Maseczki w płachcie, jest to z pewnością największy hit azjatyckiej pielęgnacji twarzy, który pokochało również wiele polek. Osobiście też jestem wielką fanką takich maseczek. Dają natychmiastowy efekt nawilżenia. Nowością dla mnie są maseczki Mitomo.

 

Mitomo produkuje i dystrybuuje wysokiej jakości Kosmetyki  Beauty & Healthcare w duchu partnerstwa i oddania jakości.Poprzez ciągłe innowacje, badania i rozwój MITOMO utrzymuje stałą i niezawodną jakość w produkcji swoich kosmetyków i pozycjonuje się jako lider na rynku w  Maskach w Płachcie. W ofercie znajdziemy  ok 30 rodzajów masek stanowiących 4 wspaniale kolekcje.

Maska z EGF

Odkrycie EGF, czyli czynnika wzrostu naskórka, uhonorowano Nagrodą Nobla. EGF wspiera odbudowę uszkodzonych komórek i wytwarzanie nowych, nadaje cerze elastyczność. Maseczka ta zawiera również wyciąg ze śluzu ślimaka, karbamid, kwas hialuronowy, mleczko pszczele i wyciąg z aloesu.

Maska z perłami

Perły nawilżają, nadają cerze elastyczność, przyspieszają odnawianie komórek naskórka, pobudzają aktywność komórkową i proces regeneracji cery. Stosowane są do pielęgnacji cery dojrzałej, gdyż skutecznie usuwają przebarwienia, piegi i redukują widoczne niedoskonałości. Maseczka ta również zawiera lawendę, otręby ryżowe, kwasy AHA, olej koński wyciąg z aloesu.

Maski pochodzą z kolekcji Kolekcja Premium Tencel .Maseczki mają prostą szatę graficzną. Jest ona prosta, a prostota zawsze jest ładna. Po otwarciu znajdziemy mocno nasączone płachty maseczki. Płachty są delikatne w dotyku, czuć że jest to materiał wysokiej jakości. Płachta posiada otwory na oczy,  usta. Dobrze dopasowują się do twarzy. Mimo mocnego nasączenia płyn nie spływa z twarzy. Możemy spokojnie wykonywać różne czynności z maseczką na twarzy. Przynajmniej ja tak robię. Nie leżę w maseczkach.

Maski w płachcie to zdecydowanie moja ulubiona forma pielęgnacji twarzy.  Zazwyczaj robię sobie taki zabieg wieczór. Nakładam maskę na oczyszczoną skórę twarzy pozostawiam na 20- 30 minut, później pozostałość płynu wklepuję w twarz i szyję .

Maseczki dają mi ukojenie. Lubię to uczucie nawilżenia skóry.Po maseczkach w płachcie mija cera jest lepka, ale nie przeszkadza mi to. Bo taki zabieg robię wieczór a potem idę spać.Rano budzę się z mocno nawilżoną cerą. Promienną, zauważam ukojenie skóry. Po porannej toalecie nie widzę potrzeby stosowania kremu. Efekty nawilżenia takich maseczek trwają u mnie do dwóch dni.

Maseczki Mitomo bardzo przypadły mi do gustu, chętnie poznam inne.

 

Znacie maseczki Mitomo? Stosujecie maski w płachcie?

41 thoughts on “Maseczki w płachcie, Mitomo”

  1. Nie używam maseczek, ale bardzo zainteresowała mnie Twoja recenzja produktu! Czas wypróbować.

  2. nie znam, nowość dla mnie.
    ogólnie dopiero wkraczam w maski w płachcie, tak kiedyś coś tam miałam, ale teraz mam ich więcej i testuje 🙂

  3. Lubię maski w płachcie. Dają porządnego pozytywnego kopa skórze:) O EGF słyszałam już jakiś czas temu . Miałam krem z Mizon i był naprawdę dobry:)

  4. Ostatnio używam coraz więcej maseczek, jednak w płachcie nie miałam okazji próbować. Muszę kupić i przetestować. 🙂

  5. ja zawsze trzymam te maseczki tak długo aż niemal całkowicie wyschną ale rzadko mam aż tyle czasu, jednak warto poczekać , efekty są super

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *