moich ulubionych zimowych zapachowych połączeń 🙂 Ciągle niestety walczę z lenistwem i nieregularnością stosowania kosmetyków. Odkąd pamiętam obiecuję sobie poprawę, parę dni wytrzymuję w postanowieniu a potem znowu to samo.. Może kiedyś mi się odmieni, byle jak najszybciej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *