Każda mała dziewczyna lubi się stroić, przebierać, pożyczać biżuterię od mamy. Tak owszem każda jest małą damą i strojnisią. A co jeśli może dowolnie ubrać swoją ulubioną bohaterkę. W stroje i kolory jakie tylko się je podobają Okazuje się że ulubiona przez moją córkę Biedronka ma swój odpowiednik w postaci małej papierowej laleczki.  Wydawnictwo Edipresse wydało książeczkę o jakiej ja marzyłam będąc dzieckiem.

Ta książka pełna pomysłów i wskazówek jest doskonałym testem na twoją kreatywność i talent do stylizacji.
Odkryj zestawy ubrań dla swoich ukochanych bohaterów. Koloruj, uzupełniaj stroje naklejkami i ozdabiaj kolorowym papierem dołączonym do książki. Kiedy staniesz się już ekspertką, możesz stworzyć nową kolekcję. W środku znajdziesz również papierową lalkę, którą będziesz mogła ubrać w wymyślone przez siebie zestawy ubrań. Wykorzystaj do tego szablony i kolorowy papier.

  

Pamiętam jak byłam trochę starsza niż moja córka teraz, wycinałam swoje laleczki z papieru i dorabiałam im ubranka.  A teraz moja córka dostała książeczkę z gotowymi wzorami do pokolorowania. Może od razu ubierać swoją bohaterkę w papierowe ubrania.  Jednak wycinanka to nie wszystko. Cała książeczka isttny salon projektantki. Znajdziemy w niej głównych bohaterów, których możemy ozdobić naklejkami. Baz też wyciętymi z arkuszy z ozdobnego papieru, który jest w środku. Możliwości jakie daje nam książeczka projektantka jest naprawdę wiele Nic nas tu nie ogranicza, może ponieść nas jedynie fantazja. Czy to nie wspaniała propozycja dla dziewczynek?

Znalezione obrazy dla zapytania hitsalonik

26 thoughts on “Biedronka i Czarny Kot. Mój styl. Artbook, Wydawnictwo Edipresse”

  1. Książeczki rozwijające kreatywność są według mnie bardzo ważne. 🙂 A tak innej beczki ja również wycinałam lalki i ubranka z papieru. Czasami rysowałam je na komputerze, potem drukowałam i wycinałam. 🙂

  2. Fajna książeczka, idealna dla dziewczynek! Biedronka i czarny kot to ostatnio popularna bajka, nawet sama oglądałam kilka odcinków.

  3. Bardzo fajna książeczka ! Sama też taką miałam, chociaż w trochę innym stylu, ale zawsze mnie cieszyło że mogę się tak bawić

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *