Domowe Spa takie w ciszy i spokoju , marzyło mi się już od jakiegoś czasu. I udało się. Dzieci poszły spać, mam czas tylko dla siebie. Niestety nie mam wanny, dlatego nie trwało ono długo. Ale wszystkie zabiegi na moją skórę które zaplanowałam mogłam w spokoju wykonać. Taki wieczór relaksu i naładowania baterii, skończony koniecznie moją ulubioną maseczką w płachcie. Chciałam pokazać Wam moje dwa nowe odkrycia w  kategorii maseczek właśnie.

W naszych kosmetykach znajdziesz bio-aktywny kolagen, który dzięki zachowanej oryginalnej strukturze, staje się prawdziwym kluczem do zachowania młodości. Odkryjesz ujędrniające i przeciwstarzeniowe właściwości kawioru, a także zachwycisz się działaniem ekstraktu z pereł. Rewolucyjny usieciowany kwas hialuronowy sprawi, że nie będziesz mogła się nadziwić, jak gładka i sprężysta może być Twoja skóra, a oliwka z oliwek przyniesie od lat znane i doceniane odżywcze ukojenie. Poznaj nasze kosmetyki i przekonaj się sama. BIO warto.

 

Maska aloesowa to produkt o wyjątkowych właściwościach. Aloes jako podstawowy składnik maseczki ma zdolność do syntezy elastyny i kolagenu. Zawiera niezbędne dla skóry witaminy A, C i E, które dzięki swoim właściwościom nawilżają, uelastyczniają i nadają jędrność skórze. Alantoina zawarta w maseczce optymalnie łagodzi podrażnienia nadając jej zdrowy wygląd.

 

Maseczka w formie nasączonej tkaniny.  Dobrze przylega do twarzy. Co ważne nadmiar kosmetyku nie spływa po niej, jak to czasami bywa. Maseczkę pozostawiamy na 15 minut na twarzy. W tym czasie z moją cerą działa się magia. Maseczka idealnie nawilżyła moją cerę. Aloesowa maska wygładziła moją twarz, nie pozostawia uczucia ściągniętej skóry. Uczycie przyjemnego chłodu na skórze sprawia jej ukojenie.

Maska hialuronowa, profesjonalna maska oparta na wyselekcjonowanych naturalnych składnikach aktywnych. Kwas hialuronowy łączy włókna kolagenu i elastyny w skórze właściwej i wiąże cząsteczki wody, zapewniając jej blask. Nawilża i napina skórę, wygładza drobne zmarszczki i nierówności. Minimalizuje stany zapalne i usuwa wolne rodniki. Pozostawia skórę jędrną, nawilżoną i aksamitnie gładką.

Do tej maski podeszłam z dystansem. Nie stosowałam jeszcze produktów z kwasem hialuronowym. Tak naprawdę nie wiedziałam jak ona będzie działać na moją twarz. Trochę obawiałam się efektów. Moje zmarszczki jak na razie są niewielkie i nie bardzo widoczne. Jak się dobrze przyjrzę w lustrze to widzę kilka w okolicach oczu. Maseczkę tę zrobiłam w dzień i w tym przypadku na mojej twarzy nie było nią rozczarowania. Te małe drobne zmarszczki zniknęły. Zostały wygładzone. Cera stała się nawilżona i zregenerowana. Nawet wieczorem po umyciu twarzy nie musiałam stosować dodatkowego kremu.

 

Maseczki stosuję zawsze wieczorem. To mój końcowy zabieg odprężający. Obie maseczki sprawiły, iż moja cera stała się dogłębnie nawilżona. Pozostałość płynna z masek wnika pomału w moją cerę, rano czuję się odmieniona z promienną twarzą. Za to właśnie lubię maski w płachtach. Nie muszę już po jej zastosowaniu wklepywać dodatkowej warstwy kremu. Tak też jest w przypadku masek BioDermic to one sprawiają, że moja cera wygląda pięknie.

Niebawem opowiem Wam o kremach które stosuję z śród nich są kremy oliwkowe. Obecnie są one w promocji. Może macie ochotę je wypróbować.

 

Znacie maski od BioDermic? Lubicie robić sobie domowe Spa?

 

 

13 thoughts on “Maska aloesowa, Maska hialuronowa, BioDermic”

  1. Uwielbiam takie domowe spa 🙂 ale nie mam możliwości robienia go zbyt często. Raczej wszystko robię w biegu. Ale warto czasem poświecić troszkę czasu na ten mały relaks. 😉 maseczki mi nie znane ale prezentują się świetnie !!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *