Sezon zimowy nie jest łaskawy dla moich dłoni. Podobnie jak usta zawsze w tym okresie są narażone na wysuszenie i szorstkie. Stosowanie kremów do rąk, czy nawet pamiętanie o nałożeniu rękawiczek, nie zawsze im pomagają na tyle ile bym tego oczekiwała. Odkrywałam jednak dla nich ratunek w postaci cukrowego peelingu do dłoni Phenomé.

Niezwykły produkt złuszczający stworzony specjalnie do pielęgnacji skóry dłoni. Wykorzystuje właściwości organicznych substancji czynnych i naturalnych olejów roślinnych. Kryształki cukru bezpiecznie i delikatnie usuwają martwe komórki naskórka, niwelują szorstkość, zapewniając dłoniom aksamitną gładkość. Skóra dłoni oraz płytki paznokci zostają natłuszczone i wzmocnione.

Zastosowanie

Rozprowadzić scrub na zwilżonej skórze dłoni, wykonać delikatny masaż, następnie zmyć ciepłą wodą lub zetrzeć ręcznikiem. W celu uzyskania silniejszego efektu złuszczającego nakładać na osuszoną skórę. Zabieg powtarzać 2-3 razy w tygodniu.
 Składniki aktywne
  • drobne kryształki cukrunaturalny środek doskonale złuszczający martwe komórki naskórka
  • oleje: arganowy i makadamiaodżywiają, nawilżają i natłuszczają, zapewniając skórze miękkość i gładkość
  • oleje: z oliwek i kokosowy, optymalnie nawilżają
  • olejki eterycznedoskonałe połączenie słodkiej, dojrzałej mandarynki oraz włoskiej pomarańczy – wspaniale odprężają i relaksują skórę dłoni
 
 Cukrowy peeling do dłoni zamknięty jest w szklanym słoiku, bardzo solidne grube szkoło sprawia że jest on ciężki. Całość zabezpieczona jest kartonowym opakowaniem. Po otwarciu wyczuwamy mieszankę zapachów. W pierwszym momencie wyczuwam zapach olejków, potem zapach przechodzi w aromat pomarańczy. Wszystkie te zapachy idealnie ze sobą współgrają.  Scrub ma lekko gęsta konsystencję.  Po nałożeniu na dłonie wyczuwamy małe drobinki cukru, możemy tez zauważyć, że ma lekko oleistą formę.  Kosmetyk jest bardzo wydajne.  Pół łyżeczki wystarczy aby dokładnie złuszczyć dłonie.
Peeling stosuje dwa razy w tygodniu. Na oczyszczone dłonie nakładam niewielką ilość kosmetyku i wcieram. Następnie spłukuję ciepłą wodą. Po tym zabiegu dłonie są miękkie w dotyku dobrze nawilżone. Scrub idealnie złuszcza martwy naskórek, co dla mnie jest bardzo ważne. To mój pierwszy peeling dedykowany dłoniom. Nigdy wcześniej nie stosowałam takiego kosmetyku. Moja pielęgnacja dłoni opierała się głownie na olejkach do skórek i kremach do rąk. Cukrowy peeling Phenomé to idealny produkt dla mnie na sezon jesienno zimowy. Dba  o nawilżenie i natłuszczenie  zarówno dłoni jak i skórek przy paznokciach. Nie sądziłam, że stosowanie go dwa razy w tygodniu tak poprawi kondycję moich dłoni.
Stosujecie peelingi do pielęgnacji dłoni? Znacie markę Phenomé?

21 thoughts on “Cukrowy peeling do dłoni, Phenomé”

  1. No to mnie zaskoczyłeś zdawałam sobie sprawę, że ludzie peelingu ją nogi, pingują twarz, pingują ciało nawet głowę,a dokładniej skórę, ale w życiu nie powiedziałabym, że ręce też.Myślę że wypróbuję ten produkt z czystej ciekawości.

  2. Jestem jak najbardziej na tak. Używam peelingi do wszystkiego ;d ale o dłoniach często zapominam 😉

  3. Cukrowych peelingów nigdy za wiele. Ale peelingu do dłoni jeszcze nie miałam, więc tym bardziej muszę go wypróbować.

  4. Dłonie peelinguje tym samym peelingiem co całe ciało, nie czuję potrzeby posiadania osobnego peelingu do rąk. Z tej marki nic jeszcze nie miałam jeszcze, ale słyszałam o niej. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *