Nareszcie zrobiło się trochę chłodniej, można odpocząć od upału i temperatury powyżej 35 stopni. Te największe pały spędziłam z dziećmi w basenie i w ten sposób się chłodziliśmy. Nie zapominając o nakryciach głowy, piciu dużej ilości wody i oczywiście kremie przeciwsłonecznym z wysokim filtrem. Dzieci mają swoje kosmetyki a ja stosowałam Krem ochronny SPF 50+, Urban Sunblock, od Novaclear.

Krem SPF 50 + zapewnia bardzo wysoką ochronę przed działaniem szkodliwych dla skóry promieni UVA, UVB i IR. Zawarty w formule ekstrakt z aloesu działa kojąco i łagodząco na skórę, a hydromanil zapewnia długotrwałe nawilżenie. Stosowany codziennie na dzień zapewnia ochronę przed miejskim słońcem i zanieczyszczeniami. Krem dobrze się wchłania, nie pozostawiając białego filmu na skórze.

Krem ochronny, przeciwsłoneczny znajduje się w kartonowym opakowaniu. Charakterystyczna szata graficzna dla wszystkich kosmetyków marki Novaclear, czyli kolor pomarańczowy. Krem z wysokim filtrem przeciwsłonecznym znajduje się w białej tubce. Konsystencja jest lekka, ale tłusta nie przeszkada mi to jednak.  Dobrze się rozprowadza po skórze,  nie pozostawia smug i białej warstwy.  Zazwyczaj przy stosowaniu kremów przeciwsłonecznych, po nałożeniu na skórę na dłoniach pozostaje mi nieprzyjemna warstwa. Wówczas szybko myję ręcę. W przypadku kremu Novaclear  wchłonął się całkowicie w dłonie. Przeznaczony jest  do każdego rodzaju skóry.

Ochrona przeciwsłoneczna jest naprawdę duża. Zauważyłam ją  najbardziej na  ramionach, gdzie niedokładnie się posmarowałam. W miejscu nałożenia kremu filtr sprawdził się super. Ochronił moją skórę i nie opliłam się. Krem Urban Sunblock sprawdza się również jako krem nawilżający. Dobrze nawilża skórę przy czym jest miękka w dotyku. To mój hit na te wakacje, będę go stosować regularnie.

Stosujecie kremy przeciwsłoneczne? Pamiętacie aby chronić się przed słońcem?

34 thoughts on “Krem ochronny SPF 50+, Urban Sunblock, Novaclear”

  1. Choć pogoda teraz sie pogorszyła, jednak myslę, że jeszcze słoneczko do nas wróci i taki krem będzie, jak znalazł 🙂

  2. W takie upały muszę byc czyms koniecznie wysmarowana, inaczej moja skóra byłaby szybko poparzona 🙂

  3. Moje skóra nie toleruje kremów przeciwsłonecznych, muszę zatem poszukiwać naturalnych sposobów chronienia się przed szkodliwymi aspektami promieni słonecznych.

  4. Stosuje i to z najwyższymi filtrami. Jednak dla mnie największe znaczenie ma ich jakość – czy są przenikające itp. oraz ogólny skład.

  5. Ten krem zakupiłam mojej mamie przed wylotem do Hiszpanii. Mówiła, że sprawdził się świetnie.

  6. Nie stosuję takich kremów. bo raczej nie siedzę długo na słońcu, ale profilaktyki nigdy dość. PS.Brakuje ci literki w wyrazie o tutaj : Te największe pały spędziłam z dziećmi w basenie i w ten sposób się chłodziliśmy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *