Domowe spa, pozwalam sobie na takie raz w tygodniu, w weekend. Mogę oddać się domowym zabiegom pielęgnującym w zaciszu własnej łazienki. Kuracja siarczkowa, a dokładnie maska siarczkowa to mój ostatnie odkrycie. Pisałam Wam już o peelingu marki Sulphur, tym razem pora na inny kosmetyk.

 

Działanie maski związane jest z aktywnymi biologicznie składnikami naturalnych wód siarczkowych. Zawierają one bogactwo cennych składników: jony siarczkowe, wodorosiarczkowe, siarkę koloidalną, jodki, bromki, sole wapnia, magnezu, potasu i inne cenne mikroelementy. Dzięki właściwościom keratolitycznym naskórek złuszcza się, skóra jest przygotowana na wchłanianie aktywnych składników maski. Działanie keratoplastyczne przyczynia się do zwiększenia spoistości i elastyczności skóry. Wody siarczkowe mają właściwości neutralizujące wolne rodniki, poprzez wpływ na procesy metaboliczne stymulują odnowę tkankową. Dodatkowo flawonoidy pochodzące z naturalnego olejku eukaliptusowego i rozmarynowego poprawiają mikrokrążenie przyspieszając regenerację skóry.

tosowanie: Wanna: Maskę obficie nałożyć na skórę całego ciała lub skórę w okolicach stawów. Opłukać wannę gorącą wodą (w celu ogrzania wanny). Położyć się w wannie z niewielką ilością ciepłej wody. Uzupełniać ciepłą wodę do połowy wanny. Czas kąpieli ok.15 minut. Prysznic: Maskę obficie nałożyć na skórę całego ciała lub skórę w okolicach stawów. Pozostawić na 15 minut, następnie delikatnie spłukać łagodnym strumieniem ciepłej wody. Po zabiegu: delikatnie osuszyć ręcznikiem.

Działanie na skórę :wygładzające (zmniejsza złuszczanie, rogowacenie przymieszkowe i pękanie naskórka), nawilżające, zmniejsza widoczność rozstępów i zapobiega tworzeniu się nowych, redukuje cellulit,  poprawia koloryt skóry, opóźnia procesy starzenia.

Maska siarczkowa znajduje się w zakręcanym, plastikowym pojemniku.  Pojemność jest bardzo duża, bo aż 500 g. Po otwarciu opakowania od razu wyczuwamy intensywny zapach siarki. Mocny, bardzo intensywny. Konsystencja wydaje się być zbita i gęsta, jednak po nabraniu kosmetyku widzimy że jest inna niż się wydawało. Jest lekka, trochę piankowa. Delikatna. Bardzo łatwo rozprowadza się po skórze.W domu mam prysznic, więc maskę nakładam na całe ciało wmasowuje ją delikatnie. Nie będę tutaj Was oszukiwać, że stoję tak 15 minut pod prysznicem i czekam.  Nie. Tutaj nie stosuję się do zaleceń na opakowaniu. Bo co bym miała robić przez ten czas pod prysznicem pokryta całą maską. Mam ją na sobie na sobie może 5 minut.  Spłukuję ją delikatnie letnią wodą.
Efekty jakie zapewnia to na pewno nawilżenie skóry. Po szorstkich kolanach i łokciach nie ma śladu. Wiec naprawdę super nawilża.  Po takiej kuracji nie nakładam już balsamu do ciała, nie widzę takiej potrzeby. Czy przeciwdziała rozstępom i cellulitowi nie wiem, ponieważ nie borykam się z tymi problemami.
Myślę, że jest to kosmetyk wart zainteresowania.
Można ją kupić w Aptece Doz „dbam o zdrowie” lub zamówić online. lista sklepów dostępna jest na stronie producenta.
Stosujecie maski siarczkowe? Spotkaliście się z marką Sulphur?

26 thoughts on “Kuracja siarczkowa, Buska maska siarczkowa do ciała, Sulphur”

  1. Chyba się w taką zaopatrzę 😀 Chociaż w tym miesiącu już wykorzystałam limit wydawania pieniędzy na kosmetyki 😉

  2. Jakoś mnie nie przekonuje ten kosmetyk. Miałam podobny i się u mnie nie sprawdził.

  3. Nie stosowałam maski siarczkowej, mogę jedynie wyobrazić sobie jej intensywny zapach 🙂 Ja chyba też bym nie stosowała się do zaleceń chyba, żebym wzięła książkę do czytania przez ten czas 😉

  4. uwielbiam tą markę, ich produkty są lecznicze. od wielu lat na swoje problemy stosuję siarkowy szampon . pomaga jak nic innego

  5. Maska wydaje się być bardzo fajna, choć stanie z nią 15 minut pod prysznicem nie jest zachęcające. Dodatkowo zapach siarki.. nie byłby dla mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *