Musze się przyznać, że ostatnie dni były u mnie bardzo leniwe, wręćz chodziłam ospała. Nie wiem czy to ta pogoda, czy jakieś zmęczenie się przyplątało. Ratowałam się kawą, odrobiną snu w dzień oraz napojem o smaku mango-marakuja od marki Komodo.

 

Komodo Energy Drink to dawka pozytywnej energii, która zaspokoi potrzeby każdego. Nasza wyjątkowa receptura oraz szeroki wybór smaków, sprawią, że spadki aktywności, nieprzespane noce, czy problemy z koncentracją nie będą przeszkodą w codziennym życiu.

Każdy łyk Komodo Energy Drink to uderzenie energii, a przede wszystkim doskonały wybór dla miłośników intensywnych wysiłków oraz aktywnego życia. Poprawia wytrzymałość, błyskawicznie podnosi poziom koncentracji, a dzięki wysokiej zawartości witamin – przyspiesza usuwanie toksyn z organizmu.

Energy Drink MANGO – MARAKUJA

Masz dość otaczającej Cię szarości? Dodamy Ci słońca dzięki Energy Drink Mango – Marakuja. Spróbuj tego smaku i przenieś się na gorącą wyspę Komodo, poczuj powiew wolności i nowych pokładów energii.

Napój energetyczny zamknięty w metalowej puszcze o pojemności 125 ml. Po otwarciu wyczujemy niemalże od razu zapach mango pomieszany z marakują. Słodycz napoju jest delikatna umiarkowana. Podobno jest to napój energetyczny, jednak nie wiem ile powinna go wypić aby uzyskać przysłowiowego „kopa”. W smaku bardzo dobry, orzeźwiający napój gazowany. W swoim składzie ma kofeinę czyli, pobudza. Bez wątpienia atutem jest opakowanie. Myślę, że na sklepowych półkach marka Komodo wyróżnia się swoją kolorystyką

Znacie markę Komodo? Pijacie czasem napoje energetyczne?

37 thoughts on “Energy Drink mango – marakuja, Komodo”

  1. Nie używam i jestem przeciwnikiem takich napojów. Kiedyś wypiłam taki energetyk za namową koleżanki i brzuch mnie tak bolał, że myślałam, że oszaleję.

  2. Cieszę się że ten napój Ci pomógł. Ja czasem ratuje się kawą z różnorakim skutkiem.

  3. Nie jestem przekonana do napojów energetycznych, ale ten smak kusi i to bardzo… ciekawa jestem, czy faktycznie daje kopa 😛

  4. Nie znam tej marki 🙂 Ostatnio rzadko pijam energy drinki, ale dawniej lubiłam pic, gdy mnie dopadała migrena. Wtedy ból mi przechodził 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *